Dziwny wirus ma windows 10


(opyrchalkacper) #1

Witam. Ostatnio na komputerze pojawił się jakiś bardzo dziwny wirus. Polega on na tym że gdy wchodzę w przeglądarkę i próbuje coś wpisać w google albo w pasku adresu to on zamiast do google odsyła mnie do jakiejś innej wyszukiwarki (do różnych wyszukiwarek nie do jednej).

Czasami też gdy kliknę na jakiś element strony (nie ważne jakiej strony i jaki element) to wyskakuje mi nowa karta z reklamą której nie mogę wyłączyć :confused:

Myślałem że to typowy malware który przyczepił się do mojej przeglądarki ale występuje nie tylko na chromie ale i na wszystkich innych przeglądarkach i żadne programy do usuwania tego typu rzeczy nie chcą działać. Na prawdę, próbowałem całej masy różnych skanerów i żaden nic nie wykrył.

Mój system to windows 10 home i nie mam go jak zainstalować drugi raz bo nie mam płyty (system był wgrany przy zakupie).

Spotkał się ktoś z podobnym problemem? Wiecie jak mam się tego dziadostwa pozbyć?
Załączam zdjęcie pokazujące ten pasek (początkowo go nie ma, pojawia się dopiero jak zaczynam coś wpisywać)


(Cedar) #2

To dziwne. to jest laptop czy komputer stacjonarny? Kto go wgrywał?


(tobexor) #3

użyj tego programu w trybie awaryjnym


a potem zainstaluj darmową wersje AVG i przeskanuj


(opyrchalkacper) #4

Laptop. Chyba system wgrywał producent albo poprzedni właściciel ale to nie ma znaczenia chyba bo wszystko działało super do tego czasu. Musiałem jakiegoś wirusa złapać. Głupio z mojej strony ale nie mam antywirusa, polegam tylko na tym domyślnym windowsa. Wiem że to lekkomyślne ale myślałem że jak niczego nie pobieram z internetu to niczego nie złapię :confused:


(opyrchalkacper) #5

Malwerbytes nic nie wykrył. Spróbuję AVG, może to zadziała.


(Cedar) #6

Czyli nie jest potrzebna płyta, masz tzw partycję recovery oraz systemową funkcję przywracania systemu.

Ma, bo chciałem uzyskać informacje czy system legalny, czy jakaś skrackowana wersja.

I to wystarcza w większości przypadków, chyba, że użytkownik jest nieuważny i nie myśli w co klika, ale przed tym nie uchroni żaden antywirus.

Pobierasz dane i klikasz, to wystarczy aby zainfekować system.

Daj spokój z AVG, użyj ADWCleaner http://www.dobreprogramy.pl/AdwCleaner,Program,Windows,38865.html a następnie załóż wątek tu: https://forum.dobreprogramy.pl/c/dla-specjalistow/bezpieczenstwo (wcześniej zapoznaj się z https://forum.dobreprogramy.pl/c/dla-specjalistow/bezpieczenstwo i https://forum.dobreprogramy.pl/c/dla-specjalistow/bezpieczenstwo


#7

Zawsze trochę pomoże


Przynajmniej w części przypadków przystopuje klikanie dalej / zasugeruje by kliknąć odmów w chamskim instalatorze, jak ktoś nie będzie ruszać w jego opcjach (domyślne poza zmianą pliku hosts i ikonką aktywną w trayu) są optymalne.