Fedora 13 DVD a 14 CD


(Qba Lukaszczyk) #1

Witam!

Czy poza dodatkowymi programami wersje CD i DVD się czymś różnią? Kiedyś instalowałem Fedorę 13 DVD GNOME i cały sprzęt działał, a niedawno próbowałem 14 z CD i KDE. Nie działało wiele rzeczy. Zastanawiam się czy opłaca się pobierać wersję DVD. Czy będzie wtedy działać?


(BenderBendingRodriguez) #2

Wersja DVD pozwala na całkowitą "wolność" w wyborze instalowanych aplikacji. Wersje CD tak jak Ubuntu i inne instalują z góry ustalony zestaw oprogramowania a to naturalnie nie każdemu musi pasować. Ja np. lubię instalować z DVD bo instaluję sobie wersję minimal-install a potem doinstalowuję to co chcę a nie to co developerzy uznali za stosowne. Oczywiście jest to trudniejsze bo po instalacji masz tylko terminal i musisz dodać użytkowników etc. no ale to kwestia smaku że tak powiem.


(balcer656) #3

U mnie na Fedorze 14 CD (kde i gnome instalowałem) wykryło wszystko natychmiast, bez żadnych zabaw. (Notebook R580 JS09PL)


(ra-v) #4

DVD jest dla tych co mają kłopot z dostępem do internetu lub jakieś limity na modemach, a CD jest to czasem LiveCD, dzięki któremu można odpalić system, a następnie od razu zainstalować bazę, potem, uaktualnić o potrzebne pakiety.


(RubasznyRumcajs) #5

No- ale po co? przecież od dłuższego już czasu fedora /jak i zasadniczo wszystkie normalne dystrybucje/ wspierają pakiety deltowe- czyli szybciej /z reguły/ jest zainstalowanie wersji z DVD i dociągnięcie różnic między zainstalowaną a nowszą wersją niż ciągnięcie "całej" nowej wersji.

Osobiście- podczas instalacji z DVD jest większy wybór pakietów- zaznaczyć sobie wystarczy, zamiast później, po instalacji, bawić się w groupinstalle.


(BenderBendingRodriguez) #6

Dokładnie, tym bardziej że rpm nie ma tak dobrego usuwania niepotrzebnych zależności jak apt :confused:

Do tego instalując z DVD możesz ściągnąć najnowsze paczki dodając dodatkowo normalne repozytorium i repozytorium updates. W ten sposób tuż po instalacji masz najnowsze paczuszki :slight_smile:


(ra-v) #7

Dzięki instalacji z neta mamy czystszy system, kto wie czy nie 2x mniejszy. Wiem z doświadczenia Fedora DVD vs openSuse Live CD.