Fedora 17 - obraz się tnie, ale kursor... nie


(Little Jimmyu) #1

Witam! Ostatnimi czasy zauważyłem dość irytujący błąd, usterkę. Po kilkugodzinnej pracy komputera obraz zacina się, tzn. nie mogę nic kliknąć, przesuwać okien, itd. (a przynajmniej - nie widzę, żeby cokolwiek się ruszało). Co ciekawe, mogę poruszać kursorem. Czasami dochodzi do tego przerwa w odtwarzaniu dźwięku, lecz nie zawsze.

Identyczne problemy mam, kiedy pracuję na Windows XP. Fedora (17) jest świeżo postawiona, jeszcze w tym tygodniu. Pomaga restart, jednak to nie jest rozwiązanie problemu, chcę znaleźć źródło problemów i je wyeliminować. Wydaje mi się, że jest to usterka softwarowa, bo Fedora urzeka mnie komunikatami o błędach, jak to różne procesy się wysypują. Nie jestem jednak pewien.

Moja platforma: p67 pro b3, intel i5 2500k niekręcony, geForce 560ti od MSI.


(nintyfan) #2

Instalowałeś sterowniki do karty graficznej? Sprawdź temperaturę procesora, gdy się zaczyna ciąć.


(marcin82) #3

Podaj wyniki poleceń z konsoli:

lspci -k | grep -A2 VGA

free -m

sudo swapon -s

============================== Znajdź livecd, które ma w sobie program memtest i sprawdź pod tym kątem pamięć RAM. Jakie środowisko graficzne masz w Fedorze? Co znajduje się w pliku (odczytasz go np. z livecd):

~/.xsession-errors

(Frankfurterium) #4

Nie sądzisz, że w takim wypadku treść owych komunikatów może okazać się istotna?

Tak czy siak - objawy jak przy posypaniu się Window Managera. Nie napisałeś nawet, jakiego środowiska graficznego używasz, więc - ponownie - nie mogę ci pomóc (chociaż nie jestem koniem).


(Jusko) #5

Fedora 17 jest już niewspierana, zainstaluj najnowszą Fedorę 19. Wydaje mi się, że to nie jest problem stricte Fedory skoro mówisz, że podobne objawy są również pod Windows XP, czyli zupełnie innej technologii i rodzinie systemów. Raczej to problem sprzętowy, skoro występuje po paru godzinach (a więc intensywnej pracy podzespołów które się grzeją i może zwykłe przeczyszczenie komputera już by coś zmieniło) i na zupełnie innych systemach. Jeśli nie będzie przeszkód, obserwowałbym temperaturę podzespołów na początku pracy i po sporym czasie, możesz sprawdzić to programami pod Windows bo jest ich sporo, jeśli nie jesteś biegły w konsoli/oprogramowaniu linuksowym. Sam ostatnio rozwiązałem problemy jednego z komputerów, prozaicznym przedmuchaniem - problemy ustąpiły jak ręką odjął 8)


(Little Jimmyu) #6

Nie wiedziałem, że środowisko jest takie ważne. Jest to GNOME 3, od samego początku - nic nie grzebałem, nic nie doinstalowywałem.

[19] wichrzyciel ~> lspci -k | grep -A2 VGA

01:00.0 VGA compatible controller: nVidia Corporation GF110 [GeForce GTX 560 Ti] (rev a1)

	Subsystem: Micro-Star International Co., Ltd. Device 2385

	Kernel driver in use: nvidia

[19] wichrzyciel ~> free -m

             total used free shared buffers cached

Mem: 7967 5937 2030 0 563 2516

-/+ buffers/cache: 2857 5110

Swap: 0 0 0

[19] root wichrzyciel> swapon -s

Filename Type Size	Used	Priority

Wygląda na to, że sterowniki są. Jak sprawdzić temperaturę procka? lm_sensors będzie ok?

[19] root wichrzyciel> sensors

coretemp-isa-0000

Adapter: ISA adapter

Physical id 0: +64.0°C (high = +80.0°C, crit = +98.0°C)

Core 0: +63.0°C (high = +80.0°C, crit = +98.0°C)

Core 1: +64.0°C (high = +80.0°C, crit = +98.0°C)

Core 2: +61.0°C (high = +80.0°C, crit = +98.0°C)

Core 3: +60.0°C (high = +80.0°C, crit = +98.0°C)


nct6776-isa-0290

Adapter: ISA adapter

Vcore: +1.13 V (min = +0.00 V, max = +1.74 V)

in1: +1.83 V (min = +0.00 V, max = +0.00 V) ALARM

AVCC: +3.31 V (min = +2.98 V, max = +3.63 V)

+3.3V: +3.30 V (min = +2.98 V, max = +3.63 V)

in4: +0.30 V (min = +0.00 V, max = +0.00 V) ALARM

in5: +1.66 V (min = +0.00 V, max = +0.00 V) ALARM

3VSB: +3.42 V (min = +2.98 V, max = +3.63 V)

Vbat: +3.25 V (min = +2.70 V, max = +3.63 V)

fan1: 0 RPM (min = 0 RPM) ALARM

fan2: 2054 RPM (min = 0 RPM) ALARM

fan3: 0 RPM (min = 0 RPM) ALARM

fan4: 0 RPM (min = 0 RPM) ALARM

fan5: 1187 RPM (min = 0 RPM) ALARM

SYSTIN: +25.0°C (high = +0.0°C, hyst = +0.0°C) ALARM sensor = thermistor

CPUTIN: +49.0°C (high = +80.0°C, hyst = +75.0°C) sensor = thermistor

AUXTIN: +32.0°C (high = +80.0°C, hyst = +75.0°C) sensor = thermistor

PECI Agent 0: +64.0°C  

cpu0_vid: +0.000 V

intrusion0: ALARM

intrusion1: ALARM

Widzę jakieś alarmy, ale nie rozgryzłem, dlaczego się pojawiają. Dodam jeszcze wyniki z hddtemp:

[20] root wichrzyciel> hddtemp 

/dev/sda: WDC WD5000AAKX-083CA1: 30°C

[EDIT] Problemy są... chyba jednak programowe. Kiedy siedzę na Windowsie na swoim koncie, wszystko cały czas się sypie. Kiedy zalogowałem się na drugie, "zapasowe" konto, problemy... zniknęły. Komputer pracuje już 2 godzinki, i na razie nie widzę dolegliwości, ale dla upewnienia się popracuje jeszcze trochę.