Znam chyba wszystkie główne dystrybucje, pomijając setki klonów…
90% z nich to poligon. Ludzie powiadają „pracuję” na Linux…
A ja mówię G… prawda, kaleczysz robotę bo ktoś miał focha i postawił akurat Linuxa.
Przez dziesiątki lat styczności widziałem / pracowałem realnie na własne oczy w sumie 3 (słownie: trzy ), dystrybucje które pracują i to ciężko.
RHEL Workstation - projektowanie elektroniki, narzędzia inżynieryjne do budowy statków (ceny kosmos);
QNX - lotnictwo + to co potrzebne aby samoloty mogły latać, sprzęty wojskowe;
SUSE - inżynieria projektowania i produkcji samochodów itp, gigantyczne projekty symulacyjne.
i tyle. Reszta to zabawki dla dużych chłopców i dziewczynek.
CentOS oficjalnie wspierany przez BlackmmagicDesign, DaVinci był pod to robiony i wspierany.
Pod Fedorą naprawiałem komputery do sortowania owoców, zresztą z Susłem też. Tyrały zdrowo, soft na kilku kartach GFX.
Dell, HP, Lenovo wspierają Ubuntu, Canonical Academy masz nawet, serwery na tym chodzą, środowiska obsługujące biura itp. Fedora świetnie nadaje się na środowiska dla deweloperów. Jest też certyfikowana chociażby dla instytucji finansowych.
Prawda jest taka, że jak masz pojęcie, to bez znaczenia jak to linuks. To wszystko praktycznie jedno i to samo, kwestia GUI i tych paru programów, oraz ewentualnej integracji rzeczy komercyjnych. Można poświęcić czas i mozolnie, ręcznie dodawać, można skorzystać z gotowych rozwiązań, i w Fedorze IMHO jest to zrealizowane bardzo wygodnie dla Kowalskiego. Praca biurowa, internet, multimedia, przejrzyste GUI.
Do komercyjnego zastosowania to jest kwestia wsparcia.
Jest trochę drogiego komercyjnego softu z wersją dla Linux lub czasami tylko dla Linux. Poniżej tabelka z ChatGPT, więc może zawierać błędy ale jednocześnie daje do myślenia. Niszowe drogie dedykowane aplikacje desktopowe mają się dobrze na Linux. Jednak nie na masową skalę.
Nazwa
Cena (od)
Króciutki opis
Siemens NX (CAD/CAM/CAE)
Wycena (enterprise)
Topowy pakiet do projektowania/produkcji; oficjalnie wspiera m.in. RedHat/Rocky i SUSE (wymagania/kompatybilność).
Abaqus (Dassault Systèmes, FEA)
~$18,000 / rok (lease)
Zaawansowane MES/analizy nieliniowe; ceny mocno zależne od modułów/solverów.
ANSYS Fluent (CFD) + HPC
~€36,000 / rok (przykład)
CFD do ciężkich symulacji; często licencjonowanie + “HPC packs”.
Simcenter STAR-CCM+ (CFD/Multiphysics)
Wycena (enterprise)
CFD/multifizyka, typowo używane na linuksowych stacjach/klastrach (GPU na Windows lub Linux).
COMSOL Multiphysics
Wycena (zależnie od modułów)
Multifizyka z modułami; oficjalne wymagania obejmują wiele dystrybucji Linuksa (RHEL/Rocky/Ubuntu itd.).
Autodesk Maya
$2,010 / rok
Standard w animacji/3D; oficjalnie wspiera Linuksa (np. RHEL/Rocky wg wymagań wersji).
Autodesk Flame
$5,215 / rok
High-end finishing/VFX/kolor; oficjalne wymagania i wsparcie dla Linuksa.
Foundry NukeX
€4,759 / rok
Kompozycja “film-grade”; subskrypcja Nuke/NukeX z oficjalnego cennika Foundry.
SideFX Houdini FX
$3,369 / rok (rental)
Proceduralne VFX/FX; oficjalny sklep SideFX + działa na Linuksie.
Foundry Katana
€4,459 / rok
Lookdev/lighting dla studiów; Katana jest pozycjonowana jako narzędzie studyjne (Windows/Linux).
To, jeśli tak patrzymy to np. Kylin, używa chińska armia i instytucje rządowe. NeoKylin służy do obsługi urzędów i energetyki. Kiedyś to było na FreeBSD, potem oparli o Ubuntu.
A fakt, w też o tym pomyślałem że w Chinach jest dużo ciekawych softów na Linux, o których ChatGPT nawet nie pomyślał. Przeważnie skupia się na produktach z USA (tak pokazuje moje doswiadczenie z tym czatem).
No to lecimy. Zapytałem o Linux na desktopach w Chinach wdrożony w dużej skali. Tak jak poprednio, to z AI więc może zawierać błędy ale daje pojęcie do dalszych badań.
Wdrożenie / soft (desktop)
Skala (publicznie podawana)
Gdzie i o co chodzi (krótko)
KylinOS / 银河麒麟 (desktop OS)
ponad 16 mln instalacji/urządzeń
Duże wdrożenia instytucjonalne (finanse/energia/transport/zdrowie itp.); „krajowy” desktop Linux do zastępstw systemów zagranicznych.
UnionTech UOS / 统信UOS (desktop OS)
ponad 6 mln „shipped” na rynku desktop
Sektor publiczny + firmy; komercyjny desktop OS (pochodna deepin) pod masowe wdrożenia „domestic replacement”.
NeoKylin preinstalowany na PC Dell (Chiny)
42% PC Dell sprzedawanych w Chinach z NeoKylin
Skala OEM (preinstalacje); Linux na desktopach sprzedawanych „z pudełka” na dużym rynku.
Migracje urzędowe (case Siping → NeoKylin)
wdrożenie miejskie (bez liczby PC w źródle)
Administracja lokalna; znany przykład przejścia z Windows na lokalny Linux na desktopach.
Kontrakt szkolny (Jiangsu) – desktopy z Linuksem
141 624 desktop PC
Edukacja publiczna; duży (historyczny) kontrakt na PC z Linuksem na desktopach.
openKylin / 开放麒麟 (desktop OS, OSS)
ok. 4 000 developerów (skala projektu)
„Projekt-ecosystem” pod desktop Linux; bardziej skala społeczności/ekosystemu niż liczba wdrożeń.
Ubuntu Kylin (desktop OS)
ponad 1,3 mln pobrań (historycznie)
„Chińskie Ubuntu” – sygnał skali zainteresowania desktopem (historycznie).
Chyba nie sądzisz, że gdzieś jest publikowane co naprawdę gdzie pracuje.
To tak jak z VxWorks, kiedyś można go było znaleźć prawie w każdym routerze tplink ale zarazem był głównym systemem operacyjnym łazików marsjańskich.
A ile satelitów nad nami ma ten system to już nie policzy, bo do dziś lata sobie w dronach nawet nad nami
Ale tu nie chodzi mi o gdzie jaki Linux. Bo urządzeń z nim by było miliardy.
Ale o taką dystrybucję która jest realnie wykorzystywana do pracy aktywnie, bo te w urządzeniach to pracują w stylu pasywnym.
Ja nie wymieniam świata i systemów.
Jasno napisałem co widziałem na własne oczy i przy czym pracowałem
Skalę MM400 + LightWave 3D to uczyłem operatorów montażu kilka razy w różnych miasteczkach. Ale to były czasy szału powstawania coraz nowych TV i nikt nie pilnował czy legalne.
Wniosek: desktopowy Linux ma swoje miejsce ale w ogromnej mierze nie są to zastosowania masowe/popularne/powszechne. Znajdziemy go często w bardzo wymagających specjalizacjach.
Ciekawy był też schemat kupowania oprogramowania z pominięciem producenta tegoż oprogramowania. Na szczęście cenę można było łatwo wyliczyć. Wystarczyło wiedzieć na ilu dyskietkach mieści się dany program
No tak, zbyt wiele wątków się w tym temacie zrobiło.
Mój wniosek dotyczy - solidne, komercyjne oprogramowanie dla desktopów działające na Linux. Tego jest niewiele.
To o czym mówisz - instalacja Linux na komputerze zwykłego użytkownika, gdy np Windows stracił wsparcie. Office itp wszystko Open Source, klient nie płaci za licencje. Takich instalacji faktycznie jest dużo. W tym przypadku klient płaci jedynie za usługę instalacji
Dzięki steam i ich sprzętowi, niesamowicie skoczyło wsparcie dla gier. Dzięki działaniom M$ i sztucznym blokowaniem 11 na starszym sprzęcie, na rynek wskoczyła naprawę duża ilość maszyn z Linuksem. Pewnie pojawi się to w statystykach za pół roku.
Jednocześnie, powinno się przekładać na więcej ruchu i zapytań w sieci, zobaczymy.
Widzę natomiast kłody, w postaci niepotrzebnego wymuszania nowszych kart Nvidii dla wiodących dystrybucji. Problem jest z nowszymi kernelami. To na bank zostało źle rozwiązane. Rozumiem chęć wsparcia nowszych technologi, ale spokojnie można było rozwiązać to inaczej.