Tak. Powolność to największa wada. Jednak zwykle wynika ona z tego, że jest włączone wyszukiwanie w treści i opisach, a nie same nazwy. Widać to wyraźnie gdy coś się wyszukuje. Co ciekawe, czasami po którejś tam aktualizacji działa wszystko super płynnie, nawet na starym śmieciu, a potem dodają coś i znowu robi się muł.
Tak, jeśli dodasz repo np. TeamViewer czy coś podobnego, i akurat to się wysypie, lub zawiera jakieś paczki wysypane, to tak będzie, jednak wystarczy sobie spojrzeć co tam wywala komunikat i jest napisane tak łopatologicznie, że nawet mało ogarnięta osoba zrozumie. Repozytorium które sprawia problem można zwyczajnie odznaczyć w aplikacji oprogramowanie, zatem nawet osoby nie trawiące konsoli, dadzą sobie radę.
Tak, trzeba najpierw zainstalować wszelkie aktualizacje, potem odświeżyć po restarcie, jak są aktualizacje również zainstalować i dopiero gdy nic więcej nie ma, można prawidłowo zainstalować nowszą wersję. W innej kolejności może coś tam faktycznie wywalać, ale to nie jest problem. Ręczne wyczyszczenie z konsoli i wymuszenie aktualizacji załatwia sprawę. W porównaniu z podobnym softem z Minta, czy Ubuntu i tak jest fantastycznie.
Nie. To bardziej zabawka pewnej grupy ludzi, oparta o RHEL. Jednak pod względem stabilności, spójności i elegancji Ubuntu, czy Mint wypadają blado. Ma swoje wady, jak wszystko, ale przez kilka lat, jakieś problemy to w zasadzie wpadka Nvidia, gdzie sterowniki były z problemem raz i nic więcej. A instaluje od roku, tak od co najmniej jednego do kilku dziennie. Rocznie, wracają z jakimś problemem może z dwa, a i to wynikającym z tego, że trzeba było jakąś specjalną konfigurację robić i wymaga to poprawienia po jakimś czasie, bo coś tam się zaktualizowało. Nawet takie wynalazki jak 10" Chuwi, który ma ekran od tabletu pracujący bokiem, dotykową matrycę, jest składany i ma czujnik położenia, nietypowe odświeżanie i wymagał kilku niestandardowych akcji, żeby to działało wszystko, pracuje sprawnie, przeszedł z wersji 41 już do 43 i działa wszystko ok.
Ale są i problemy, np. na 43 trudno uruchomić DaVinci Resolve, ale się da (na Mincie więcej zabawy).
Jest też jedna przyjemna sprawa, o której mało kto wie. Otóż będąc nawet laikiem, bez problemu odpalimy łatwo wiele softu z PC. Wystarczy uruchomić taki Heroic Games Launcher, wybrać sobie ręcznie dodanie gry, i można podać instalator programu z PC i jedzie. Normalnie z protonem się odpala większość softu i można sobie ikonkę wyjąć jak gdyby nigdy nic. Tak mi się udało programy księgowe zainstalować, bazy danych i inne specjalne, które nie działały z W11.
W sposób dosłownie, kilka kliknięć. Nawet działają launchery Minecrafta, te wiadomo jakie
. PS starszy też mi śmiga. MS Office nowy nie śmiga, stary działa.
Do tego, Gnome na tym jest ładne
i po dodaniu kilku dosłownie bzdetów bardzo wygodne.
Masz wbudowany wygodną maszynę wirtualną w os, więc stawiasz sobie 11 i jak do czegoś jest potrzebna, to nawet nie trzeba restartować. MacOSX też mi się udało postawić, oraz Androida z dostępem do sklepu Google (trwa chwilę, bo muszą zaakceptować dodanie klucza). Osobiście, na chwilę obecną uważa, Fedorę za najbardziej dopracowaną i schludną opcję.
Oczywiście, nie jest tak, że jest idealne, bez błędów, ble, ble. Co to to nie. Jednak do pracy biuro, internet, maile, multimedia, jest szybciej i wygodniej niż Windows. Sam od roku odpalam Windowsa u siebie sporadycznie (nawet mi dodali natywnie WinBoxa do repozytorium
).