Fortron 350W APN vs GTX260


(Azazel33) #1

Witam, przymierzam się do zakupu tej karty.. Jednak martwię się o zasilacz który posiada 2 linie 12V (pierwsza 18A, druga 17A) lub na odwrót, reszta cfg to Athlon 245 @3,9GHz, 4GB RAM, 500GB HDD, DVD, kilka urządzeń USB (modem, czasem telefon, kamerka, myszka, klawa, bluetooth) swego czasu miałem HD4770 i żadnych problemów jednakże zmarła i szukam czegoś innego.. Chyba że pokuszę się o 6770. Karta do 400 zł,


(Jaromir Zurawski) #2

Średnio. Bardziej pasowałby 400-450W.


(majcovsky) #3

5770 lub 6770 to maksimum co możesz do tego zestawu wcisnąć...


(Rovou5hou) #4

Zależy pewnie czy planuejsz rozbudowę, jak ostro będziesz podkręcał itp. W fabrycznych desktopach Dell Studio z GTX260 na pokładzie były właśnie zasilacze 350 W.


(Azazel33) #5

Karty nie zamierzam krecic, moze mi ktos powiedziec ile ona moze maksymalnie pociagnac w 100% load? chociaz watpie ze do takich wartosci dojde.


(Rovou5hou) #6

Uzupełniając temat, akurat wpadł mi w ręce Gainward GTX260 GS ("energooszczędna" wersja 216 SP 55 nm) do testów. Wraz z płytą na P31 i E3200 @3.6 GHz zużywało to nawet do 380 W w trybie 3D (sama skrzynka, bez monitorów i peryferiów), podczas normalnego "giercowania" (FurMark dawał zresztą podobne wyniki). Maszyna pracowała na zasilaczu podobnym do tych w Dellach Studio (Delta 350 W). PSU dawał radę, ale to było jednak wyraźnie ponad 100% "normy" (dopuszczalne nominalne łączne obciązenie wszystkich szyn w okolicach 330 W). Aha, karta szła na domyślnych taktach, bez dodatkowego OC (pomijam fabryczne).


(Azazel33) #7

aha dzieki. Coz i tak to karta juz swoje lata ma i kupie 6770.