Gdzie jedziecie na wakacje?


(bachus) #21

Ja już też odpuściłem wszelkie ‘Kanary’ itd. w sezonie. Dwa razy dałem się namówić na Gran Canarię w sierpniu i drugi raz sobie zanotowałem - NIGDY WIĘCEJ. Temperatura w nocy, która nie spada poniżej dwudziestu paru stopni, ciepła woda z kranu (nawet ta zimna…), w słońcu temperatura pewnie powyżej 60oC.
No ale oczywiście komuś może odpowiadać taka pogoda - to nie dla mnie.


(XOR) #22

To może jedź do Tajlandii? Słyszałem, że roi się tam od wolnych kobiet :laughing:


(skrzek) #23

teraz tam pora deszczowa… zresztą jak od kilku dni w polsce :wink:


(arturostrowski606) #24

Ja w tym roku skromnie co nie oznacza, że nigdzie nie wyjeżdżam. Wybieram Podhale, konkretnie Białkę. Na szczęście za chodzenie po górach nie każą płacić, a w weekendy organizowane są darmowe festyny z koncertami, konkursami i sztucznymi ogniami (np. Festyn Białczański w dniach 3-5 sierpnia). Naprawdę urlop mozna spędzić tanio i fajnie.


(bachus) #25

No to fajny urkop. Ja w swoim życiu sporo pojeżdziłem, ale już mi się nie chce. Najlepszy dla mnie urlop to 10 dni w jakiejś głuszy, nawet jakiś boczny pensjonat w ‘ślepej uliczce’ z wyjściem na las Szklarskiej Porębie. Dwa samochody na dzień, cisza, wieczorem podchodząca zwierzyna. Jak mam ochotę, to szybki wypad po okolicy, górach, czy do Czech. Jak mi się nie chce, to tylko spacer po lesie, wieczorkiem grill, film :slight_smile:


#26

Brudnych więc trzeba się mocno zastanowić nad czym kolwiek z tymi kobietami i nie chodzi, że się nie myją chociaż też.


(daras28-82) #27

Te wolne mają pindole, te bez są zajęte chowaniem dzieci.


(Siera) #28

Polecam zarezerwowanie sobie biletów na Gran Canarię. Nie wiem jak to będzie teraz w sezonie bo lato coraz bliżej, ale poza sezonem można zabukować sobie bilety w cenie 350 zł za dwie osoby. W tym roku byłem w styczniu, trochę obawiałem się brzydkiej pogody, ale pogoda okazała się idealna bo było jakieś 22 stopnie na plusie. Czyli dobra pogoda do zwiedzania ale jednocześnie nie było upału na tyle aby się spalić i aby się męczyć.

Wydaliśmy około 1600 zł na osobę w tym
nocleg
jedzenie w miejscowych restauracjach
wynajęcie sobie auta
oraz ogólnie nie odmawialiśmy sobie praktycznie wszystkiego

A lecieliśmy w 6 osób.