Gitara+komp+amplitube2...problem z dzwiękiem


(antiferno) #1

nie mam pojęcia co z tym zrobić ... forum może nie muzyczne ale może trafi sie ktoś kto sie zna ;]

więc mam podłaczoną gitare przez wejscie line in [to niebieskie;p] no i wlączony amplitube2 ...

No i jest taka dziwna rzecz ze dzwiek przerywa ... w krótkich odstępach czasu jest przerwa i dziwne tyknięcie oO' ...

nawet kiedy gitara nie jest podłączona kiedy podkręce głośność ... słychać przerwy w 'szumie' [jako ze program 'szumi' tak samo jak wzmacniacz ;p]

mam karte dzwiękową sb live 24bit... gitara jedzie na sterownikach asio

wie ktoś co może być nie tak ?


(piotrskonieczny) #2

postyaraj się odsunąć z gitarą od wszelkich urządzeń mogących wykonywać zakłócenia (w moim przypadku jest to myszka optyczna (taka z podkładką podłączaną do kompa a myszka jest bezprzewodowa i bez zasilania :wink: )

bo przystawki "łapią" mi zakłócenia właśnie z myszki :stuck_out_tongue: i słychać to zarówno u mnie gdy mam gitarę podłączoną do kompa jak i do pieca (chociaż do pieca jak podłączę to mniej to słychać )


(antiferno) #3

no słychać dzwiek kiedy przesuwam myszką ... nawet kiedy okno ...maxymalizuje :smiley:

próbowałem juz odsuwać gitare...

ale zauwaz ze przerywa dzwiek szumu nawet kiedy gitara nie jest podłączona ...


(piotrskonieczny) #4

u mnie jest tak samo, znaczy gdy gitara nie jest podłączona tylko sam przewód jest podłączony do line-in sam przewód jest też tu winien (ja nie mam dostatecznie ekranowanego, albo tak mi się przynajmniej wydaje ;] )

zresztą jak masz gitarę do pieca podłączoną i odłączysz, to na piecu tak samo słychać zakłócenia jakie "zbiera" z otoczenia końcówka JACK


(antiferno) #5

czyli w\g ciebie jakbym podlaczyl 5m kabel tak zeby jego koncowka byla

w wiekszej odległosci od kompa niz obecna to nie bedzie rwać ?:stuck_out_tongue:


(piotrskonieczny) #6

niekoniecznie od kompa :stuck_out_tongue: no jeśli odejdziesz 5 m od kompa a za sobą będziesz miał np. jakiś wielki transformator :stuck_out_tongue: to i tak zakłócenia będą ;]

poza tym przewód musi być dobrze ekranowany


(antiferno) #7

w takim razie sprobuje z dłuższym kablem ...

ale chodzi o to zeby na końcu nie bylo czegoś co moze zakłucać ? czy moze być tez 'po drodze'?


(piotrskonieczny) #8

najlepiej w ogóle wyciągnąć wtyczkę z gniazdka (to nie paranoja :stuck_out_tongue: )

03_02.jpg

tak powinien wyglądać właściwie ekranowany przewód (tak jak mają dobre kable gitarowe) a nie takie jakie kupuje się w sklepie elektronicznym do podłączenia głośników (te też są ekranowane, ale ekranowane są masą przez co nie są aż takie skuteczne)

dlatego żeby nie było zakłóceń zbieranych przez kabel "po drodze" pomiędzy dwoma JACK'ami należy stosować kabel ekranowany (patrz zdjęcie)


(antiferno) #9

hm... mam przewód ibabeza IC50 ;p a czy on ekranowy to nie wiem;d


(piotrskonieczny) #10

na 99% jest prawidłowo ekranowany :slight_smile:

a więc powinno wystarczyć odsunięcie od siebie tego wszystkiego co może zakłócać :slight_smile: lub wyłączenie tego :stuck_out_tongue: (co do TV do musisz poczekać jeszcze ok pół godziny bo dużo prądu "zostaje" jeszcze w tv po jego wyłączeniu ;] a na pewno w tych starszych nie wiem jak w LCD czy w plazmie)


(antiferno) #11

okej spróbuje , dzieki ; ]