Witam. Ostatnio czyściłem kartę graficzną i po złożeniu zapomniałem podłączyć wiatrak (XD), włączyłem far cry new dawn i komp się wyłączył po jakichś 3-4min po ponownym włączeniu w żadnej grze nie mogłem przekroczyć 10 fps. Na hwmonitor jest informacja, że pobór jest na poziomie 260% zaś mhz ciągle stoi na poziomie 135. Wszystko co było na google już chyba próbowałem, mianowicie; restart biosu, próba reinstala sterowników od 2k15 w górę, sterowniki do płyty głównej. Pozostało mi chyba tylko spróbować zreinstalować system, podejrzewam, że karta po osiągnieciu jakiejś temperatury weszła w tryb idle teraz pytanie jak z tego wyjść… Nie wiem czy karta mogła się spalić albo zepsuć w jakiś sposób bo żadnych artefaktów nie ma…
Gigabyte mt68 s2
amd fx 4300
8gb ram
dzisiaj wezmę jeszcze kartę do kolegi sprwdzić czy to wina karty bądź samego kompa, jakieś inne propozycje? Może ta karta po prostu umarła… 