Instalacja Ubuntu na dysku przenośnym?


(Janek1122) #1

Jak w tytule: czy da się zainstalować Ubuntu 10.04 na dysku przenośnym?


(Łukash) #2

Może o to chodzi ? http://www.pendrivelinux.com/

http://www.pendrivelinux.com/create-a-u ... n-windows/


(CZiPEN) #3

Tak, da się. Sam posiadam zainstalowanego Ubuntu 10.04 na pendrivie i nie jest to tylko przeniesiona płyta Live, a w pełni działający system.

Przy instalacji odpiąłem HDD, żeby nie mieć ekranu wyboru systemu. Podczas uruchamiania komputera pendrive jest ustawiony jako pierwszy nośnik i jeśli tylko jest włożony do USB uruchamia się Ubuntu, a jeśli nie to uruchamia się Windows.


(roobal) #4

Oczywiście, że się da, instalujesz tak samo jak na dysku twardym. Pamiętaj tylko, że pendrajwy i inne tego typu pamięci nie są przystosowane do ciągłego, masowego odczytu/zapisu i ich żywotność może się skrócić.

Wystarczyło tylko powiedzieć instalatorowi, że ma instalować Gruba, np. na /dev/sdb (w zależności jak rozpoznany został twój pendrajw).

Pozdrawiam!


(Janek1122) #5

Dla mnie to czarna magia :-o Jestem totalnym laikiem w sprawach linux'owych...

Czyli przy instalacji ubuntu można po prostu wybrać dysk przenośny? Mam zamiar zainstalować go na iPodzie video 30gb z włączoną opcją dysku przenośnego.

Jeszcze mam pytanie: czy ubuntu będzie wtedy działało normalnie? tzn. tak jakby był zainstalowany na hdd?


(roobal) #6

Tak, jedynie co to może wolniej się uruchamiać ale to już zależy od transferu plików jaki osiąga twój iPod ale i tak na pewno mniejszy niż HDD.

Pozdrawiam!


(Gabrielmichalski) #7

Z uwagi na skasowanie mojego wcześniejszego wpisu przez "moderatora", napiszę raz jeszcze, tym razem z pełnym wyjaśnieniem.

Bzdura.


Ograniczenie trwałości dysków SSD dotyczy górnej granicy liczby cykli "kasowania zawartości komórki" w celu powtórnego jej zapisu (zmiana stanu przewodzenia) poszczególnych komórek tej pamięci.

Zjawisko to związane jest bezpośrednio z technologią wykonania SSD, opartą o bramki logiczne NegateAND (MOSFET z "pływającą" bramką).

Efekt "wypalania" komórek tyczy się sposobu kasowania zawartości komórki - a konkretnie z "szokiem" - (stress) wywołanym silnym polem elektrycznym niezbędnym dla zmiany stanu przewodzenia komórki pamięci, po bardzo dużej (choć nie określonej dokładnie) liczbie cykli kasowania (producenci gwarantują jednak 100.000 cykli kasowania i zapisu) mogącym uszkodzić (bardzo cienką) strukturę SiO2 w układzie.

"Stress" spowodowany bardzo częstym włączaniem zasilania (podobnie jak silny impuls potrzebny do "skasowania zawartości" komórki FLASH) dotyczy elektroniki ogólnie, zmniejsza on czasem żywotność sprzętu, w niektórych układach wymaga miękkiego rozruchu (np. transformatory toroidalne dużej mocy).

Kontroler dysku SSD dba o trwałość pamięci, rozkładając (w miarę możliwości) dane równomiernie w całej strukturze pamięci, ograniczając nadmierne użycie jednej grupy komórek pamięci, przy jednoczesnym nieużywaniu innej grupy.

Paradoksalnie, system plików standardowo używany w pamięciach FLASH jest bardziej przyjazny nienaruszeniu integralności danych w pamięci tego typu poprzez limit niezbędnych operacji kasowania (wymagane do powtórnego zapisu), niż systemy plików z księgowaniem, wymagających użycia większej liczby komórek pamięci dla zapisu pliku o takiej samej objętości (versus system plików bez księgowania)

Pomijając zjawisko dyfuzji atomów z podłoża (po bardzo długim czasie) i możliwe z tego powodu zmiany w strukturze półprzewodnika (efekt zbliżony do domieszkowania), odczyt w SSD i pamięciach FLASH jest teoretycznie nielimitowany liczbą odczytu stanu komórki pamięci, jednakże wraz ze wzrostem uszkodzonych komórek (np.: nadmierna liczba cykli kasowania) może pojawić się problem z odczytem stanu komórek bezpośrednio sąsiadujących z uszkodzonymi.

Conclusion:

"Masowy" odczyt nie wpływa na trwałość komórek pamięci, wielokrotne kasowanie zawartości komórki w celu ponownego jej zapisu - tak.