Instalacja Windows 7 na komputerze z Ubuntu 12.10


(Jacek Kobrynski) #1

Posiadam komputer zakupiony w sklepie sieci RTV/AGD. Jest na nim zainstalowany system Ubuntu 12.10. Dysk twardy ma ~1 TB, ale system Ubuntu "widzi" 14,9 GB. Chciałbym zainstalować na tym komputerze system Windows 7 w sposób następujący:
- 900 GB przeznaczyć na Win 7 (może być z podziałem na 2 partycje, np. 200 GB na systemową, pozostałe 700 GB na drugą)
- pozostałe 16,6 GB powinno zostać przydzielone do istniejącego już systemu Ubuntu 12.10 i być przez niego "widziane".
Posiadam bootowalny pendrive z Win7. W trakcie instalacji siódemki dochodzę do tego ekranu:

i szczerze mówiąc nie wiem co dalej powinienem zrobić, aby uzyskać efekt o którym napisałem powyżej. Myślałem nad wykorzystaniem Gparted (mam już bootowalny pendrive z tym programem), ale nie wiem jak. Proszę o porady i wskazówki jak zrobić to o czym wyżej napisałem (o ile w ogóle jest możliwa taka instalacja Win 7 i rozszerzenie przestrzeni dyskowej dla Ubuntu 12.10).


(system) #2

Z tego co wiem lepiej najpierw instalować Windows, później linux, bo inaczej stracisz gruba i dostęp do linuxa.


(Longhorn2009) #3

Jeśli nie wprowadzałeś jeszcze poważniejszych zmian w ubuntu to skasuj wszystkie partycje, stwórz nowe wg uznania pod win 7 i zainstaluj go. Zostaw jednocześnie miejsce na linuksa jeśli jego także chcesz mieć. Linux ma swój system plików ext4, instalator win 7 tworzy tylko partycje w windowsowym NTFS,. Instalke ubuntu pobierz w najnowszej wersji 16.04. 12.10 to wersja sprzed 4 lat. W ten sposób zyskujesz od razu najnowszą wersje oraz brak problemów z uruchomieniem (instalując windowsa po linuksie grub zostałby nadpisany).


(Jacek Kobrynski) #4

A gdybym jednak zdecydował się na zainstalowanie Windowsa na tych 916,6 GB, bez “poszerzania” dysku dla Ubuntu? Czy spowoduje to jakieś problemy?


(j24) #5

Dokładnie na to twoje pytanie odpowiedziano wyżej. Aby mieć 2 czy więcej systemów trzeba mieć menadżera wyboru tych systemów (który aktualnie chcesz uruchomić) czyli Gruba. Jak ci napisano instalując Windowsa po Linuxie, Gruba skasujesz z automatu i Linuksa nie uruchomisz bo nie będziesz miał takiej możliwości - proste.

Po zainstalowaniu Windowsa na miejscu nieprzydzielonym i tak musisz przeinstalować na nowo Linuxa aby oba mogły być uruchamiane zamiennie w czasie startu komputera


(Przemo78) #6

Tu masz fajny filmik dokładnie z twoją sytuacją - jak zainstalować windows 7 gdy pierwszym zainstalowanym systemem jest Ubuntu.

 


(angry) #7

A jeśli Grub jest na innej partycji a Windows na innej to nie będzie wyboru w Boot na Ubuntu (Grub) i Windows Boot Manager? 


(j24) #8

A niby co ma dawać ten wybór o którym piszesz? W komputerze nic nie dzieje się w sposób niezaplanowany. Piszesz po prostu o jakimś dodatkowym super Menagerze który by miał dawać możliwość wyboru Menagera Linuksowego (GRUBa) lub Windowsowego Boot Menagera. Problem polega na tym że Menager Linuxa czyli GRUB dale możliwość wyboru między wszystkimi zainstalowanymi systemami a Windows Boot Manager raczej nie. Są teorie, że w Windows Boot Manager można zobaczyć też Linuxa ale większość twierdzi że to jest patykiem na wodzie pisane. Całość problemu polega na tym że BIOS domyślnie kieruje do Menagera (lub systemu) który był instalowany jaki ostatni. Można uprzeć się że moje ostatnie zdanie jest nieprawdziwe gdy w komputerze są 2 różne dyski (nie partycje) i wiedza o Boot Menagerach trochę szersza.


(angry) #9

@j24 o to chodzi, że w BIOS-ie zmieni sobie na GRUB, a potem w GRUB-ie doda Windows.