Instalacja Windows 7 Ultimate 64-bit PL nie na partycji C - czy jest to możliwe?


(Krzysztof J. S.) #1

Jestem zmuszony, niestety, na nowo zainstalować system operacyjny. Czy istnieje możliwość jego instalacji na innej partycji aniżeli na partycji C? Jeżeli tak, to jak to zrobić należy?


(Longhorn2009) #2

Po prostu w takcie instalacji zamiast pierwszej partycji C wybierasz dowolną inną.


(Odyniec_Stary) #3

Istnieje możliwość. Wybierasz inną, istniejącą partycję, lub ją tworzysz z dostępnego miejsca.

Pamiętaj o sformatowaniu dotychczasowej partycji systemowej. 


(Cedar) #4

Możesz wyjaśnić w jakim celu należy to zrobić?


(Odyniec_Stary) #5

W celu pozbycia się obecnego systemu, skoro zamierza zainstalować świeży system na innej partycji.  


(Krzysztof J. S.) #6

Przepraszam, ale już się pogubiłem… Mam sformatować ten HDD jeszcze przed instalacją na nim systemu, czy też w trakcie instalacji dokonać formatowania? Ja kiedyś instalowałem w ten sposób okrężną drogą, to znaczy instalowałem te same dwa systemy na różnych partycjach, potem partycję C formatowałem i korzystałem z systemu na partycji np. Z. Jakim programem przygotować dysk poprzez ustanowienie na nim partycji przed instalacją systemu? W trakcie instalacji system ładuje się na C i nawet nie pyta o nic… :frowning:

 


(Odyniec_Stary) #7

1.Ile masz partycji na tym dysku? 

  1. W instalatorze systemu formatujesz partycje C i dokonujesz instalacji systemu na innej partycji. To jest najprostsza droga.

Zakładam, że chcesz mieć tylko jeden system, nie dwa takie same.

 

Mała pomoc:

http://windows.microsoft.com/pl-pl/windows/create-format-hard-disk-partition#create-format-hard-disk-partition=windows-7


(Longhorn2009) #8

Może autor ma recovery, wtedy tłumaczyłoby to brak możliwości wyboru partycji.


(roobal) #9

I ze względów licencyjnych.


(yanko wojownik) #10

 

Nie udałoby by się, bo sektor startowy by sobie odleciał, chyba że jakaś kopia go ratowała, albo był gdzie indziej niż domyślnie.

 

Tak może się dziać wówczas jeśli to instalka jakaś dostosowana, która większość (lub wszytko) po odpaleniu instalatora robi sama, bo normalnym trybem w początkowej fazie istnieje możliwość wyboru (oraz utworzenia/usunięcia, zmiany rozmiaru) partycji.

 

Jakimś dyskiem narzędziowym (nie dysponuję linkiem do takiego w tej chwili, bo nie chcę polecać czegoś czego nie testowałem) można to zrobić z poziomu większości płytek z systemami jeśli nie są przerabiane, można płytką z Windows, można z Linux. Zakładając, że  na komputerze nie ma żadnego sytemu, z poziomu którego można odpalić jedno z licznych narzędzi ku temu służące.


(Krzysztof J. S.) #11

Witaj Yanko Wojowniku! :slight_smile: No tak, zapomniałem o systemie startowym. Przy instalowaniu tworzy mi się ukryta partycja recovery - czy przypadkiem na niej nie znajdują się pliki startowe? Witam także użytkowników: Longhorn2009, Odyniec_Stary, Cedar. Panowie, wiem od jednego z informatyków, że taka możliwość istnieje, ale, niestety, urwał mi się z nim kontakt e-mailowy, albo coś, nie daj Boże, poważnego jemu się stało, bo na moje e-maile nie odpisuje. :frowning:

 

Proszę Państwa, Panowie. Czy mi pomożecie, czy też pomocy mam szukać gdzie indziej? Nie, nie wymuszam na Was czegokolwiek. Nie wiedzieć o czymś, to nie grzech, to nie powód do wstydu, wszak całe życie się uczymy. Dobrze, niech temat jeszcze “powisi” dwa, trzy dni, a potem będę zmuszony prosić moderatora o jego usunięcie z powodu braku satysfakcjonującej  mnie, pełnej, odpowiedzi. :frowning:


(yanko wojownik) #12

Recovery - trudno :frowning:

Mój (niekoniecznie profesjonalny i niekoniecznie poprawny) sposób:

Zainstalowanie Linuksa Lubuntu zajmie jakieś góra 20 minut - tzn zajmie więcej wykonując konkretne partycjonowanie. Zakładając, że dysk nie jest zapełniony cennymi danymi wywalamy wszystkie partycje, następnie tworzymy nowe partycje, aż dochodzimy (w Linuksie to nie są literki oczywiście więc liczymy alfabet) do literki “Z”… - Ale po co??? - Czyli nie, bo to się mija z sensem, ale wg.uznania.  Linux Lubuntu się uruchomił… - Hurra! Ma on narzędzie “Dyski” w zestawie i gdyby coś trzeba poprawić, to poprawiamy.   Teraz (niepotrzebny już Linux) odpalamy instalator systemu np. Windows XP w dowolnej wersji lub Windows 2000, jeśli instalka jest dostosowana (przeróbka na nLite itp) nie zajmie to też wiele ponad 20 minut jeśli taką właśnie instalkę mamy, jeśli nie to trochę dłużej i trochę trzeba poklikać. Wyrzucamy wszystkie partycje i tworzymy nowe ‘‘C’’ o rozmiarze z jakieś 2 GB, tyle ile nam ich trzeba, 4 podstawowe i jedną rozszerzoną, którą dzielimy na dyski logiczne nie większe niż po 4 GB na takiej się nam system Windows 7 nie zainstaluje i recovery chyba też nie utworzy, ale STOP! - Instalator może utworzyć tylko jedną podstawową… - Spokojnie, to przecież tylko etap pośredni i potem można dokonać korekt z poziomu postawionego systemu.

Oczywiście jest pewna ukryta część HDD, o którą można poszerzyć nominalną pojemność dysku i czy Windows 7 nie wykorzysta jej właśnie na recovery? - tego nie nie wiem, ale załóżmy, że nie, bo może tak być, że nie. Tymczasem tworzymy te małe partycje i małe dyski logiczne w liczbie jaka nam potrzebna jest, jeśli nie ma zapotrzebowań szczególnych, to wystarczy trzy takie partycje, jeśli druga może być tą, na której będzie mieszkał Windows 7, to możemy utworzyć ją większą 30GB (w razie potrzeby później można ją powiększyć.  Następnie tworzymy trzecią o rozmiarze nie większym niż 5 GB, tę formatujemy i stawiamy tu Windows XP w wersji dowolnej lub (jeśli to stosunkowo nowy sprzęt, to o 2k zapominamy jeśli DDR3 itp.) Windows 2000.

Zależnie od tego jaki mamy ten dysk z systemem, czy to zintegrowana instalacja czy wszystko wpisujemy, to zajmie od kilkunastu minut do ponad godziny i mamy system.                                                                                                                                                                                      Nie kombinujemy za dużo, klikamy mój komputer -> zarządzaj -> zarządzaj dyskami, klikamy w partycję “D”,może wymagać sformatowania, to formatujemy i klikamy “zmień literę dysku” wpisujemy “Z”. restartujemy. Sprawdzamy czy “Z” to “Z” i żegnamy się z (2k lub XP) XP, restartujemy komputer i odpalamy instalator Windows 7, powinna być opcja formatu wyboru partycji itp, jeśli w tej instalce nie ma , to można wypożyczyć lub pobrać z MS, ale tylko w wersji angielskiej chyba się tylko da - jeśli pobrać.                                                                                                                                                                                        Formatujemy “C” a "E z Windows XP możemy wyrzucić i dodać do obszaru nieprzydzielonego.  Wskazujemy partycję “Z” dawna “D” jako tę, na której ma zainstalować się Windows 7, przechodzimy kolejne etapy instalacji i mamy Windows 7, jeśli odczytał że to partycje “Z”, to na partycji “Z” i teraz manipulujemy przy partycjach, tworzymy kolejne według fantazji, ale nie formatujemy “C” - możemy mu zmieniać rozmiar wtedy nic się nie stanie z sektorem startowym.

Inna Możliwość - nie formatujemy “C” przed instalacją, tylko usuwamy “E” a “Z” (były “D”) wskazujemy jako ten, na którym ma się zainstalować Windows 7, wówczas prawdopodobnie będzie startował z partycji, na której zostanie zainstalowany. Sprawdzamy na wszelki wypadek w Managerze dysków czy i start, i system jest na “Z” jeśli jest, to możemy zmienić rozmiar “C” może nawet zmienić nazwę “C”? - nie próbowałem nigdy - szkoda, bo nie wiem czy się da, ale prawdopodobnie da się.

Jeśli to się uda możemy zacytować pewnego japońskiego admirała, który w 1941 roku zrezygnował z trzeciego ataku na Pearl Harbor i co za tym rzec możemy “Cel został osiągnięty” (Inny admirał miał inne zdanie, ale nie było go na miejscu) Cieszymy się Windows 7 na “Z” oczywiście gdzie “Z” to każda literka byle nie “C”.

Czy to się może udać w praktyce - nie wiem, ale nie można tego wykluczyć, z pewnym prawdopodobieństwem uda się :slight_smile:


(yanko wojownik) #13

PS

Oczywiście powyżej pozwoliłem sobie napisać żartem, ale wymiecenie wszystkich partycji i utworzenie nowej tabeli będzie słusznym rozwiązaniem, jak zapodaję pierwszą “C” tworzymy na wszelki wypadek małą i nie formatujemy, drugą tworzymy pod system. Najlepiej wykorzystać jakiś dysk narzędziowy albo jakiś system. 


(pigers1986) #14

Partycja C ? Co to ? Partycja jest pierwsza , druga, trzecia.  Dysk C to tylko nazwa dla (przeważnie) drugiej partycji dla Windows 7 (jeśli system jest instalowany za pomocą domyślnych ustawień). Lepiej zadane pytanie brzmi “czy mogę zainstalować system poza obecną partycją Windows?”.

Odpowiedź brzmi tak, jeśli masz tylko wolne nieprzydzielone miejsce na dysku twardym (nie zajętym przez inne partycje), bądź masz inne partycje wystarczająco pojemne aby pomieścić tam system.

Napisałeś zainstalować na nowo - jest to rozumiane jak ponowną instalację systemu w miejscu poprzedniego, można to zrobić z zachowaniem danych badź nie.

 

Coś jeszcze wymaga wyjaśnień ?