Instalator Windows 7 nie widzi dysku SATA :/


(Volume3470) #1

Witam.

Uruchomiłem instalator Windows 7 Home Premium 32bit i gdy doszło do wybrania dysku to widział tylko mój drugi dysk 120GB Seagate pod IDE (Jest on podłączony na tej samej taśmie wraz z DVD i są ustawione na Cabel Select). Dysk SATA jest chyba sprawny ponieważ starszy Windows XP startuje (Jest na nim zainstalowany) lecz wyskakuje blue screen bo gdy chciałem zainstalować Windows 7 komputer nie uruchomił z DVD więc zresetowałem go podczas ładowania XP. Dysk SATA też jest widziany w BIOSie.

CPU: AMD Athlon x2 3800+ 2Ghz

GPU: Leadte Nvidia GeForce 6200LE 64MB (128MB TurboCache) PCI-E x16

HDD SATA: 40GB WDC WD400BD-55MTA1-(PM)

HDD ATA: Seagate 120GB 7200RPM ST3120026A-(TS)

MOBO: Fujitsu Siemens D2030-A1 s.939

RAM: 4x512MB DDR (2GB)

(Oba dyski są widoczne w biosie)

Z OSTATNIEJ CHWILI: Instalator Windows XP widzi wszystkie dyski!


(falcon89) #2

Musisz załadować sterownik do SATA.

Pobierz link i wypakuj na pendrive.

W momencie wyboru dysku kliknij Załaduj sterownik i wskaż pliki z pendriva.

Na czas instalacji systemu odłącz drugi dysk (IDE).


(Werniks) #3

@elektryk70

Przed instalacją Win 7 odepnij dysk IDE a pozostaw tylko dysk SATA. Po instalacji podepnij IDE.

Jeśli to nie pomoże, skorzystaj z porady, którą podał falcon89.


(Volume3470) #4

Załadowałem sterownik i nie działa :frowning:


(Werniks) #5

Jak pisałem wyżej - spróbuj instalować na SATA przy odłączonym dysku IDE.


(Volume3470) #6

Też nie działa


(Werniks) #7

Zaraz, zaraz… Twoja płyta może nie wspierać Windows 7: Fujitsu Siemens D2030-A1


(Volume3470) #8

Nie działa, opcja 2 odpada

Dodane 30.10.2013 (Śr) 21:36

Ale dlaczego teraz nie działa? Kiedyś Windows 7 się normalnie instalował! A Windows XP wykrywa dyski


(Werniks) #9

Możliwe, że coś złego dzieje się z RAMem (bluescreen). Sprawdź, czy wszystkie moduły są prawidłowo osadzone w slotach. Jeśli tak, to próbuj wyjmować po jednym i sprawdzaj, czy coś to zmieni. Można też przeprowadzić testy pamięci z pomocą memtest uruchomionego z płyty CD.


(Volume3470) #10

Ale kiedyś miałem na tym komputerze Windows 7


(Werniks) #11

No to przyczyny należy szukać w sprzęcie - najbardziej prawdopodobne, że RAM. Może także już coś dziać sie z dyskiem (ale tu niech się wypowiedzą lepsi ode mnie w tej materii).


(falcon89) #12

Wejdź do biosu i sprawdź jaki jest ustawiony tryb SATA (SATA Mode), ustaw IDE (jeśli jest ustawione coś innego).


(Volume3470) #13

S-ATA Mode: Compatible

Są też możliwości:

RAID

Native

Auto Detect

Przed chwilą skończyłem instalować xp (jest chwilowo) i działa.

Dodane 30.10.2013 (Śr) 22:23

Sprawdziłem oba dyski i żaden nie miał bad sektorów


(Werniks) #14

@elektryk70

Czy poprzednio instalowałeś Windows 7 w tej samej wersji (x32) i z tej samej płyty oraz czy konfiguracja sprzętowa komputera była identyczna, jak obecnie?


(Volume3470) #15

Nie, miałem 1GB RAMu, a nie 2GB

Miałem Athlona 3200+ 1-rdzeniowiec a teraz mam Athlona 3800+ 2-rdzeniowiec (Tak właściwie to dzisiaj do mnie doszedł bo kupiłem przez internet i zamontowałem go)

I wcześniej miałem tylko ten dysk 40GB SATA i dołożyłem ostatnio 120GB ATA

Ale system był instalowany z tej samej płyty i był 32 bitowy


(Werniks) #16

Przyczyną może być wadliwy jeden z dołożonych modułów pamięci. W czasie instalacji Windows Xp może nie być wykorzystywany (mniejsze zapotrzebowanie na pamięć) a instalator Win 7 może coś ładować akurat do uszkodzonych komórek pamięci. Możesz spróbować instalacji “siódemki” przy wyjętym jednym module RAM. Jeśli wiesz, które dokładałeś, to zacznij od nich. Jeśli nie, to kolejno wyjmuj jeden moduł, uruchom instalator - jeśli nie pójdzie (nie wykryje dysku) - wyłącz komputer, wyjmij następny moduł a poprzednio wyjęty włóż i uruchom komputer (i instalator Win 7). Jeśli będzie trzeba, powtarzaj dla kolejnych modułów.


(Volume3470) #17

Już zrobiłem :smiley:

Wystarczyło zmienić S-ATA Mode na RAID i wszystko jest git!


(Werniks) #18

Szkoda, że nie napisałeś wcześniej, iż dysk SATA pracował poprzednio w trybie RAID - zaoszczędzilibyśmy sporo czasu. Ale najważniejsze, że już działa.