Usuwałem Nortona Internet Security 2009, ale podczas usuwania komp mi się zresetował i potem nie chciał się odinstalować, więc potraktowałem go Norton Removal tool i go usunęło. Dobra potem instaluje go ponownie i podczas aktywacji próbuje się z netem połączyć a tu takie fiku-miku:
Trudno wziąłem aktywuj później i próbowałem parę razy się ponownie połączyć i nic, stworzyłem kilkakrotnie nowe połączenie i nic, przeinstalowałem stery i nic.
Wywaliłem tego nortona i bez antywira próbuje się połączyć i nic.
Internet normalnie się łączy i chodzi na 2 systemie w kompie (XP), więc to nie wina operatora.
zainstaluj advanced system care nawet wersje free i tam jest opcja ze program sprawdza pliki systemu…musi byc wlozona wtedy plyta w twoim przypadku system vista…zostana wtedy przywrocone oryginalne pliki
powinno pomoc aha i luknij jeszcze czy go calkiem odinstalowales… uzyj tego progresu
A nie ma jakiś innych sposobów żeby bez płyty to naprawić, bo gdzieś zapodziała mi się i nie mogę jej znaleźć.
Zainstalowałem te stery: http://forum.pclab.pl/t378781.html i teraz staje na weryfikacja nazwy użytkownika i hasła, ponadto nie mam w menedżerze urządzeń WAN miniport IP v4 (v6 jest).
winsocks na pewno padł…Aby to naprawić, otwórz okno Diagnostyka sieci:
Otwórz narzędzie Diagnostyka sieci, klikając prawym przyciskiem myszy ikonę sieci w obszarze powiadomień, a następnie klikając polecenie Diagnozuj połączenie internetowe. jes li nie pomoze to otworz cmd i pojedynczo powpisuj kazdy z nich…co kazdy z nich enter…a potem restart maszyny…