Internet radiowy a stabilność


(Rychu44) #1

Witam, pisze w sprawie niestabilnego internetu, już nie wiem gdzie mam szukać pomocy, bezpośrednio z dostawcą nie mogę tego załatwić bowiem chyba bardziej to ignoruje, albo uważa, że jest wszystko w porządku.
Mianowicie sytuacja wygląda tak: posiadam internet radiowy 20mb/s D/ 3mb/s U, od w sumie dłuższego czasu było już tak, że internet tak jakby na chwilę przerywał działanie ( zaobserwowałem to oglądając np mecze online), ale ignorowałem to bo po chwili było wszystko ok, problem pojawił się natomiast jak zacząłem grać w Fife na PS4 , wtedy mianowicie gra stała się niegrywalna bo w momencie gdy internet dosłownie na chwilę stawał wyrzucało mnie z serwerów, postanowiłem zrobił mały research, próbowałem pingować różne strony internetowe, i za każdym razem co kilka minut występuję ‘upłynął limit czasu żądania’ i w tym momencie internet staje, ogólnie antena jest podłączona do routera i z routera na inne urządzenia, próbowałem pingować przez wifi, po kablu, jak i podłączać samą antenę aby sprawdzić ping i za każdym razem występuję ten problem, tak więc jest to ewidentnie wina dostawcy, tylko on pewnie nie uważa , że jest to duży problem skoro internet zatrzymuje się tylko na chwilę, jednak dla mnie jest to uciążliwe … ktoś ma jakiś pomysł co mógłbym z tym zrobić ? Umowa kończy mi się 30 września 2018… a to nie jest chyba dobry powód do tego żebym mógł ją zerwać bez konsekwencji finansowych ? :frowning: , jestem póki co bezsilny…


(Saphrii) #2

Jeśli dostawca leci w kulki, to reklamacja na piśmie z opisem sytuacji i żądaniem naprawienia świadczenia dostarczania internetu wraz z opisem wcześniejszych zgłoszeń i ich efektów. Usługa świadczona niezgodnie z umową ( -> w umowie (zapewne) nie ma adnotacji, że połączenie internetowe nie umożliwia wykorzystania w pełni usług internetowych - np. możliwości swobodnej i niczym niezakłóconej gry przez internet - tu spowodowanej ciągłymi krótkotrwałymi zanikami usługi). Poinformować, że brak efektu naprawy skutkować będzie rozwiązaniem umowy w trybie natychmiastowym (lub w określonym w umowie okresem wypowiedzenia) z winy dostawcy z tytułu niewywiązywania się z Umowy, a w przypadku decyzji odmownej, że sprawa zostanie przekazana do UOKiK.

Pytanie, czy masz alternatywnego dostawcę. Jeśli tak, zawalcz ostrzej i w razie dalej ciągnących się problemów pożegnaj ozięble.


(Slodki_malin) #3

Dostawca nierówny dostawcy.
Od 4 lat korzystam z “radiówki” mój dostawca spisuje się idealnie,dobry sprzęt dopieszczona sieć.
Fakt np burza-rozłaczają urządzenia dla bezpieczeństwa…
Przedłużyłem umowę z firmą i jestem zadowolony;)


(roobal) #4

Te przerwy i straty pakietów występują w regularnych odstępach czasu czy losowo?


(Rychu44) #5

@roobal
Losowo, nie ma różnicy czy sprawdzam w nocy czy w południe i nie ma też takiej sytuacji żeby nie było komunikatu ‘upłynął limit czasu żądania’ , pojawia się on zawsze, czasami na 2 pingu, czasami po minucie, ale jest zawsze…

@Slodki_malin
Ja niestety nie mam tego szczęścia …a też z drugiej strony wiele nie wymagam, gdybym miał możliwość zerwać umowę bez płacenia kary to nawet bym się nie zastanawiał …


(roobal) #6

Co to za dostawca? Wątpię, aby sprzęt nie wyrabiał, najprawdopodobniej gubi na chwilę sygnał pomiędzy AP albo dzieje się coś po drodze w infrastrukturze ISP, np. źle pospawane światłowody.

Jeśli masz taką możliwość, zobacz na routerze czy na interfejsie WAN tracisz połączenie i adres IP. Jeśli ISP korzysta z protokołu PPPoE, sprawdź czy masz ustawiony tryb zawsze online czy na żądanie, sprawdź też MTU, domyslnie pewnie masz 1480. Dowiedz się w BOK jakie powinno być MTU, czasami ISP wymaga 1480, a czasami 1500, a nawet 1520. Jeden z moich routerów ustawił sobie automatycznie, np. MTU 1596 (tu akurat połączenie jest radiowo, ale tu mam też zestawiony IPSec). Może masz niewłaściwe MTU i ramki są fragmentowane i masz niepotrzebne retransmisje pakietów.


(Rychu44) #7

Dostawca to Meganecik Sp. z o.o. , też uważam, że to jakiś ‘drobny’ problem, mimo iż występuje on często to jednak internet działa prawie ok, największy problem jest właśnie w grach kiedy ta chwila przerwania połączenia powoduje albo rozłączenie z serwerem albo po prostu lagi…
Z tym WAN-em sprawdzę później, sądzę, że nie korzysta z tego protokołu ponieważ w WAN Connection Type mam wybrane : Dynamic IP, MTU mam domyślnie ustawione 1500 właśnie.


(roobal) #8

Dlatego pisałem jeśli. Twoje połączenie prawdopodobnie wygląda tak: u Ciebie jest AP (antena) i pewnie masz w domu zasilacz PoE (skretka od anteny idzie do zasilacza, a z zasilacza druga skrętka do routera), który łączy się z AP dostawcy. Z AP u Ciebie dostajesz adres IP z DHCP, co się dzieje ppza AP u Ciebie, wie tylko dostawca i tu podejrzewam, że ppmiedzy AP u Ciebie, a AP dostawcy jest chwilowa utrata sygnału.

Za czasów jak u klientów wieszało się anteny yagi (takie tuby), mój pierwszy internet był radiowo i też było zero problemów przez 2 lata (po kilku burzach to się zmieniło), pewnego dnia miałem podobne problemy i po zgłoszeniu okazało się, że zmieniono polaryzację na nadajniku 2 bloki dalej, wystarczyło zmienić polaryzację na mojej antenie. Jesli nie masz AP tylko taką tubę, to może też być przyczyną problemów.


(Rychu44) #9

@roobal
Dokładnie tak to wygląda jak opisałeś, a co to za antena to szczerze nie wiem, nie znam się…, jednak napisałem do dostawcy i obiecał się zjawić w tym tygodniu, ale zobaczymy jak będzie w praktyce, bo w zasadzie ja niczego chyba tutaj zrobić nie mogę tylko on musi zadziałać…


(roobal) #10

W tym przypadku AP u Ciebie to abo jakiś RouteBoard Mikrotika, albo jakiś nanostation Ubiquiti :wink: Choć obstawiam bardziej Mikrotika.


(Stormiak12) #11

Radiówka tak naprawdę chyba nigdy nie będzie stabilna. Sam miałem pewne doświadczenia z tego typu internetem i ma to swoje plus i minusy.MInusem jest stabilność, plusem na pewno dostępność bo na wielu wsiach jest to jedna z niewielu opcji.
Polecam ogólnie zajrzeć sobie tutaj: https://panwybierak.pl/ - wpisać swó adres i zorientować się czy w okolicy nie ma jakiegoś innego dostawcy neta.


(roobal) #12

To zależy tak na prawdę od dostawcy, jego podejścia głównie. Sam współpracuję z lokalnym ISP, który podpina mi firmy radiem, tam gdzie nie ma jeszcze lub nie może dojść światłowodem. Wszystko działa stabilnie, zero przerw w dostępie do sieci, zero awarii (pomijam burze i wichury - a i w tym przypadku, gdy lubuskie nawiedziła ogromna wichura, chłopaki całą noc latali po dachach, masztach, ożywiali lub wymieniali sprzęt na nowy, aby rano ludzie mogli cieszyć się Internetem, pomimo że pół miasta i tak 5 dni była bez prądu). Jedyna wada, to przepustowość - na radiu nie wyciągnę 1Gb/s w symetryku i muszę zadowolić się 40Mb/s.

Znam zaś ogromnego dostawcę, który ma w pompie swoich klientów, podpina klientów, mając świadomość, że sprzęt tylu urządzeń i nie udźwignie, do tego w umowach pisze magiczne “do”, a nawet połowy tego nie dostarcza.