Jak odbić sygnał WIFI


(Szafek Ml) #1

Witam.

Interesuje mnie temat odbicia/przekierowania sygnału WIFI.

Otóż mam 2 komputery (Ai B) oddalone od siebie o ok 3 km. Gdyby teren pomiędzy nimi był czysty zwykłe anteny kierunkowe powinny załatwić problem, ale niestety nie jest tak kolorowo. Pomiędzy nimi znajduje się duża przeszkoda ©, a jedynym rozwiązaniem jest odbicie/ przekierowanie sygnału (D) omijając tym samym niewygodny dla mnie obiekt.

Jednym słowem zrobić coś takiego:

A C B

   \ /

       \ /

           \ /

                \ /

                  D

Jakie mam zamontować urządzenie w punkcie D aby takie połączenie miało szansę działać.

Dodam, że nie mam ograniczeń jeśli chodzi o możliwości zainstalowania jakiegokolwiek sprzętu (router/ Ap/ "przekierowywacz" :))

Parametry WIFI: zwykłe WIFI typu B, sygnał nośny 2,4GHz zabezpieczenie WEP powiedzmy 64bity

Pozdrawiam

Michał


(Mario99228) #2

Wystarczy zrobić dodatkowy most w punkcie D. Czyli np. APclient odbiera od A następnie skrętką do AP, AP nadaje do punktu B.. Czyli w sumie sa potrzebne 2 dodatkowe urządzenia. AP i APClient.


(M@ster) #3

Ja bym najpierw spróbował bezpośrednio. Ja swego czasu, wprawdzie na dystansie 300m, miałem sieć z kawałkiem budynku i drzewami na trasie sygnału a mimo to wszystko ładnie i stabilnie działało.


(scripter1) #4

mario99228 , nie wiem skąd wziąłeś ten pomysł ale robi się to jednym urządzeniem: w punkcie D umieszczasz router z funkcją "wireless repeter".


(Mario99228) #5

Router z trybem repeater nie będzie działać z antena kierunkowa. Potrzebna by była dobra antena dookólna.


(scripter1) #6

Jeśli ta antena by miała być podłączona do niego to faktycznie pojedyncza kierunkowanie zadziała, potrzeba albo dobrej dookolnej albo repetera z podłączonymi dwiema antenami kierunkowymi.


(Kpc21) #7

Tutaj mamy 10-krotnie większą odległość i budynek, który jest dużo większą przeszkodą niż drzewa.


(Mario99228) #8

Wydaje mi się ze twoja opcja przy takich odległościach nie jest możliwa do zrealizowania. To nie jest tak ze jedna antena odbiera a druga wysyła.. Zakładając ze są 2 anteny w tym routerze z repeterem. Jeśli zamontujesz do niego antenę kierunkowa to jakby zasięg będzie tylko w jedna stronę np. do AP w budynku A. oczywiście w pobliżu tej anteny będzie jakiś 'mały' sygnał ale wątpię by dotarł do budynku B.


(scripter1) #9

mario99228 , zacznijmy od początku - sygnał wifi wymaga zarówno nadawania jak i odbierania sygnału przez urządzenia po obu stronach więc jeśli którekolwiek z nich ma więcej jak jedną antenę to wszystkie zarówno nadają jak i odbierają sygnał...


(Mario99228) #10

Urządzenie odbierające łapie sygnał z tej anteny z której ma lepszy zasięg, czyli używa jednej anteny do odbierania i nadawania, nie jest tak ze jedna antena odbiera a druga nadaje.. chyba że się mylę ?


(Kpc21) #11

Ta sama antena jest używana do odbierania i nadawania sygnału.


(Mario99228) #12

nie czaje.

Na marginesie WEP to kiepski pomysł.


(scripter1) #13

Ale czego nie czaisz?

Router z funkcją repeter z dwiema antenami kierunkowymi, jedna skierowana w stronę urządzenia A a druga w stronę urządzenia B (niektóre routery mają dwie lub więcej anten).


(deepone) #14

Wiele routerów ma 2 anteny tylko bywa, że albo jest druga niepodpięta albo jest jako ścieżka na płytce.

To że jest więcej niż 1 antena nie oznacza, że się uda to skonfigurować tak aby jedna nadawała a druga odbierała - zależy od softu i jaki to router. Stare Linksyse posiadały takie opcje np z Tomato, mój stary Asus WL-500Gp też miał taką opcję na OpenWrt (po odpowiedniej konfiguracji).

Jak już niektórzy pisali 2 urządzenia najlepiej - jedno działa jako klient z punktu A a drugie działa jako klient z punktu B - oba urządzenia łączymy i mamy małą sieć, oczywiście można inaczej aby np działały jako AP i do nich się będziesz łączył.

Drugi problem to odległości - nie wiem czy dasz radę ustanowić na tańszych urządzeniach i bez dobrych anten ustanowić dobre i stabilne połączenie na taką odległość.

WEP - jak już ktoś wspomniał kiepski pomysł - jak znajdzie się w okolicy jakiś pseudo-haker czy coś to złamie to zabezpieczenie w 5 minut, WPA2 tylko, jednak mocniejsze zabezpieczenie nie wpłynie korzystnie na odległość.

Zawsze możesz użyć zabezpieczenia po MACu, ograniczyć ilość adresów IP lub ustawić na sztywno z bardzo małą maską np 30 bit (255.255.255.252).

Jeżeli masz możliwość to sprawdź to na jakimś starym komputerze, wsadź do niego 2 sieciówki WiFi i postaw jakiś system typu monowall albo innego linuxa i spróbuj czy zadziała.