Jak pominąć kopiowanie plików uszkodzonych przez bad sectory?


(Indy) #1

Posiadam dość stary dysk na którym jest sporo plików (zdjęć, dokumentów, mp3). Na dysku jest też sporo uszkodzonych sektorów.

Z drugiej strony jest ich na tyle mało, że dotykają one poniżej 1% plików. Np. w folderze ze zdjęciami jedno na 200 jest uszkodzone, tak, że system nie potrafi odczytać pliku.

Chciałbym skopiować nieuszkodzone pliki na inny nośnik.

Problem polega na tym, że przy kopiowaniu plików Windows przez ok 15-30 minut system próbuje odczytać jakiś plik który jest na powierzchni z bad sectorem. Dopiero potem wywala okno z opcją pominięcia tego pliku. Tak więc pełne kopiowanie plików może zająć nawet kilka dni.

Podobna sytuacja dzieje się robiąc chkdsk /R. Checkdisk próbuje na siłę odzyskać plik i wisi na nim pół godziny.

 

Czy jest jakieś narzędzie (choćby linuksowe) które pozwoli na takie kopiowanie plików, że gdy jakiś sektor danych jest uszkodzony, po prostu plik jest od razu pomijany i kopiowany jest następny plik?


(falcon89) #2

Sprawdź Unstoppable Copier


(Indy) #3

 

Dzięki. Działa to znacznie lepiej niż kopiowanie w Windowsie, chociaż mimo, że ustawiłem w opcjach pomijanie uszkodzonych plików, to dalej po natrafieniu na uszkodzony blok przez ok 15 minut dysk rytmicznie "chrupie" i próbuje go odczytać.

Ale to już chyba kwestia firmwareu/kontrolera/sterownika.