Jak poprawnie zoptymalizować swap w Ubuntu 14.04?


(ubuuser) #1

Od kilku lat w stawianych przez siebie systemach optymalizuję swap poprzez ustawienie vm.swappiness na wartość np. 3 (domyślnie jest 60). Robię to dodając na końcu pliku /etc/sysctl.conf wiersza:

vm.swappiness = 3

Po zapisaniu pliku wydaję komendę

sudo sysctl -p

i otrzymuję

vm.swappiness = 3

Nigdy wcześniej nie sprawdzałem czy ustawienie to jest aktualne po restarcie systemu. Jednak dzisiaj zauważyłem, że po restarcie systemu wartość ta ponownie wynosi 60. Co zrobić aby system pamiętał ustawione vm.swappiness na 3?

Faktycznie w Arch albo Manjaro ustawiam wartość na np. 3 i po restarcie nadal jest 3. To jednak mojego problemu nie rozwiązuje. Nie wiem czy dotyczy to tylko najnowszej odsłony Ubuntu, bo do tej pory byłem pewny, że wszystko jest OK, a bardzo rzadko obciążam system na tyle, by zaczął korzystać ze swap.


(marcin82) #2

Spróbuj ustawić w tym miejscu:

 

 

Uaktualnienie ustawień w tym przypadku to:

sudo 'sysctl -p /etc/sysctl.d/99-sysctl.conf'

(ubuuser) #3

Zrobiłem tak: w katalogu /etc/sysctl.d utworzyłem plik o nazwie 99-sysctl.conf i dałem w nim vm.swappiness=3. Następnie wykonałem polecenie 

sudo sysctl -p /etc/sysctl.d/99-sysctl.conf

i w odpowiedzi otrzymałem vm.swappiness=3. Cóż z tego skoro po restarcie mam ponownie 60. 


(darekkkk) #4

Ja korzystam z tego i zawsze działa:

http://ubuntu.pl/forum/viewtopic.php?t=81390

 

Chyba nie robisz przeładowania.


(ubuuser) #5

Ja też korzystam z takich poradników, a jest ich w sieci mnogo. Co do tego "przeładowania", to nie wiem co to jest i może faktycznie to jest przyczyną. Wyjaśnisz o co chodzi? 


(darekkkk) #6

Przeczytaj uważnie podany poradnik do końca - jest tam taka kwestia zaczynająca się od "Przeładowujemy ustawienia, za pomocą polecenia: (...)".


(ubuuser) #7

Przeczytaj uważnie mój pierwszy post.  :smiley:


(ubuuser) #8

Nie tylko Ubuntu ma niedoróbki  :smiley:  Czyli mam rozumieć, że w Ubuntu optymalizacja swap-a działa kiedy chce.


(darekkkk) #9

Pod moim Kubuntu działa zawsze, kiedy ja chcę tj. w 100% przypadków od wielu lat na wielu maszynach.

Ps. Proponuję przeprowadzic procedurę jeszcze raz dokładnie wg poradnika - no u mnie zawsze działało :slight_smile:


(ubuuser) #10

Na innej partycji dysku mam zainstalowany Mint 18 z KDE i tam też nie działa. Na kolejnych dwóch partycjach mam Manjaro i Arch - tam działa. Jak znajdę trochę czasu to tak na szybko zainstaluję Ubuntu 14.04 i spróbuję ustawić nm.swappiness. Może usunąłem z systemu coś, co jest konieczne do działania tej optymalizacji.


(marcin82) #11

Sprawdziłem te ustawienia i nie chce wyjść inaczej - po restarcie również działa:


(ubuuser) #12

Literówki nie ma. Gdyby była, to polecenie 

sudo sysctl -p

raczej nie zadziała, a u mnie działa. Szkoda tylko, że do pierwszego restartu.


(saitoh) #13

Pewnie pełno masz tam dziadostwa z ppa, netexty i inne tego typu syfy.


(ubuuser) #14

No i masz rację. Winowajcą jest program Netext'73, który ustawia vm.swappiness na 60 dla zasilania sieciowego i 10 dla zasilania z baterii. Ja mogę sobie ustawiać jak chcę, a on mi po restarcie ustawia na powyższe wartości. Dziękuję wszystkim, którzy poświęcili swój czas.