Jak rozkręcić myszkę Titanum Goblin TM-106


(Wojtek267) #1

Mam problem z myszką Titanum Goblin (model TM-106 jeśli komuś coś to da). Do pewnego czasu wszystko było dobrze, ale ostatnio LPM zaczął szwankować. Nie ma już stuknięcia, ten klawisz jest bardzo czuły, wystarczy położenie palca i już przycisk się aktywuje. Chciałbym ją otworzyć i zobaczyć co się stało z tym klawiszem, bo co by nie mówić, takie przypadkowe kliknięcia są naprawdę koszmarem. Podważyłem paznokciem tył górnej nakładki, ale boję się szarpnąć tym żeby plastik nie pękł; nie mam pojęcia czy da się to po prostu zdjąć.

Może mi ktoś coś doradzić? Byłbym zobowiązany :wink:


(Drobok) #2

od spodu nie ma żadnej śrubki pod naklejką ?


(MrBeckham666) #3

no jak wiekszość myszy raczej są sróbki pod spodem :smiley: czesto są zaklejone;]


(Wojtek267) #4

Niestety, nie w tej myszce. Nie ma żadnej śrubki, nigdzie. Nie ma tutaj też naklejek, zatem nie ma opcji żeby były one ukryte


(jarekm26) #5

a patrzyłeś pod slizgaczami ?


(Wojtek267) #6

Nie jestem pewny czy da się je jakoś ściągnąć, raczej nie…


(juskin) #7

Wyciągnij baterie i zerknij, w moim Logitechu pod bateriami są 2 śrubki.


(Walkiria 84) #8

śrubki są pod dolnymi ślizgaczami (przeciwny koniec myszki od wejścia kabla) z przodu są chyba zatrzaski. jak mocno przyciśniesz palcem ślizgacz, powinny się uwydatnić 2 dołki


(krejzol123) #9

na 100 % pod ślizgaczami w mojej x7 też nie byłem pewny ale udało mi się je odkleić i śrubki się znalazły :slight_smile:


(Wojtek267) #10

Faktycznie, po przyciśnięciu zobaczyłem dołek. Co zatem zrobić z tymi ślizgaczami?


(jarekm26) #11

po prostu je oderwij…

boże


(Wojtek267) #12

http://iv.pl/images/36022626252727966003.jpg

http://iv.pl/images/14663021130491354227.jpg

Zatem rozkręciłem myszkę i okazało się, że to nie wina klawisza obudowy myszki, tylko tego transpondera. Prawy działa jak należy, sprężysty, słychać kliknięcie, natomiast lewy jest cichy, nie wiadomo czy go przycisnąłem, czy też nie. Ma ktoś jakiś pomysł?

Przepraszam za jakość zdjęć, nie mam akurat aparatu


(Dimatheus) #13

Hej,

Jedyny sensowny to wymiana myszki na nową. Chyba że chcesz się bawić, to możesz wymienić całą część odpowiedzialną za lewo-klik. Pytanie tylko, czy w ogóle jest to opłacalne.

Pozdrawiam,

Dimatheus


(Wojtek267) #14

Ech, no trudno, dzięki za pomoc

Dodane 01.08.2013 (Cz) 20:24

A gdyby tak odczepić tę część z przycisków bocznych, odpowiadających za i wymienić lewo-klik? Jest to możliwe?


(Domin1201) #15

Nie da się samemu tego naprawić. Mój kuzyn miał to samo, tylko dodatkowo nie działały przeciski boczne. Stało się tak po 2 miesiącach. Oddał na gwarancje, dali mu nową i po miesiącu się popsuła. Ogólnie nie polecam tej myszki…


(Rovou5hou) #16

Prawdopdoobnie wymiana padniętego mikroprzełącznika załawila by sprawę. Pytanie czy to opłacalne? Marnym pocieszeniem jest fakt, że podobną przypadłość wykazują w ostatnich latach nawet markowe modele za ponad 100 PLN. To efekt stosowana coraz tańszych podzespołów tzw. planned obsolescence. W starych markowych myszach montowano m. in. japońskie Omrony, stąd przy normalnej eksploatacji były niemal wieczne.


(Dimatheus) #17

Hej,

Raczej nie bardzo, gdyż przełączniku wstecz/dalej są nieco innych rozmiarów. A nawet, gdyby były podobnych, to zabawa w lutowanie nowych przełączników chyba mijałaby się z celem. Generalnie po prostu takiego sprzętu się nie naprawia.

Pozdrawiam,

Dimatheus