Jak wspierać Linuksa?


(Tojuzkoniecc) #1

Jak taki zwykły użytkownik może wspierać linuxa? Rozumiem, że programista może pisać kody dla linuxa, ale zwykły użytkownik jak ma wspierać linuxa?

Po prostu używać go i zdobywać o nim wiedzę - może nawet popularyzować lekko wśród znajomych; ewentualnie kupić jakąś gazetkę o linuxie. Podoba mi się ta idea wolnego oprogramowania i chcę go jakoś wesprzeć, ale co taki zwykły użytkownik może zrobić w tej kwestii?


(marcin82) #2

Uczyć się, pomagać na forum, pisać poradniki, przewodniki.


(Chillout) #3

Ubuntu możesz wesprzeć chociażby w ten sposób: http://www.ubuntu.com/download/desktop/ … ase=latest


(Marcin86s) #4

Brać udział w tłumaczeniach oprogramowania.


(roobal) #5

Możesz zgłaszać napotkane błędy, do tego nie musisz być programistą. Możesz być testerem i testować niestabilne wydania oraz zgłaszać napotkane błędy, do tego też nie trzeba być programistą, choć w tej kwestii programista ma łatwiej, bo wie czego szukać, taki tester przeważnie zagląda do kodu i wyłapuje błędy.

Możesz robić to samo, co większość z nas, czyli jak ktoś wspomniał wyżej, pomagać na forum.

Co do propagowania wśród znajomych, możesz wspomnieć, a nawet pokazać jak wygląda Linux, ale w żadnym wypadku nikomu nie wciskaj go na siłę i nie staraj się nikogo uszczęśliwiać, bo osiągniesz skutek odwrotny od zamierzonego. Moi znajomi sami widzą Linuksa na moim sprzęcie i pytają co to, tłumaczę i jak ktoś chce, to instaluję. Jedyna sytuacja, kiedy zainstalowałem komuś Linuksa, gdy mnie o to nie prosił, to gdy znajomy kupił laptopa i myślał, że będzie on z zainstalowanym Windowsem, a że komputer był bez systemu, zaproponowałem, że zainstaluję mu Ubuntu na czas, gdy nie zaopatrzy się w Windowsa. Są osoby, które używają Linuksa do dziś, a są osoby, które zrezygnowały po kilku dniach :wink:


(Tojuzkoniecc) #6

Ale czy nie jest tak, że linux bez świadomego wsparcia zwykłych użytkowników sobie nie poradzi (cokolwiek to znaczy)? Inna jest chyba trochę sytuacja dystrybucji, które mają zaplecze w postaci firm. Ja jestem wikipedystą (idea trochę podobna do wolnego oprogramowania) i wiem, że takie projekty oparte na wolnotaracie to nie jest taka prosta sprawa.


(Qba Lukaszczyk) #7

Większość hakerów kernela pracuje za pieniądze w firmach takich jak Intel czy Red Hat.

Świadomość korzystania jest pomocna, ale nie niezbędna.


(icywind) #8

Kupować programy/gry z wersją dla Linuksa, oczywiście bez przesady jeśli nie chcesz czegoś używać to nie kupuj :smiley:

Proponować rodzinie/znajomym żeby spróbowali Linuksa.

Zgłaszać wszelkie błędy jakie mogą się pojawić.

Wysłać parę groszy dla The Linux Foundation

Po prostu używać i dołożyć się do % użytkowników Linuksa