Jak zoptymalizować zmulony panel wyszukiwania Unity


(pain3hp) #1

Witam

 

Po ponad 3 latach codziennej kilkunastogodzinnej pracy z Ubuntu postanowiłem już, że wrócę na Windows lub jak budżet pozwoli przeniosę się na Maca. Ogólnie mam już dość uwijania się z kolejnymi problemami. Osobiście uważam, że Linuxy to ciekawe systemy, są świetne z idei jaka im przyświeca ale rozwijają je ludzie nieco oderwani od rzeczywistości, nie skupiają się na użyteczności, na usability, na łatwości i intuicyjnym sterowaniu systemem jako zwykły użytkownik. Powiedziałbym, że Linuxa produkują informatycy a często tzw "nerdy" dla właśnie informatyków/programistów/administratorów. I to najbardziej mnie smuci! Tyle z wyżalania się.

 

A teraz chciałbym zapytać co można zrobić aby ten felerny panel wyszukiwania w Ubuntu działał szybciej, aktualnie po wywołaniu go muszę odczekać jakieś 15 sekund zanim się pojawi, a następnie po wpisaniu tego czego potrzebuję kolejne 10 sekund zanim coś znajdzie. Przy tym wyszukiwaniu system jest całkowicie zawieszony. Jak można wyłączyć mnóstwo badzieiwa które tam się pojawia, jakieś odnośniki do muzyki i innych niepotrzebnych rzeczy? Chciałbym aby ten panel wyszukiwał tylko i wyłączenie programy jakie mam zainstalowane w systemie.

 

 

Dziękuję.


(fedora24x) #2

1)Nie prawda! Linux to system dla osób kreatywnych, które lubią grzebać w systemie lub odczekują od niego wydajności i nie zawodności. Racja, tworzą go w większości jak powiedziałaś nerdy itp… ale robią to z pasji i z wolnego czasu a nie jak Windows bo muszą. Lepszy system bo zrobiony przez miłośników niż grupę z przymusu z góry. Linux ma to do siebie żę jak sobie go dobrze “zrobisz” na początku to wspaniale działa przez kilkanaście lat - a twoja rola ogranicza się do aktualizacji, które zresztą da się też zautomatyzować, więc tylko użytkujesz komputer :smiley: Linux to system dla użytkowników, szczerze dla nieco zaawansowanych, ale to się szybko zmienia patrz Ubuntu, Fedora - wogóle proste w obsłudze “desktopy”, a przejście z Windowsa na Linuxa to tylko kwestia zmiany przyzwyczajeń, co dla dużego grona osób jest stosunkowo trudne. Spróbuj innych dystrybucji Linuxa a potem go oceniaj, jak jedna nie przypadła do gustu to spróbuj innej, jest ich kilkanaścię jak nie więcej -> lub zrób swoją własną :slight_smile: Linux from Scratch (LFS)

 

 

  1. Jak chcesz coś wyszukać szybciej to użyj zakładek kategorii w dole pola menu. I staraj zapisywać pliki w domyślnych folderach katalogu użytkownika. Używaj krótki treściwych nazwa, unikaj nadmiaru folderów -> w sensie nie twórz folderu do przechowywania jednego pliku.

 

Mogą się przydać:

http://www.dobreprogramy.pl/webnull/Optymalizacja-i-przyspieszanie-Ubuntu,24177.html

http://czytelnia.ubuntu.pl/index.php/2008/10/12/9-sposobow-na-utrzymanie-czystosci-i-odchudzenie-naszego-ubuntu/


(Juche) #3

pain3hp, nie podałeś do wiadomości podstawowej rzeczy, a mianowicie jaki masz PC? Może po prostu Twój sprzęt nie spełnia podstawowych wymagań Ubuntu? Jak napisał mój przedmówca, spróbuj z inną dystrybucją, najlepiej jakąś lekką (Debian, Manjaro) i wtedy się wypowiadaj. A przede wszystkim, podaj parametry swojego komputera i wersję Ubuntu, której używasz, bo inaczej to sorry, ale nie mamy o czym rozmawiać…


(fedora24x) #4

Ubuntu jest wydawany w wersji x64(dla nowszych PC) oraz x86(dla starszych PC, ale nie koniecznie). A poza tym jak lubisz Unity to zawsze możesz sobie je zainstalować niemalże na każdej innej dystrubucji. Jak powiedział Juche , napisz paramtry twojego komputera i zainstalowanego systemu, może problem tkwi w tym…


(pain3hp) #5

Laptop z core i3, 4GB RAM, dysk zwykły magnetyczny (pewnie o dysk chodzi) co nie zmienia faktu że ten panel musi być tragicznie napisany, bądźmy szczerzy przeszukanie kilkuset programów będzie zajmować 25 sekund? Bez jaj…

 

A system to Ubuntu 15.04 64bit i to był błąd z aktualizacją bo na 14.10 działał znacznie lepiej.


(saitoh) #6

Bo oczywiście Ubuntu to Linuksy.

Pochwal się swoimi wpłatami na konto deweloperów, swoimi podesłanymi łatkami, tłumaczeniami, dokumentacją albo chociaż zgłoszonymi przez siebie błędami.

A potem odpowiedz dlaczego oczekiwałeś, że deweloperzy będą spełniać twoje zachcianki.

 

Spróbuj innych dystrybucji, innych środowisk graficznych albo używaj innych systemów operacyjnych.

Nie obraź się, ale twój wkład chyba nie jest zbyt wielki i nikt raczej płakał nie będzie.


(fedora24x) #7

Ubuntu 15.04 64bit ja mam używam na codzień i działa bardzo szybko, może ty masz zapchany komputer a wine zwalasz na program?


(pocolog) #8

Spróbuj defragmentacji. Po trzech latach (w dodatku jeśli zdarzyło ci się wypełnić dysk po brzegi) system plików mógł ulec sporej fragmentacji. Przeleć go również fsck dla pewności.


(Juche) #9

@pocolog, Linux to nie jest Windows, że się fragmentuje sam z siebie… Ext4 ma bardzo dobry system defragmentacji w locie, w przeciwieństwie do NTFS, który to jest 666 lat za… No wiadomo, za kim :stuck_out_tongue: Sam miałem o wiele słabszego lapka, gdzie /home nie było ruszane przez 5 lat, a / przez jakieś 3 i nie odczuwałem jakiegoś wielkiego zamulenia, fragmentacja HDD występowała u mnie na poziomie < 1%…

@pain3hp, Ty masz albo zaśmiecony ten system, albo uszkodzony/zużyty HDD… Spróbuj postawić na nowo, ale już nie Ubuntu, tylko np. Manjaro z XFCE. Niestety, w tym, co piszesz jest trochę racji, Ubuntu z Unity jest wolne, ociężałe, przeładowane i cokolwiek mizernie zoptymalizowane. Na słabszych PC działa toto średnio.

Jeśli na Manjaro problem będzie dalej występował, to może czas zainwestować w SSD?


(pain3hp) #10

Na dysku tragedii nie ma

/dev/sda1 455G 56G 377G 13% /

(pocolog) #11

Faktycznie jest raczej w normie. Przetestuj jeszcze system plików pod kątem błędów fsck. Możesz go przeskanować whdd czy nie ma opóźnień przy odczycie jakiś sektorów fizycznych (taki skan trwa bardzo długo). Możesz przenieść też katalog tymczasowy do pamięci RAM (przy każdym wyłączeniu komputera utracisz dane tymczasowe, ale ja u siebie cenie sobie takie rozwiązanie), aby to zrobić musisz dodać do pliku /etc/fstab wpis

tmpfs /tmp tmpfs defaults,noatime,nosuid,nodev,noexec,mode=1777,size=1G 0 0

oczywiście size=1G możesz zmienić na inną wartość wyrażoną w MB albo G. Tmp nie w takiej sytuacji nie wyłączy ci z użycia zadeklarowanej ilości pamięci ale nie urośnie do większej wartości. Przeniesienie tmp do RAM może powodować problemy w sytuacji kiedy jakiemuś programowi czy kompilatorowi zabraknie miejsca, wtedy możesz zrobić “umount /tmp”

 

Co do samego unity to możesz wyłączyć wyszukiwanie online (to powinno sporo przyspieszyć rezultaty). Rzuć okiem tutaj http://ubuntuhandbook.org/index.php/2014/11/speed-up-unity-dash-response-ubuntu/ jest tam też opisana zmiana kilku ustawień efektów graficznych.


(pain3hp) #12

Tak, to mi pomogło, dzięki. Idealnie nie jest ale już jest do przeżycia. Wyłączyłem to bardzo chętnie abstrahując już od szybkości to po prostu jest to bezużyteczne jak dla mnie.

Przymulić cały system jeszcze potrafi niekiedy flashplugin do firefoxa (chrome też) oraz menadżer aktualizacji który mam ustawiony na sprawdzanie co 2 tygodnie a mam  wrażenie, że i tak robi to częściej, wówczas system jest tak zmulony że nawet zatrzymuje się zegarek a load skacze do 15-20 i trwa to okolo 5minut. Nie chodzi mi o samą instalcję aktualizacji bo to inna bajka ale o sprawdzenie czy są jakieś do pobrania.


(pocolog) #13

Na flash niewiele mogę ci poradzić - to ociężała wtyczka. Sam używam flasha i silverlight przez PipeLight (korzysta z windowsowych wtyczek uruchomionych przez wine) z wydajnością rewelacji nie ma ale można przeżyć a mój komputer w pracy to zabytek w porównaniu do twojego. Wypróbuj tego pipelight zamiast zwykłego flasha (musisz go chyba odinstalować). Tutaj tutka dla Pipelight pod ubuntu http://www.ubuntu-pomoc.org/pipelight-rozwiazanie-problemu-z-silverlight/ Po instalacji wtyczkę do flasha aktywujesz tak jak silverlight


(pain3hp) #14

Jednak za szybko pochwaliłem dzień przed zachodem.

Dalej niemiłosiernie to wyszukiwanie i uruchomienie panelu unity muli. (10-15 sekund)

Widocznie miałem zaindeksowany wynik albo ładnie było w ramie. Jak teraz uruchomilem aby wlaczyc filezilla to znowu przeszukiwało ją tak długo…

 

Wydaje mi się że nic się nie da zrobić:

  1. Jest to beznadziejnie napisane, (korzysta z dysku, brakuje indeksowania wyników!)

  2. Dysk jest wolny


(marcin82) #15

Czy z twojego punktu widzenia wchodzi w grę zmiana środowiska graficznego? Jeśli tak to sprawdź Xfce - Xubuntu LUB przez doinstalowanie pakietu:

xubuntu-desktop

Odnośnie zabawy z niepodziankami po aktualizacjach - sprawdź dystrybucje ciągłe, np. PCLinuxOS, Manjaro Linux ze środowiskiem Xfce, ewentualnie Mate.

 

Unity to trochę zbyt dużo na ten sprzęt.


(Juche) #16

Chłopie, na takim sprzęcie (głównie chodzi mi o ten Twój powolny laptopowy HDD) to Ty olej Unity i w ogóle Ubuntu. Już Ci pisałem wcześniej – Manjaro + XFCE, ewentualnie Debian, też z XFCE – jak dalej się będzie ciąć, to wtedy będziemy kminić.


(pain3hp) #17

dołożyłem 4GB RAM i jest znacznie lepiej, chociaż myślę jeszcze o wymianie dysku na SSD


(Amaterasu) #18

SSD? To na nim będziesz trzymał system czy pliki, katalogi, dokumenty itd.? Nie wymieniaj, lecz dołóż obok HDD, albowiem w tanich SSD utrata danych jest po około 4 miesiącach. Dobrej klasy będą trzymały pliki przez około 2 lata. Niektóre przeprowadzone przez KoreLogic traciły po tygodniu od odłączenia od zasilania. Nie chodzi mi o to, że są one złe, ale lepiej jest mieć dwa dyski niżeli jeden.


(Juche) #19

@Neukrate, Taa, jak on ma laptopa i to pewnie jakiegoś starszego/z niezbyt wysokiej półki, to sobie może drugi dysk dołożyć…


(pocolog) #20

http://www.ceneo.pl/33037724#mh=G6V8e6Qk63008pro-techylTGl7XmgSQHlgCuu8BvqyEkyhOQpTqySCrDdMqkBSdG1Cdi85fs9nWJRzmoUs87EJfmXTSGCCk8SM-NVRYhb9AUfdWIEDRvtC5dUJAAcM4jM316W6O6kq6O7Hlsfo9WsaLLjg95TVD_v8y_6DhPvZPgTzovutKYu6ZstNrtJdHuJvofBZ4y3muOSibFwd4Z0