Hej!
Czy ktoś jest w stanie polecić w miarę znośną szkołę policealną, w której mogę zrobić technika ale zaocznie (weekendy) na terenie Warszawy (warunek konieczny). Na tygodniu pracuje(muszę) pracować, żeby za coś żyć. Najlepiej też za darmo ponieważ nie mam za dużo hajsu … zdaję sobie sprawę, że taka szkoła nie wiele mnie nauczy o ile sam się za to nie wezmę ale chyba trzeba w końcu coś zmienić w swoim życiu, jeżeli chce dużo zarabiać - moim znajomi informatycy mieli już wzięcie na 3 roku. Zanim zostanę zhejtowany powiem tylko, że jest to na zasadzie przebranżawiania się. Mając lat 19 podjąłem złą decyzje i wybrałem zły kierunek studiów a, że jestem już wiekowy (25 lat) nie mam czasu na zabawę w inny kierunek. Po studiach znalazłem pracę ale niestety w Polsce nie ma szans na dobre zarobki po moim kierunku (patrząc również po znajomych), jest duża konkurencja i słabo rozwinięty gałąź tego przemysłu a praca jest ciężka i czasem niebezpieczna. Ale mniejsza z tym, chciałbym zacząć od podstaw a najbardziej interesuje mnie zagadnienie grafiki i programowania bo to przydatna umiejętność. Czy ktoś mógłby coś polecić?
To nie jest zle podejscie. Mysle rowniez nad wyjazdem z kraju, ale daje sobie jeszcze szanse bo trzymaja mnie tu pewne osobiste sprawy niestety 