Jaki antivirus na xp?


(Laszjwrz) #21

Dokładnie tak, jak mówi fiesta. Poza tym, już większość programów dysponuje taka opcją więc to nie żadne cacko...


(Mail) #22

Wszyscy piszą to co dla nich najlepsze. Musisz sam potestować i zobaczyć ktory TOBIE odpowiada.

Ja np. nie mam antywirusa, jestem rozsądny i nie złapałem żadnego syfu od połowy roku :wink:


(Laszjwrz) #23

I bardzo dobrze :slight_smile: Trzeba sobie radzić hehe :slight_smile:

Ogólnie rzecz biorąc to fakt, jak nie przetestujesz - nie będziesz wiedział. Jeśli będziesz chciał kiedyś zainwestować w antywirusa, w nie korzystać z darmowego to licz się z tym, że musisz dopasować program również do możliwości Twojego sprzętu.


(Nowy10) #24

było już setki razy na forum

ja mam KIS i nie narzekam hakiery i wirusy mi nie straszne :slight_smile:

może ktoś podać najnowsze wyniki testów AV?


(Kytof1) #25

ja polecam nod 32 jest świetny odkąd go mam zapomniałem o wirusach ,miałem kiedyś avasta ale jest dziurawy jak sito


(Marcin) #26

Ja polecam Nortona


(system) #27

Porównanie antywirusów (skan na żądanie):

http://www.av-comparatives.org/seiten/e ... 008_02.php

Ochrona proaktywna:

http://www.av-comparatives.org/seiten/e ... 007_11.php

PS. Bazując na drugim sznurku wyrzuciłem w pierony Avasta na rzecz Aviry. Polecałbym Kasperskiego, ale po przebojach, które pojawiły się po kupieniu licencji - odradzam!


(Michnt) #28

lol... to po co na ich stronie jest napisane, że cogodzinne sprawdzanie sygnatur i baz wirusów ? Sprawdzanie swoją drogą ale sygnatury u mnie ściągają się co godzinę, nieraz po kilkanaście nieraz jest ich trochę więcej. :wink:

Macie rację, najlepiej samemu przetestować, ale niektórzy wolą się spytać co inni używają i nie testować anty wirusów typu Ashampoo :wink: . Większość antywirusów ma te sygnatury sprawdzane co godzinę ale nie wszystkie dlatego to jest jak dla mnie zaleta, a zresztą ja wybrałem KIS ze względu na skuteczność i za to że nie zabiera dużo RAMu w porównaniu do innych pakietów antywirusowych. Pozdrawiam.


(Laszjwrz) #29

Ja na to tak nie patrzę. Zanim kod nowego wirusa zostanie zbadany i rozesłany na serwery w formie nowego zagrożenia jako sygnatura dla programów antywirusowych, mija parę lub sporo więcej godzin. Ważniejszą dla mnie rzeczą jest heurystyka i badanie podejrzanych zachowań przez skanery rezydentne, tak aby wirusy o nie znanych jeszcze publicznie kodach mogły być skutecznie unieszkodliwiane lub blokowane. Reasumując: Nie jest dla mnie ważna cogodzinna aktualizacja bazy sygnatur wirusów. Mogę mięć parę razy na dobę lub rzadziej.


(fiesta) #30

Czytanie ze zrozumieniem się kłania :arrow: sprawdzanie 8)

A to czy są czy ich nie ma to juz zupełnie inna sprawa :stuck_out_tongue:

To niby cogodzinne pobieranie może być ze strony ze strony Kasperskiego działaniem czysto marketingowym

czy uważasz że opracowanie antidotum na nowego wira trwa godzinę ??

Nad tym pracuje cały sztab ludzi i tak jak już ktoś wcześniej wspomniał ważniejsza jest w tym momencie heurystyka,

8)


(Michnt) #31

Jeden mądrzejszy od drugiego... to tylko mi się nasuwa. Oczywiście specjalnie bawią się w podmienianie sygnatur i baz wirusów żeby było że niby nowe :wink: . Oczywiście że nie pracuje się nad tym 10 min, ale na przez robakami czy expolitami lub rootikami nie trwa to przecież 3 dni tym bardziej że jest tam zapewne programistów od groma. Heurystyka swoją drogą. Ja testowałem wiele programów antywirusowych a testy mówią same za siebie. Niby zawsze są punkty za automatyczne sprawdzanie sygnatur co godzinę i za ich aktualizowanie (cogodzinne właśnie) także dla mnie to jest +. Koniec z mojej strony bo ten temat jest jak rzeka. :wink:


(Laszjwrz) #32

Owszem - jest jak rzeka. Nawet jak już ktoś wspominał powtarza się nie po raz pierwszy, ale skoro zacząłeś to licz się z dyskusją i uszanuj zdanie użytkowników bardziej znających się na rzeczy, dla których cogodzinna aktualizacja nie jest najważniejszym wyznacznikiem do oceny systemu antywirusowego :slight_smile:


(sdar) #33

Chyba po raz tysiąc dwieście trzydziesty piąty jestem zmuszony napisać, że zakładanie tego typu tematów nie ma najmniejszego sensu.

Każdy może mieć swoje oczekiwania, wymagania i preferencje odnośnie używanego oprogramowania.

Nie ma jednego najlepszego programu antywirusowego.

Każdy będzie zachwalał to, czego sam używa bo jest z danego programu zadowolony.

Jedynym rozwiązaniem jest określenie własnych oczekiwań i wymagań odnośnie programu, zainstalowanie i przetestowanie kilku programów i wybór tego, który najbardziej będzie odpowiadał osobie zainteresowanej.

Czy ktokolwiek zakładając temat typu:

ma nadzieję, że uzyska konkretną odpowiedź?

Zapoznałem się z postami, które pojawiły się wyłącznie w tym temacie (a przecież tematów takich było bardzo dużo). Z lektury postów wynika, że najlepszy program antywirusowy to (kolejność przypadkowa):

:arrow: Avira

:arrow: Avast

:arrow: Kaspersky

:arrow: Norton

:arrow: AVG

:arrow: Nod32

Tak więc zgodnie z przewidywaniami mamy całe spektrum programów i w efekcie końcowym temat do niczego konkretnego nie doprowadził.

Po raz kolejny apeluję o to aby nie zakładać tego typu tematów.

Nie usuwam tematu do kosza lecz jedynie go zamykam. Może ktoś, kto będzie chciał założyć ponownie taki temat, użyje wcześniej wyszukiwarki i znajdując ten wątek powstrzyma się od pisania zbędnego w efekcie końcowym posta.