Szukam routera z wi-fi do którego będą podłączone 3 komputery kablowo. Internet będzie szedł od modemu dostawcy. Na prędkości bardzo mi nie zależy, takie 100Mbps będzie OK. Wi-fi 2,4GHz również wystarczy.
Widzę, że jest dużo modeli w okolicach 50-70 zł. Czy one są wystarczające? Specyfikacje mają podobne, ale czytając komentarze czasami widuję, że coś się rozłącza albo trzeba je restartować od czasu do czasu.
Zależy mi na tym, aby był możliwie bezproblemowy i bezobsługowy, aby nie sprawiał problemów z zawieszaniem się czy rozłączaniem wi-fi.
Chcesz powiedzieć, że z tymi „zabawkami” będą problemy? Wcześniej oglądałem jeszcze Cudy WR1200 i TP-Link TL-WR850N. Coś o nich wiesz?
Właśnie chodzi, że dostawca chce za wymianę modemu zbyt dużo i się nie opłaca, a obecna umowa jest jeszcze na 3 lata niby w promocji i dlatego nie można nic zmieniać. A jaki dostawca i modem to nie wiem, bo to nie mój i nie u mnie.
Lubię znać opinie użytkowników, tym bardziej, że na tym forum jest dużo ludzi co się na tym zna. Opinie w internecie są różnie, większość napisana niedługo po zakupie stąd pewnie tyle pozytywnych. Na opisy producentów nie zwracam większej uwagi, bo w każdym jest to, że ich router jest super, oczywiście bez najmniejszej wady.
Z taki prostych ruterów mam w zapasie Pentagrama, jakiś bardzo stary model (z 15 lat może mieć) oraz TP-Linka WR840N. Obydwa chodziły w miarę stabilnie jak na swoje możliwości.
Z tańszych jest jeszcze Totolink N300RT, droższe modele np z wifi 6 chodzą (mam x6000r i w testach miałem innego) w miarę sensownie.
Jeśli wystarczy 2.4 i transfer do 100 to np. Mikrotik hAP lite (RB941-2nD) 2,4GHz
Koszt ok 80zł. Urządzenie typu podłącz, ustaw i zapomnij. Przy okazji jak to w MT jest w zasadzie wszystko co tylko chcemy sobie ustawić, od przekierowania, portów, po wyświetlanie wierszyków na dobranoc.