Jakie w salonie kable i gniazdka?


(fiku$) #1

Na dniach mam zamiar zrobić dziurę na przepust i go zagipsować z tym. Z tym, że nie mam zamiaru nie wiadomo jakiej dziury robić tylko przepust 4cm x 2cm x 150cm dzielony na dwie komory. Myślałem, że w jednej komorze puszcze zasilanie prądowe ale zasilanie jednak puszcze w murze i zagipsuje co mi dwa cały wolny przepust.

 

W tej chwili mam dwa wiszące koncentryki, jeden do DVBT i drugi do DVBC. Myślę na wpuszczeniu w przepust dwóch skrętek i chyba tyle.

Co do zasilania myślałem nad listwą którą będę wyłączał "pstryczkiem" z tym, że po takim wyłączeniu i tak chyba nie chroni przed burzą drugi aspekt to ekologia połączona z ekonomią wyłączania sprzętu :) Myślałem też nad dwoma gniazdkami z okrągłymi wejściami i trzema z płaskimi. Gniazda do anten ponoć stosuje się z 2 wyjściami do DVBC i z jednym do DVBT. Dwa gniazda ethernetowe, jedno do Internetu a drugie do multiroomu.

 

Myślałem, też o daniu przepustu w suficie na przyszłościowy projektor. Z tym, że nie wiem jak jak długi przepust od ściany robić. Czy 1,5 m od ściany na której byłby obraz wyświetlany wystarczy czy dać więcej. Do projektora zapewne będę potrzebował kabel zasilający i przewód HDMI i pewnie jakiś kabel do dźwięku ewentualnie kabel ethernetowy.

 

Zastanawiałem się również nad jakimś systemem  dźwiękowym, na tą chwile mam głośniki komputerowe 2 + 1 sub. 

Pomieszczenie ma mniej więcej 25 m2 max w tym kubatura pomieszczenia to lekki skos. Także nie wiem czy jest sen robić jakieś kable pod system dźwiękowy czy założyć centralnie pod TV soundbar i sub.

 

Jeżeli macie jakieś sugestie to bardzo prosiłbym o nie, bo nie codziennie się kuje ściany :slight_smile:


(floyd) #2

Za parę lat to najprawdopodobniej kable znikną całkowicie, a i dzisiaj jest to możliwe. Znam takich którzy się ich pozbyli. Jedyne ograniczenie to takie, że trzeba dysponować nowszym sprzętem.

Na wielu stronach można o tym poczytać np. https://www.google.pl/search?q=podłączenie+laptopa+do+telewizora+bez+kabla&ie=utf-8&oe=utf-8&gws_rd=cr&ei=okUwWOuzDcSPsgGV_LSYCw

Przy okazji i choćby z ciekawości można się zaznajomić z taką tematyką jak : 'internet rzeczy", czyli w jakim kierunku zmierza Świat

https://www.google.pl/search?q=internet+rzeczy&ie=utf-8&oe=utf-8&gws_rd=cr&ei=W0MwWJOjBoSbsgHhpLOwDQ

Oczywiście nie zamierzam zniechęcić Cię do położenia kabli jeżeli akurat robi się jakiś remoncik, bo to zawsze pewne połączenie. Jedyny problem , to jak coś zmienimy w mieszkaniu np. przestawimy meble to już kable mogą nie pasować. Rad w tym względzie też trudno udzielać w ciemno. Może ktoś inny będzie miał jakieś sugestie. :slight_smile:

 


(fiku$) #3

Nie jestem zwolennikiem “sygnałów bezprzewodowych” dlatego myślę o przepustach. Niby ciało człowieka jest transparentne na fale i nie ma jak na razie oficjalnych dowodów na oddziaływanie na ciało ludzkie ale wolę chuchać na zimne. Ponadto ostatnio słychać o czymś takim jak elektroniczny smog. 

 

W moim przypadku TV czy wyświetlany obraz będzie na największej ścianie a to dlatego, że kubatura pomieszczenia i sens rozmieszczenia mnie wymusza by obraz wyświetlić na dużej prostokątnej ścianie niż na na trójkątnej:) Także jakiś drastycznych zmian po latach nie będzie.