Jakość czcionek na poszczególnych dystrybucjach


(Madras) #1

Witam,

Ostatnio postanowiłem ponownie wgrać jakąś dystrybucję linuxową. Wybór padł na openSuse, do którego mam chyba jakiś sentyment, gdyż był najczęściej instalowanym systemem wśród wszystkich spod loga pingwinka :wink: Niestety po paru chwilach ogólnego uniesienia, przyszedł czas na wyraźne ochłodzenie moich relacji z tym systemem... Wszystko za sprawą jakości czcionek :confused: Wykonałem już jedną modyfikację według poradnika: http://forum.suse.pl/index.php?topic=26451.0 . Poprawa jakaś tam jest, bo np czcionki systemowe wyglądają już całkiem porządnie (w zasadzie nie mam się do czego przyczepić), tak jakość ich wygładzenia na różnych stronach internetowych odbiega znacząco od ideału... Generalnie po 30 min przeglądania sieci, oczy są bardziej zmęczone, niż analogicznie po 2h na windowsie. Do tego, im dana strona jest bardziej skomplikowana, tym efekty są coraz bardziej nieznośne. Zresztą różnicę już czuć, podczas czytania przykładowo działu "blog" na dp... A przecież w tej prostej formie, nie powinno być żadnej różnicy.

 

Stąd, czy ktoś może zna jakiś lepszy sposób na wygładzenie czcionek w openSuse? Albo wracając do sugestii z tytułu, czy na innych distrach sytuacja wygląda podobnie? Pamiętam, że Ubuntu miało bardzo dobry rendering czcionek systemowych, jednakże nie pamiętam już jak to wypadało w starciu z "internetem" :slight_smile: Zresztą tak jak w Fedorze, w której po wgraniu paru łatek, czcionki były bardzo przyjemne...

 

Ciekawy jestem waszego punktu widzenia i sposobów na poprawę tego elementu. Może polecicie inny system, który dobrze sobie radzi z tym problemem?

 

Pozdrawiam.


(GioWDS) #2

W sumie korzystam z eOS Freya z Chrome i czcionki wyglądają ładnie, zarówno w systemie jak i w “Internetach”.


(Madras) #3

@up

W Elementary OS, tuż po instalacji, nie musiałeś wgrywać żadnych łatek do poprawy czcionek? Rendering fontów domyślnie jest na zadawalającym poziomie? Zobaczę, może jeszcze tej nocy zacznę zasysać ten system. Wtedy sam ocenię, jak to wygląda w praktyce :slight_smile: Toć jakość czcionek to priorytet.


(Frankfurterium) #4

W podlinkowanym temacie jest jakieś pół miliona porad. Które z nich wykorzystałeś?


(Madras) #5

@up

Przecież w tamtym wątku była jedna zasadnicza rada, która to też była rozwiązaniem całego wątku. W dodatku jeden odnośnik tam znajdujący się prowadził do podobnego efektu… Więc w takim razie, gdzie widzisz tam pół miliona innych rozwiązań?

Sprawdziłem Elementary i muszę przyznać, iż faktycznie jakość czcionek jest zauważalnie lepsza, niż w przypadku opensuse… Jednakże w bardziej wymagających stronach nadal odbiegają od tych z Windowsa. Ponadto są to te same czcionki co w Ubuntu (przynajmniej tak mi się wydaje). Zatem na całego linuxa jest to najlepsze możliwe rozwiązanie?


(Juche) #6

Co to znaczy “odbiegają od tych z Windowsa”? Linux to nie Windows, więc nie dziw się, że większość rzeczy (w tym czcionki) wygląda i działa inaczej. A renderowanie czcionek w Linuksach można konfigurować we własnym zakresie:

https://wiki.archlinux.org/index.php/Font_configuration

Tu jest to dość dobrze i z przykładami opisane.

P.S.

Jakbyś napisał bardziej konkretnie, z czym masz problem, to może byś mógł liczyć na konkretniejszą odpowiedź, ale ja dalej nie wiem, co jest takiego super w windowsowych czcionkach, Windowsa przecież nie używam…