Kamerka pokroju GoPro i szkolenia

(Zenon Czarodziej) #1

Cześć
Tak ostatnio pomyślałem, że ostatnio mam dużo w życiu jakiś spotkań: a to jakiś kurs/szkolenie, a to jakieś inne mniej lub bardziej formalnie spotkanie, które chciałbym uwiecznić. W końcu pamięć nie ta, więc pomyślałem, czy nie można było by tego uwiecznić? I czy jest jakiś sprzęt właśnie pokroju GoPro, który pomógłby mi to zrobić?

Może tak, jeśli chodzi o samą kamerkę ok, nie ma problemu pytanie jak z jakością, bo o ile jakaś luźna rozmowa w 4 oczy lub jazda na rowerze to nie ma kłopotu i coś sobie wybiorę (ba, wystarczy odpowiedni statyw/uchwyt do komórki, które współcześnie wszystkie mają kamerkę [bez łapania za słówka z komórkami “dla seniorów” i jakimiś innymi “specyfikami”]). Ale najbardziej się zastanawiam jak będzie z tymi szkoleniami lub gdy oczu jest więcej niż 4 i tutaj chodzi mi przede wszystkim np. o tablice i dane na nich zapisywane - czy będę w stanie coś z nich odczytać z nagrania (i czy to jest sensowe rozwiązanie), zakładam że mogę czegoś nie zdążyć przepisać, niedosłyszeć lub po prostu chcieć sobie przypomnieć po jakimś dłuższym czasie, bo jak wspominałem pamięć nie ta.

Nie bawiłem się w to więc, czy pokażecie jakiś sprzęt najtańszy, średni i drogi (nadający się do tego) oraz czy warto? Tak abym mógł określić, czy w ogóle się tym zajmować?

(TomalloWK) #2

Z takich tańszych kamer od go pro, to oczywiście Xiaoyi Action:


zastanawiam się tylko, czy na pewno kamera sportowa to najlepsze rozwiązanie do nagrywanie takich spotkań. Oprócz takich rzeczy jak statyw, potrzebowałbyś mikrofonu i to najlepiej jakiegoś krawatowego dla ciebie, jak zależy ci na dobrej fonii. Co do samego sprzętu, to może jednak lepszym rozwiązaniem byłaby zwykła kamera cyfrowa, z jakimś dobrym obiektywem?

(Zenon Czarodziej) #3

Cześć
Dzięki za uwagę, o sprzęcie pokroju GoPro i się nie upieram za nim (to po prostu pierwsze co przyszło mi do głowy - i idealne pasowało mi jeśli chodzi o rozmiary ale o tym za chwilkę). Jak już pewnie się domyśliłeś kamerzystą nie jestem i nie znam się na tym i dlatego też wolę wcześniej się dopytać. Dla mnie ważne jest po prostu to, aby móc sobie przypomnieć treść spotkania i ewentualnie przypomnieć/doczytać wszelkie informacje na zasadzie zobaczenia co było na tablicy. A sam sprzęt ma być prosty i wygodny w obsłudze i nie zajmować połowy pokoju, w końcu to są rzeczy głównie dla mnie i zastawianie pokoju sprzętem jest średnio prospołeczne (nagrywanie jest “grzecznościowe”, na zasadzie, że mogę to robić - mam pozwolenia ale też nie chce nadużywać tej życzliwości). Więc rozkładanie / robienie studia nie wchodzi w drogę i stąd głównie wzięło się GoPro, które wręcz można rozłożyć na biurku i pozostanie dużo miejsca, drugą równie ważną (i ostatnią) kwestią jest to, że te nagrania są jedyną rzeczą, do której będę realnie korzystał z kamery - więc tu znowu jest kwestia kupowania “mobilnego studia” - kamer, tych wszystkich statywów, mikrofonów, monitorów, kilkunastu kart pamięci, uchwytów na bark aby z kamerą można było chodzić i nie trzęsło (nie pamiętam jak się nazywa) itd. i bóg wie co jeszcze nie bardzo się opłaca. Oczywiście mógłbym np. zrobić dla rodziny kilka małych samouczków - mamy w rodzinie kilka specyficznych urządzeń, które najlepiej opanowałem, a ja nie zawsze mam czas aby się nimi zająć (a są używane przez kilka osób) ale nawet to jest trochę naciągane [czyt. wspominana wcześniej komórka z aparatem]- a to jest najlepszy pomysł na nią.

(TomalloWK) #4

Co do rozmiarów się zgadzam- ale nie odniosłeś się do dźwięku. Oglądnij kilka przykładowych nagrać z kamerek sportowych i jaka jest jakość dźwięku. Mały mikrofon krawatowy tego pokroju: https://www.x-kom.pl/p/332857-mikrofon-zalman-zm-mic1.html nie zajmuje w ogóle miejsca

(Zenon Czarodziej) #5

Do dźwięku się nie odniosłem, ponieważ założyłem kupno tego mikrofonu “krawatowego”, a jednocześnie trudno mi mówić o czymś, na czym się nie znam. Kryterium (dla dźwięku) dla mnie jest jedno, ma być słychać mówcę, który w większości będzie co najmniej 1-2 metry ode mnie (czy może od kamery, tak jak mówiłem szkolenia lub jakieś ew. spotkania) - więc skoro mikrofony w kamerkach są tak nędzne to Twoja propozycja jest jedyną słuszną.

(pocolog) #6

Na mikrofon z kamery na sali wykładowej nie ma co liczyć. Na takiej sali przeważnie są tragiczne warunki akustyczne, echo, szmery, rozmowy innych osób. W takiej sytuacji sprawdzi się tylko mikrofon ustawiony blisko wykładowcy, a najlepiej właśnie krawatowy.

(Zenon Czarodziej) #7

rozumiem, słuszna uwaga z “szumem tła” (jakkolwiek się to nazywa).

(Zenon Czarodziej) #8

A jak jest z tymi “zwykłymi” kamerami cyfrowymi? Za jakimi serii/modeli/modelami/“whatever” trzeba się rozglądać? Bo ja się skupiłem na tych GoPro z względów wymienionych wcześniej (rozmiar, wygoda itd.) ale jak mówiłem nie upieram się za czymkolwiek, a o ile nagrania z GoPro można faktycznie odnaleźć i zweryfikować ich jakość, o tyle nagrania z “normalnych” kamerek (które jak najbardziej na pewno są), to trudno mi zweryfikować poziom od jakiego warto się zastanawiać, tzn. trudno mi określić pułap cenowy. Bo jak mówiłem mam dość konkretne potrzeby. I o ile te 800 zł zapłacę bez problemu, to kupowanie sprzętu za 5000 zł, gdy wystarczy sprzęt za 500 jest troszkę głupie (przynajmniej w tym moim konkretnym przypadku) - chce podejść racjonalne do tego. Czy w przypadku zwykłych kamer, też jest ten pułap 800 zł, czy może jest on mniejszy/większy?

(TomalloWK) #9

jeśli chodzi o kamery cyfrowe, to jest to na pewno wygodniejsza opcja pod kątem samego nagrywania. no i brak efektu rybiego oka, lepszy dźwięk.
Z tańszych modeli:


nie wiem, czy jest sens kupować droższą za 3k na samo nagrywanie szkoleń

(Zenon Czarodziej) #10

Dziękuje za wielką pomoc i myślę, że mamy “zwycięzce”.