Karta graficzna - potencjalny zgon

Cześć wszystkim!
Dziś piszę do Was, jak wskazuje tytuł, na temat karty graficznej.
Uruchamiam komputer, widzę ekran ładowania i wtedy wysypały się na monitorze artefakty. Uruchomiłem PCta jeszcze raz. Tym razem się działa ale na “podstawowej karcie Microsoftu”.
Karta w menadżerze urządzeń zwraca kod 43.
Odinstalowałem sterowniki przez DDU i ściągnąłem nowe bez GF Experience. W czasie instalacji otrzymałem komunikat, że sterownik graficzny nie wykrywa sprzętu.
Menadżer urządzeń rozpoznaje kartę, CPU-ID też ją widzi.

Padł bios karty? Czy już kaplica?

Dziś jeszcze spróbuję sterowniki z dnia wydania karty i sprawdzę aktualizacje systemu bo coś było.

Karta na gwarancji jeszcze więc pewnie pojedzie.

Ryzen 3700X
RTX 2060S od MSI
B450 Tomahawk Max (aktualny bios)
Patriot 3200 32gb

Bios karty nie pada, pada mechanika.

Poczytaj też o rękojmi i pamiętaj, że niekoniecznie chcesz gotówkę - obecne ceny powalają.

Uruchom live cd z linuksem, jak padnie, wysypie artefakty to masz już 99,99% że pada karta. Obecnie daje 90%+.

1lajk

Jeśli będziesz reklamował to daj znać w jakim sklepie i z jakim wynikiem. Teraz oddawać taką kartę do serwisu strach, bo ich ceny poszybowały na 6k+, a na magazynach braki :wink:

W x-komie kupowałem. Dam znać jak z nimi pójdzie.

Wiem, niestety. Nawet allegro świeci pustkami ap jak są to sprzedawcy dają ceny z kosmosu :stuck_out_tongue:

Ciekawe ilu dało cenę zaporową np. 80 tysięcy złotych, bo magazyn pusty a aukcje lepiej trzymać pod starym ID Allegro.