Kilka pytań co do nagrywania filmów


(ORZECHgda) #1

Chciałbym dowiedzieć się, czy jakość filmu nagranego na nagrany już film, na kasecie MiniDV będzie dobra czy nie?

Próbował ktoś już?


(Miszkurka2000) #2

Na kasecie MiniDV zapis jest cyfrowy nie analogowy więc powtórne nagranie na tej samej kasecie nie pogarsza w żaden sposób jakości filmu (chodzi mi oczywiście o nowy film, bo ten sam film nagrany ponownie będzie miał zawsze minimalnie gorszą jakość spowodowaną zastosowaną kompresją która jest używana już podczas rejestracji obrazu - zapisu danych cyfrowych). Jednak kilkukrotne przesunięcie się tej taśmy pod głowicą po kilku razach może spowodować że sam nośnik (tworzywo taśmy) będzie ulegał "osłabieniu" co może po pewnym czasie powodować powstawanie zakłóceń w obrazie (kwadracików) podczas odczytu danych lub ich zapisu. Niepisana zasadą jest że na taśmie zapisujemy jeden raz a potem wrzucamy ja do archiwum tak na wszelki wypadek i na przyszłość.

Mitem też jest że zapis w trybie LP pogarsza jakość filmu (cyfrowego, bo analogowego oczywiście tak). Jakość filmu zapisanego w tym trybie jest identyczna z zapisem w trybie SP bo to są tylko dane cyfrowe. Jednakże podatność na uszkodzenie obrazu (tych cyfrowych danych) jest większa ponieważ taśma przesuwa się wolniej i jest większe prawdopodobieństwo że dane będą "źle" zapisane lub odczytane (jak by nie było to w końcu jest tylko taśma).


(Adam Bialek) #3

To nie jest mit tylko prawda. W trybie LP obniżane jest bitrate filmu, co wiąże się z utratą jakości przy bardziej dynamicznych scenach.


(Miszkurka2000) #4

Dyzio - nie mogę się z tobą zgodzić. Podaj jakieś źródło.


(fiesta) #5

Jakość materiału zapisanego na taśmie magnetycznej używanej nawet kilkanaście razy może się minimalnie pogorszyć ale nie bedzie to dla nas zauwazalne (szczególnie przy zapisie cyfrowym). Jakość używanych materiałów jest na tyle wysoka (taśmy nie ścierają się już tak szybko jak dawniej) ze na to pozwala i nie ma najmniejszego znaczenia czy jest to inny materiał czy ten sam. To jest dokładnie tak samo jak z zapisem na dyskietce, tyle że kształt nośnika inny i nośnik jest bardziej narażony na rózne uszkodzenia mechaniczne.

To jest dopiero mit, kto w dzisiejszych czasach do archiwizowania filmów cyfrowych używa taśmy magnetycznej, skoro materiał można bez problemu i utraty jakości przerzucić na dysk optyczny i tam go przechowywać o wiele bezpieczniej i dłużej, a kasety użyć do ponownego nagrywania :slight_smile:


(Miszkurka2000) #6

Żadem mit - i nie chodziło o archiwizowanie tylko o przechowywanie prawdziwego oryginału, a nie rekompresowanego materiału. Płytę z filmem wypalasz i tak, a oryginał trzymasz w szafie - no chyba że ci nie jest potrzebny. Co do nagrywania kilkanaście razy to się nie zgodzę. Porównanie do dyskietki moim zdaniem chybione. Na taśmie masz większą gęstość upakowania danych przez co ryzyko uszkodzenia jest większe. Coś podobnego jak z płytami BR 25 GB gdzie jedna rysa i po danych.