Kilka pytań do zawodowych programistów


(system) #1

Witajcie

 

W tym roku rozpocząłem swoją przygodę z nauką programowania i nasunęło mi się kilka pytań, które mnie gryzą od środka:

  1. Po ilu latach nauki zaczęliście swoją aktywność zawodową jako programiści?

  2. Jak długo w miarę ogarnięty programista może nauczyć się nowego języka?

  3. Często praktykuje się copy-paste w pisaniu programów?

  4. Jakie książki polecacie (nie stricte uczące konkretnej składni języka programowania, ale to w jaki sposób programista powinien myśleć oraz organizować swoją pracę w pisaniu programów) ?

  5. Czy potencjalni pracodawcy biorą pod uwagę poziom wykształcenia czy bardziej liczą się dla nich umiejętności?

  6. W co warto się teraz pakować? Osobiście naukę rozpocząłem od Javy + Android, wcześniej liznąłem powierzchownie C++, PAWN oraz Pascal.

 


(GBM) #2
  1. Imho Nie liczy się lat, a skończone/zrealizowane projekty (im więcej tym lepiej), lub aktywność w nich (im dłuższa tym lepiej).

  2. To już zależy od samego programisty i jego osobistych predyspozycji. Niektórzy chwytają wszystko w mig i ogarniają szybko, a innym przychodzi to wolniej - kwestia też jaki masz “background” techniczny :wink: Ale summa summarum uważam, że wszystko sprowadza się do punktu pierwszego - bo najwięcej uczysz się właśnie przy realizacji przeróżnych projektów :wink:

  3. Osobiście wolę przepisywanie gotowego listingu, a następnie naukę metodą “prób i błędów”. Tyczy się to oczywiście nowych zagadnień z którymi przychodzi mi się zmierzyć, aczkolwiek coraz rzadziej już tak robię. Bardziej preferuję po prostu studiowanie dokumentacji + przeglądanie przykładów itp. :wink:

  4. Zrozumieć programowanie” by Gynvael Coldwind, polecany jest także “Czysty kod

  5. Zależy na jakiego pracodawcę trafisz, ale znacznie częściej spotkasz tych dla których liczy się Twoje doświadczenie (zwłaszcza te w projektach własnych, opensource’owych, czy w innych firmach np. praktyki/staże/praca), a także umiejętności i wiedza :slight_smile:

  6. Ja osobiście polecam Java + Spring albo Ruby + Rails albo PHP + np. Symfony. Ciekawym i bardzo rozwijającym się językiem jest też Python. Generalnie ciężko powiedzieć/polecić na początek dobry język - moim zdaniem warto wybrać ten, który jest popularny, który pozwala na bardzo dużo (multiplatformowość, gromada frameworków, duża społeczność + sporo dokumentacji, tutoriali itp.), a do tego sporo pracodawców go poszukuje (tutaj wystarczy poprzeglądać oferty pracy) .

Tak czy tak, polecam jeszcze “Poradnik początkującego programisty:wink:


(system) #3
  1. To dobrze, że częściej liczą na doświadczenia niż papierek. Po technikum (technik-informatyk) mam mieszane uczucia, jeśli chodzi o sposób nauczania programowania, mimo że najgorzej mi nie szło i nie musiałem nigdy nic poprawiać zawsze jakość na sprawdzianach sklejałem jakoś kod do kupy i działał.

Najgorszym doświadczeniem, były lekcje algorytmiki, nie znając żadnych podstaw programowania, ba nawet nie mając doświadczenia w prostym “hello world”, przeszliśmy do tworzenia algorytmów ELI… Te 4 lata bardziej mnie wypaliły, niż do czegoś zmotywowały.

Chcę iść na studia zaoczne, więc muszę to jeszcze przemyśleć bo jeśli mam pakować pieniądze w bezsensowną naukę, to lepiej jak będę klepać swoje programiki w android studio i wypuszczać do google play, ewentualnie po roku takiej nauki załapać się na jakiś staż czy praktyki. Więc wybrałbym zupełnie inny kierunek studiów (papierek wypadałoby posiadać, bo czasami robią problemy jeśli chce się dostać wizę pracowniczą do USA i wymagają ukończonych studiów)…

 

IMO. jeśli ktoś chce iść do technikum na informatyka to niech sobie da spokój, strata czasu. Wolałbym ten czas poświęcić nie na zakuwanie algorytmów, systemów liczbowych, przerzutników itp. ale na napisanie matury na dobrym poziomie i pójście na studia dzienne, więc parę lat temu wybrałbym liceum przynajmniej w klasie miałbym jakieś dziewczyny ( ͡° ͜ʖ ͡°) i nie poczułbym po 4 latach na widok komputera obrzydzenia.

Teraz jak to mówią po ptokach, mam 21 lat i muszę się ogarnąć, bo czas goni. Jedyne czego żałuję, to że nie zacząłem nauki programowania na własną rękę parę lat wcześniej i zadawałem się z sebixami nauki (ludzie gorszego sortu), bo można wszystko samemu osiągnąć jesli się tego chce. Także tego już nie rozpisuję się, bo zabrzmiałem jak coach motywacyjny :smiley:


(GBM) #4

Oczywiście, że można wszystko samemu osiągnąć jeśli się tego chce, ale jednym z bardzo pomocniczych czynników to szacunek do innych ludzi jacykolwiek by nie byli. W pewnym momencie brak takiego szacunku do innych, pozwala nieźle zatrzymać, a nawet zniszczyć cały dotychczasowy dorobek :wink:

Nie oceniaj ludzi po tym jak prowadzą swoje życie, a także jakie mają do niego podejście. Rób swoje i zapierdzielaj :wink:

PS. Jakiekolwiek projekty robisz - wrzucaj na githuba, wszystkie. Następnie link do githuba zawsze umieszczaj w widocznym miejscu w CV :wink:

Powodzenia.


(system) #5

Owszem szacunek do ludzi trzeba mieć, ale nie w takim stopniu jakim ja zastosowałem. Przez swoją przesadną uprzejmość i akceptację wad ludzkich, przejmowałem od nich prymitywne poglądy na otaczający świat, ale mniejsza oto.

Właśnie przymierzałem się ostatnio do githuba, przed chwilą założyłem konto teraz pozostaje zobaczyć z czym się je ten cały github :wink: