Klatki w filmie... Stałe czy zmienne?

Lepiej kręcić filmy w stałej ilości klatek, czy zmiennej ?

Nagrywaj w stałych 30 lub 60 FPS.

A jak filmowo to 25 :slight_smile:

Jeżeli film będzie edytowany to stała wartość, bo większość (jak nie wszystkie) programy do edycji renderują ze stałą ilością klatek, nie ma wtedy problemów ze smużeniem, “duchami”, klatkowaniem itp.

Huawei P30 ma do wyboru:

  • “30kl/s” i wtedy jest zmienna liczba klatek
  • “Automatycznie” i jest stałe trochę ponad 30klatek.

Wiem, sensu brak ale tak jest.

No to zależne do czego film ma być. Jeśli do celów prywatnych, to nie ma problemów.

1lajk

Do prywatnych celów. Nie będę tego jakoś profesionalnie obrabiał.

Ale jak będę chciał obrabiać to muszę pamiętać aby ustawić “automatycznie”.

Przecież ta zmienna ilość klatek (abstrahując, że to jakaś abominacja) ma zakres od 6 (sic!) do 30 klatek na sekundę. Tego nie ma sensu nawet włączać. 30 klatek to jest takie akceptowalne minimum, raczej celuj w 60 klatek.

30 do większości filmów, 60 w przypadku zwolnienia czasu i stabilizacji.

Przy 60 klatkach ruch jest naturalniejszy. Do zwolnienia czasu to minimum 120 (spowolnienie o połowę)

Wystarczy 60 by uzyskać film o połowę wolniejszy. Oczywiście że 120 wzwyż daje lepsze efekty, ale idzie z tym znaczne zmniejszenie jakości. No chyba że mamy kamerę Red’a :wink:

Oprócz ilości klatek (min 50 lub 60), rozdzielczości, bardzo ważna jest przepływność (bitrate), jeżeli masz możliwość ustawiaj w okolicy 16-25Mb/s

2lajki