Kłopoty z biosem i niemożliwe wyłączenie sysytemu windows


(Szczepanos) #1

Właśnie przed chwilą miałem chyba jakąś poważną awarię.

komp zawiesił mi się i po resecie nie mogłem go uruchomić, cały czas włączał się bios na starcie.Po wybraniu exit, komputer się samoczynnie wyłączał. Po ponownym uruchomieniu znów przeszedł bezpośrednio do do biosa i w kółko to samo. próbowałem załadować system bezpośrednio z płyty, którą przekazał mi informatyk instalująy mi komputer pół roku temu. (jest to Ghost z danymi z partycji c:)wtedy udało mi się przejść przez ten nieszczęsny bios, lecz wyrzuciło mi komunikat:

"Your system maybe OverClock fail or POST interrupted, please reboot and set default settings"

zrobiłem w biosie default settings sporotem i komp zareagował identycznie wyłączając się momentalnie.Następnym razem uruchomiłem go i zamiast do biosa wybrałem F1 do kontynuacji, system załadował się powoli, ale jednak.Proszę o pomoc.Szczerze boję się go wyłączyć ponownie,żeby sprawa się nie powtórzyła.Nie wiem, czy pomoc ghosta zadziałała, czy to jest to widzimisię kompa.Czy ktoś spotkał się z podobnym problemem?Co powinienem zrobić?niestety przyznam się ,ze jestem laikiem, a sprawa wydaje się poważna.dzięki z góry za pomoc.


(Zbych ) #2

ten komunikat wskazuje że coś masz podkręcone w biosie , czasem użycie funkcjii "default" nie ustawia prawidłowo parametrów np. procka czy pamięci i trzeba ustawić manualnie , możliwe że jest to również jakiś błąd biosu a przynajmniej na mojej płycie epox tak jest i taki komunikat mi sie też pojawiał , u mnie pomogło ustawienie napięcia na pamięci na wartość 2,7V.


(Szczepanos) #3

Problem zniknął, gdy ponownie uruchomiłem komputer, musiałem to zrobić ręcznie jednak, bo po wybraniu opcji "uruchom ponownie" i "wyłącz system" koputer zawiesza się.teraz przy każdej próbie wyłączenia systemu zatrzymuje sie po wylogowaniu na niebieskim ekranie z aktywnym kursorem myszy.kontrolka dioda dysku świeci non stop, pracy dysku nie słychać, sytuacja trwa w nieskończoność, dopiero ręczny reset z obudowy pomaga.i tak cały czas.czy nie zwaliło się coś w systemie?

dodam,że w awaryjnym trybie dzieje się to samo...

system win XP professional sp2

log z hijacka wrzucam na forum "logi z HiJack..."


(Austin1989) #4

:mrgreen:

Moim zdaniem możesz mieć rootkita w pamięcia flash biosa który steruje procesami kompa, zmienia ustawienia tak by doprowadzić go do maksymalnego zamulenia.

Format raczej by nic nie pomógł w takim przypadku dlatego spróbój przywrócić ustawienia fabryczne biosa. :slight_smile:


(Szczepanos) #5

Dlaczego tak sądzisz?

Jak to sprawdzić według ciebie?


(Austin1989) #6

Rootkit mógł ukryć ci w systemie windy albo w biosie dopiero co mi się teraz nausnęło z tym systemem viry których nie zobaczy nawet hijack ściągnij gmera tu http://www.gmer.net/?lang=pl i włóż płytę z windą porównaj rejestr systemu czystego i podejrzanego o zainfekowanie, ponieważ rootkity złośliwe mogą ukrywać rożne aplikacje i moduły należy sprawdzić czy baza rejestrów systemu czystego identyczna z bazą systemu ,,zainfekowanego'' jeśli nie jest należy ostrożnie usuwać obce procesy.


(Szczepanos) #7

Jak na razie zeskanowałem kompa tym programem:

http://www.microsoft.com/technet/sysint ... ealer.mspx

i nie znalazłem niczego podejrzanego.:confused:


(Austin1989) #8

Wybierz gmera i zrób porównanie bazy rejestru systemu czystego i ,,podejrzanego o zainfekowanie'' sam program to nie zobaczy tego ,,co jest głęboko pod skórą systemu'' musisz porównać 8)


(Monczkin) #9

braavosi proszę zmienić tytuł tematu na konkretny.