Kodak Easyshare C713 - opinie


(Michal B1990) #1

Zastanawiam sie nad kupnem aparatu Kodak Easyshare C713. Jakie są wasze opinie na temat tego produktu? Warto go kupić, czy może wybrać inny model?


(Unga Unga) #2

Z opisu wynika że to dobry aparat, a co mnie zaskoczyło :o Cyfrowa stabilizacja obrazu :lol: co w tej cenie to rzadkość.

http://www.kodak.com/eknec/PageQuerier. ... cale=pl_PL


(Qci) #3

Cyfrowa stabilizacja obrazu to dno i tyle.

Aparat można dostać za niecałe 400 zł co jest jego atutem i nic poza tym. Cóż z tego, że ma stabilizację jak zdjęcia będą zaszumione? Kodaki tak mają niestety.

W tej kategorii cenowej najlepszy będzie:

Fuji A820, który ma świetną matrycę z super kolorami i która bardzo mało szumi, co jest ogromną zaletą. Dzięki temu nie będziesz potrzebował zbyt dużo światła by zrobić dobre zdjęcie. Szczególnie przydaje się to w pomieszczeniach.

Innym wyborem byłby:

Canon A460 bo wiadomo, że Canon to firma, która prezentuje dobry poziom. Nawet w najtańszych modelach jest wszystko cacy. A tego możesz dostać już za 300 zł. :slight_smile:

Zresztą najlepiej podaj jaki masz fundusz to się coś znajdzie odpowiedniego. :slight_smile:


(Unga Unga) #4

Fakt. Pomyliło mi się z optyczną stabilizacją obrazu :x


(rad @ interia.pl) #5

Ja słyszałem, że Kodak jest zły a Canon najlepszy.

Ja mam nikona L10 - taki sobie ale tani.

O aparatach czytaj na; http://www.recenzje.net.pl


(Michal B1990) #6

Do 800 zł, ale najlepiej by było gdyby kosztował 400-600 zł


(rad @ interia.pl) #7

To kup taniego Canona


(Qci) #8

No to bierz tego Fuji co poleciłem. :slight_smile: Albo lepiej model F20. :slight_smile: 6 MPix spokojnie wystarczy i nawet będzie zapas, a dzięki mniejszej ilości upchanych pikseli jakość zdjęć będzie lepsza. Ten model to jedna z najlepszych małpek na rynku (choć trudno dostać ten model bo weszły nowsze, niby lepsze). Aparat dla fotoamatora, który chce porobić fajne zdjęcia z wakacji jak i na codzień. Nie ma tu żadnych detekcji twarzy itepe bo po co przepłacać.

Do tego karta pamięci z 1 GB za niecałe 50 zł i za 60 zł na allegro ładowarka z akumlatorkami. Czyli wychodzi jakieś 600 zł z groszami. :slight_smile:


(Michal B1990) #9

Tak myślę żeby wziąć Fuji. Czyli F20 będzie lepszy?


(Unga Unga) #10

http://www.ceneo.pl/;015423127-10.htm#productOpinions


(Kpr2877) #11

michal.b1990 naprawdę, weź Canon.

Zakup na wiele lat, świetne zdjęcia.


(Unga Unga) #12

http://www.recenzje.net.pl/1-aparaty_cy ... rshot_a560

http://www.youtube.com/results?search_q ... rch=Search


(Qci) #13

Canon A560 to bardzo dobry aparat i też go polecam.

Lecz jeśli chcesz robić bez nerwów zdjęcia we wnętrzach a nie tylko przy świetle słonecznym to bierz Fuji F20

Zresztą tutaj masz poradnik kupującego:

http://forum.fotoexpert.pl/topics3/11237.htm :slight_smile:

Żeby uświadomić o co mi chodzi z szumami pokażę na przykładzie modeli obu tych firm. Znalazłem tylko trochę wyższe modele (cenowo) od opisywanych, ale i tak matryce mają te same praktycznie.

Fuji F30:Fuji_F30_ISO800_crop.jpg


(Airborn) #14

porównaj te szumy na niższych wartościach ISO, to test już nie wypada tak pomyślnie dla Fuji, zwłaszcza, że algorytm odszumiający, nie wpływa zbyt pozytywnie na jakość kolorów, od odwzorowaniu szczegółów nie wspominająć (vide chociażby szczegóły nosa na powyższych zdjęciach)


(Unga Unga) #15

Kolego ZOnk , fotki które wrzuciłeś wyżej zrobione są przy ISO 800 , to maximum które obsługuje Canon A700.

Fuji F20 obsługuje ISO 1600-2000. Fotki w wyższym ISO z pewnością Fuji F20 robi lepsze, tu się nie spieram.

Ale nie pisz że "matryce mają te same praktycznie" bo to jest nie prawdą.

Poza tym Canon A560 ma obsługę ISO 1600 więc porównywanie fotek z szumami modelu Fuji F30 z modelem Canon A700 jest bez sensu !!


(Qci) #16

Chodzi mi, że modele F20 a F30 mają praktycznie te same matryce SuperCCD 1/1.7 cala bodajże. Natomiast Podane przeze mnie Canony mają matryce CCD 1/2.5 cala. Wychodzi na to, że Fuji mają prawie półtora raza większe matryce a ilość upchanych pikseli w opisywanych modelach (6-7) jest praktycznie identyczna.

Wiadomo, że trochę zależy też od procesora obrazu, tutaj Canon ma lepszy ale przecież nie da się wszystkiego softem naprawić jeśli hardware coś spieprzył :stuck_out_tongue:

Canonami robi się dobrze fotki przy ISO max 200. Na 400 już szumy są zauważalne. Mam Canona S2 IS i właśnie ta przypadłość mnie najbardziej frustruje. We wnętrzach albo lampa albo statyw, nawet gdy wydaje się, że jest dość jasno.

Dla przykładu podam teraz zdjęcia zrobione opisywanymi modelami przy ISO 400.

Canon A560 ISO 400

Fuji F20

I jeszcze dla porównania to samo foto zrobione FUJI F20 przy ISO 1600 , czyli 4 krotnie wyższym niż powyżej zamieszczony sampel Canona.

FUJI F20 ISO 1600

A wiadomo, że to 4 krotnie skraca czas migawki i dzięki temu można zrobić nieporuszone zdjęcie we wnętrzach. Detale są leciutko rozmyte, ale jak wywołasz do formatu 10x15 to nie widać różnicy.

A tu będzie Canon A560 ISO 1600