Komp nie włącza się gdy jest zimno


(Ifarrafi) #1

Witam.

Mam taki dziwny problem. Kupiłem jakiś czas temu kompa Sony Vaio VPCEB1J1E. Komputer sprowadzany był zza granicy, dlatego, jeżeli chciałoby się go reklamować, to znowu musiałby jechać za granicę. Laptop śmiga, że aż miło, jednakże jest jeden mankament. Gdy jest zimno w pokoju, to komputer nie chce się włączyć. Miga tylko lampka przycisku power, miga i miga miarowo i nic. Należy laptopa przytulić. Otworzyć klapę, ręce na górę i laptop na nogi i w takiej pozycji wytrzymać około 1 i pół minuty, przytulając go czule, aż ruszy. Później wszystko gra bez zarzutów.

Na pewno zależy to od temperatury. W akademiku jest znacznie cieplej w pokoju, tam włącza się od razu. Dom jest 2-piętrowy, więc jest w nim chłodniej, dlatego trzeba go przytulić. Również w lato, gdy w pokoju robi się parówa, wówczas komputerek włącza się bezproblemowo.

Może można jakoś to w biosie ustawić? Albo cokolwiek zrobić, żeby nie tulić się do niego praktycznie codziennie?


(Reinsx) #2

Czy komputer był kupowany nowy czy używany ? w BIOSie raczej nie znajdziesz nic na ten temat (raczej są granice górne temperatury a nie dolne, a na pewno nie w zakresie temperatur pokojowych) prędzej bym obstawiał jakiś kondensator na płycie głównej.

Ja bym ty spróbował innej metody, jeśli nie będzie chciał się włączyć to nie "przytulać" go tylko ustawić w pozycji nieruchomej i spróbować o troszkę pogrzać suszarką. Wykluczy to nam w pewnym stopniu zimne luty na płycie (ale tylko w pewnym stopniu).

PS. do przytulania lepiej służy partnerka :stuck_out_tongue:


(Ifarrafi) #3

Oj tam oj tam :stuck_out_tongue:

Suszarka też zdawała egzamin. Zimne luty, tzn, zepsute luty?

Komputer został kupiony całkowicie nowy.


(Reinsx) #4

zimne luty -> tak oznacza zepsuty lut (nie ma połączenia na nim), dlatego poleciłem sprawdzenie suszarki bez dotykania laptopa (w czasie dotykania go obudowa płyta główna i elementy na niej zawsze są poddawane jakimś naprężeniom które mogą doprowadzić do dobrego zestyku)

Co do problemu obstawiał bym jakiś kondensator one często są poddane na niskie temperatury.

Zaopatrz się w zamrażacz (taki w aerozolu) rozkręć laptopa i go sekcjami zamrażaj i patrz po zmrożeniu której części przestaje się odpalać. Jak dojdziesz który do obszar możesz spróbować przegrzać go gorącym powietrzem (hotair). Jeśli są tam jakieś elektrolity wymienić je. Poza tym jeśli by był jakiś zimny lut lub mikropęknięcie po zmrożeniu powinno się ujawnić.