Komputer nie uruchamia się z zamontowaną grafiką


(Barteek 967) #1

Witam, mam następujący problem otóż pewien czas temu podczas gry w battlefield heroes co jakiś czas obraz znikał (cały czarny ekran), lecz po chwili wracał aż w końcu się nie włączył a dźwięk się zaciął. Więc wyłączyłem komputer i wyjąłem kartę graficzną i włączyłem komputer bez niej, gdyż posiadam zintegrowaną, wszystko działało przez jakieś 5minut i znowu to samo, więc tym razem dodatkowo wyjąłem jedną z pamięci ram i po włączeniu komputera wszystko jest ok. Więc wszystko działa podłączyłem grafikę włączam komputer, słychać dźwięk kontrolny biosu ale obrazu brak, więc podłączyłem kabel sygnałowy od monitora do zintegrowanej i system jest już uruchomiony i wszystko działa ale na integrze... Czasami podczas włączania komputera z włożoną kartą startuje on tylko na sekundę może dwie i się wyłącza i tak w kółko. Tak samo dzieje się również po włożeniu drugiej kości ramu nawet z wypiętą grafiką... W czym może tkwić problem? Czy to może wina zasilacza ? Co mogło się uszkodzić ? Dodam że grafika miała dodatkowy wiatrak więc raczej się nie przegrzała, gdyż grałem zaledwie 30 minut. A były takie dni, w które grałem po kilka godzin w bardziej wymagające dni i nie było problemów. Proszę o pomoc :?


(Marcin1025) #2

Zasilacz masz z czarnej listy,więc nie ma co się dziwić.


(Barteek 967) #3

O tym zasilaczu to ja wiem ale czy to na pewno jego wina ? Gdyż przedtem grałem po kilka godzin i było ok. Napięcia na nim sprawdzałem i są w normie (oczywiście miernikiem :slight_smile: ).


(Marcin1025) #4

Te zasilacze z czarnej listy są bardzo nie pewne.A wyłączyłeś kartę zintegrowaną?


(Barteek 967) #5

Jak dotąd nie musiałem wyłączać tej zintegrowanej bo sama się przełączała. A problem jest nie tylko z grafice, lecz także z ramem...


(JNJN) #6

Karta grafiki, płyta główna,inne - trzeba sprawdzić kartę grafiki na innym kompie i wsadzić inną kartę grafiki do płyty. Zasilacz ? Metoda prób i błędów.


(Barteek 967) #7

Ok poprzez metodę prób i błędów jestem pewien, że to wina karty graficznej (ram dziwnym sposobem już działa). Czy jest jakaś możliwość naprawy tej karty? (flash biosu, wymiana pasty bądź cokolwiek) Dodam, że nie widać śladów uszkodzenia.


(Marcin1025) #8

Możliwa jest wina zasilacza.


(FXJ) #9

Sprawdź pamięci: http://www.memtest.org/download/4.20/me ... 20.iso.zip

Zasilacz może mieć odpowiednie napięcia, ale mierzysz w idle a nie pod obciążeniem, mam rację? BTW ModeCom'y nie są takie złe :stuck_out_tongue:


(Barteek 967) #10

Jestem pewien w 100% że wina jest w grafice, ponieważ sprawdzałem ją na innym komputerze z markowym zasilaczem i także się nie uruchamiała. Co do ramów to już przetestowane, działają stabilnie. Pytanie brzmi czy można ją (grafikę) jakoś samemu uruchomić ?


(FXJ) #11

http://www.dobreprogramy.pl/DjLeo/Gotow ... 28311.html

http://naprawalaptopow.com.pl/metody-na ... -serwisach


(Barteek 967) #12

Czytałem już o tym :slight_smile: Lecz w tamtych przypadkach karta wyświetla artefakty a u mnie nie uruchamia się nawet...


(FXJ) #13

No to tylko pozostaje ci usługa np: http://allegro.pl/profesjonalna-naprawa ... 86387.html