Komputer nie włącza się!


(Lammermoor) #1

Bardzo proszę o pomoc bo już sama nie wiem co się dzieje.Jakiś czas temu miałam problemy z ekranem stopu(chyba po uaktualnieniu gg),pisałam na Forum,podajac kody błędów ale nie dostałam odpowiedzi.Jakoś sobie poradziłam ale na krótki czas.Komp dziś chodził całą noc i było ok ale nie mogłam go wyłączyć a po zresetowaniu nie chce się w ogóle uruchomić,nie ma żadnej reakcji przy naciskaniu przycisku zasilania .Raz się włączył ale zaraz zrestartował i nie połączył ponownie.Niedawno wymieniałam zasilacz,temp w normie,wirusów nie ma.Kondensatorów nie sprawdzałam bo mam problem ze zdjęciem i ponownym założeniem obudowy(trudno ją jakoś dopasowac).Teraz piszę z laptopa,czeka mnie serwis czy da się cos wymyślić?

P.S.Uruchomił się po jakiejś godzinie,wcześniej odłączyłam kabel skrosowany ale nie wiem czy to może być przyczyną?Zwykle mam podłaczony cały czas.Co moge teraz sprawdzić,żeby dowiedzieć sie o przyczynie?W podglądzie zdarzeń jest jak na screenie.

podglad9ud.th.jpg

Proszę spojrzeć jeszcze na napięcia.

cpu5cm.th.jpg


(Dudas bad boy) #2

spróbuj wyłączyć od zasilania zostawić to na pare minut i podłączyć spowrotem miałem taki sam problem i podziałało. :wink:


(Great Sniper) #3

Czyli mówisz że raz Ci sie włączał a raz nie, a teraz wcale nie chodzi?

Ja miałe podobny przypadek ze starym kompem: raz sie włączał a raz nie aż pewnego razu sie wcane nie włączył.Moja pierwsza diagnoza była taka że pewnie poszedł zasilacz ale jeszcze sprawdzałem kable od zasilacza jakie miałem w domu ale to nic nie dało. Potem już miałem kupować nowy zasilacz ale coś mnie tknęło i zawołałem znajomego informatyka na pomoc. On wzioł mój komp do siebie po czym stwierdził, że zasilacz jest dobry ale padła płyta główna i wentylator na karcie graficznej.

Ja byłem w szoku ale ten znajomu kupił gdiześ taką starą płyte główną na którą wchodził pentium II 233mHz i wentylatorek i chodzi teraz jak nowy(no może prawie jak nowy)

Ale nie wiem czy to Ci pomoże


(Tokar141) #4

Widzem że to jest poważny problem dlatego zalecałbym sprawdzić wszystkie kable a jak są ok to trzeba iść do informatyka bo samemu jeszcze bardziej można popsuć jak się niezna.