Komputer się nie uruchamia... Brak reakcji na przycisk power


(oprych) #1

Witam, chyba już naprawdę skapituluje z poniższym problemem. Będę wdzięczny za wszelkie pomysły i sugestię.

Komputer się nie uruchamia po dłuższym wyłączeniu, brak życia. Czasami jednak zaskoczy i uruchomi się.

Początkowo sprawdziłem zasilacz, był on jednak sprawny, później płytę główną, dalej to samo.

Na chwilę obecną ze "starych" części został już tylko procesor I5 2500k, obudowa, czytnik kart, dysk HDD i SSD

Niestety w mojej mieścinie nie ma serwisu, który by się podjął sprawdzenia sprzętu.

Wykluczam dyski i czytnik, bo bez nich też nie działa.

Teraz kolej na moje pytania

  1. czy uszkodzenie procesora mogłoby dawać takie objawy? Po włożeniu go do innej płyty głównej początkowo komp się uruchamiał

  2. może głupie pytanie, ale czy problem mógłby się pojawić przez obudowe? Ma ona wyświetlacz i bodajże można przez ten panel LCD także sterować wyłączeniem


(JNJN) #2

A takie coś ja włącznik power, zdejmij wtyczkę i próbuj uruchomić na krótko.


(oprych) #3

Poprzednia płyta główna miała nawet na płycie osobny włącznik i to samo.

Interesuje mnie czy miał ktoś już taki problem z winy procesora, bo jeśli tak szukam gwarancji i odsyłam go


(JNJN) #4

Bardziej obstawiam zasilacz -obowiązkowo trzeba sprawdzić na innym,gdzieś brak styku?

Załatw obojętnie jaki CPU do tej płyty na próbę i testuj.

Kręciłeś CPU?

Może coś na kablach, zasilaniu 230V


(oprych) #5

Zasilacz wymieniłem na nowy, dużo lepszy, kabel zasilający też. Nawet sprawdzałem listwy i inne gniazdka :slight_smile:

W zasadzie zostaje już chyba tylko ten procesor, ale problem jest taki, ze jak go wstawiłem do nowej płyty to działał na początku.

A problem w tym, że nikt tu nie ma pożyczyć na chwile cokolwiek na socketa 1155.


(JNJN) #6

Może być bzdura.

Może i CPU? gdybanie.

Załatw inny lub odsyłaj.


(Dimatheus) #7

Hej,

Bardziej obstawiałbym płytę główną niż procesor. Nie ma przypadkiem gdzieś napuchniętych kondensatorów?

Co znaczy, że początkowo się uruchamiał?

Jeśli jest gdzieś przebicie, to jest to możliwe. Dlatego może warto wyciągnąć płytę i resztę sprzętu i uruchomić poza obudową?

Pozdrawiam,

Dimatheus


(oprych) #8

Płyta główna wymieniona

Przy piewszej płycie problem najpierw pojawił się kilka razy, ale póżniej było ok,

aż w końcu siadło kompletnie. Po włożeniu innej płyty głównej jeden dzień pochodził, i znowu problemy przy uruchamianiu.

Nowy zasilacz, pierwszy dzień ok, a teraz po 4 dniach wracam i komp zupełnie nie wstaje.

Cóż chyba będę musiał tak zrobić,

Przypomniało mi się co Pangrys radził, wyciągnę procek, spróbuje włączyć bez niego, powinien chociaz wystartować jeśli z płytą ok


(Dimatheus) #9

Hej,

W sumie tak. Dlatego warto podłączyć jeszcze systemowy speaker do płyty, bo bez procesora BIOS powinien dźwiękowo odpowiednio o tym fakcie informować. A później już selektywnie, dodając kolejne komponenty.

:arrow: W płycie głównej masz zintegrowaną grafikę?

Pozdrawiam,

Dimatheus