Komputer się nie włącza a ze środka czuć spaleniznę


(Harrigan3) #1

Witam mam taki problem pewnego dnia siedziałem na komputerze wszystko działało wyłączyłem go i po trzech tygodniach chciałem go uruchomić ale nic z tego komputer sie nie chciał uruchomić. Ale komputer chodzi wiatraki itd. ale nic się nie pokazuje w monitorze czarny obraz. Zajrzałem do środka komputera i poczułem spaleniznę ale komputer działał i dalej działa ale nie chce się uruchomić i nie wiem co jest nie tak czy płyta główna spalona... Nie wiem więc proszę o pomoc :slight_smile: Moje podzespoły komputera :

Procesor INTEL CELERON 2400

Płyta główna ASRock P4|45PE|A|ASR

RAM: 1GB 256MB

Karta graficzna: GEFORCE FX 5200


(igrek) #2

Zacznij od karty graficznej być może to właśnie ona jest spalona.


(Kwolkowicz) #3

po tylu dniach nieużytkowania komputer może się zawiesić! pierwsze co trzeba wtedy zrobić to wyjąć ram i kartę graficzną i po około 10 minutach ponownie je włożyć! w większości przypadków zawsze pomaga!


(igrek) #4

Co ma się stanie wyłączonego komputera do zawieszenia? Mój stał ponad miesiąc i działa. Wyraźnie napisał że czuć spaleniznę


(fiesta) #5
Zepsuty komputer proszę o pomoc. :)

mazimazimazi , Proszę o konkretne zatytułowanie wątku, oraz dostosowanie posta do wymogów zawartych w temacie:

viewtopic.php?f=16&t=394978

Zignorowanie prośby topic :arrow: Śmietnik.


(X Zdzislawx) #6

(Harrigan3) #7

Nie chce się uruchomić.. Ale komputer chodzi chodzi mi o wiatraki itp..


(Rayderz26) #8

Sprawdź zasilacz,bo o nim nic nie wiemy..


(Harrigan3) #9

Zasilacz jest sprawny.. Dziś chciałem włączyć komputer to nie daje odznak życia.. Nic nie działa.. Czy to może byc wina płyty głównej?? Bo działa tylko zasilacz i nic więcej..


(Jjoasz) #10

zatrudnij snoopi.gif

czyli, innymi slowy - powachaj skad smierdzi spalenizna, inaczej mozemy zgadywac do jutra...

ps. najprosciej zlozyc pajaka i oftalmologicznie lub przy pomocy palca sprawdzic :slight_smile:


(X Zdzislawx) #11

http://www.frazpc.pl/b/189265

tu masz podobny problem, poczytaj...

-- Dodane 27.10.2010 (Śr) 19:41 --

z tego co wyczytałem to płyta główna.

-- Dodane 27.10.2010 (Śr) 19:42 --

ale może też zasilacz

"może mieć racje na wszelki wypadek podmieniłbym zassilacz. Ze wiatraczki się kręcą to nie znaczy że jest ok Dużo pracy nie kosztuje a wyeliminuje zasilacz Miałem tak ostatni nawet na płycie wiatraczki się kręciły Myśałem że płyta a okazało się że zasilacz"