Komputer się nie włącza


(bartex9) #1

Witam,

Mam problem. Otóż od dzisiaj mój komputer nie chce się w ogóle włączyć. Kiedy go włączam, przy pierwszym post screenie gdzie trwa test pamięci, następuje to bardzo wolno. Najpierw "Memory runs at dual channel interleaved" a potem "Detecting IDE drives". I na tym staje. Raz nie wiem już jakim cudem doszło do następnego post screenu i tam wyświetlił mi się komunikat "Disk boot failure insert system disk and press enter". Co mam robić? Dodam że nie wprowadzałem żadnych zmian w sprzęcie od kupienia komputera w maju 2008. Proszę o szybką pomoc.


(system) #2

Jeżeli masz gwarancję to nie widze problemu :slight_smile: Jeżeli nie masz gwarancji to spróbuj odłączyć dysk i zobaczyć czy się nie zatnie :slight_smile: jak się zatnie to masz coś dyskiem :smiley:

-- Dodane 03.08.2009 (Pn) 21:39 --

Eee... jak się nie zatnie to masz coś z dyskiem :stuck_out_tongue:


(Mrylec) #3

Ten komunikat świadczy o tym że masz dysk niepodłączony. Rozbierz komputer i sprawdź czy kable od dysku są poprawnie podłączone. Przyczyną może być również usunięty sektor rozruchowy Windows'a lub uszkodzony dysk. Czy aby podczas drugiego POST SCREENU wyświetla się tam nazwa twojego dysku?


(bartex9) #4

No więc, odłaczyłem dysk i bez problemu, szybciutko doszło mi do drugiego czarnego ekranu, gdzie wyświetlił się już przytaczany przeze mnie komunikat: "Disk boot failure insert system disk and press enter". Z podłączonym dyskiem nie udało mi sie dotrzeć do drugiego post-screena więc nie mam jak sprawdzić czy wyświetla się tam nazwa mojego dysku. Spróbuję jeszcze potem podłączyć go do innego komputera. A co może być przyczyną tej usterki i najważniejsze - czy uda się jakoś odzyskać dane?


(Lukasz Strz) #5

ja tak miałem jak dysk się zepsuł

przyczyna usterki może być różna, chyba jednoznacznie stwierdzić można jedynie analizując sam dysk a na forum tego się nie da zrobić chyba :wink:

co do odzyskania danych to jeśli dasz dysk do jakiegoś wyspecjalizowanego serwisu to napewno, a samemu nie gwarantuję że się uda

w moim przypadku było tak że dysk po około roku zaczął działać (z przerwami, działał gdy mu się zachciało) i w ten sposób odzyskałem dane ale dopiero po roku i modląc się podczas kopiowania żeby działał jak najdłużej


(bartex9) #6

Pisałem do faceta ze sklepu komputerowego i co do serwisu to nie ma problemu tylko otwarcie mi zapowiedział, że oni raczej nowe dyski dadzą niż naprawiają stare. Tym samym tracę bezpowrotnie dane. Jeżeli natomiast przed serwisem oddałbym go do jakiejś frmy, to gdyby coś przy nim kombinowali to tracę gwarancję. Tak źle, i tak nie dobrze. Co ja mam zrobić? Bardzo mi na tych danych zależy. A jak ewentualnie próbować odzyskać je na własną rękę? Muszę go podłączyć jako drugi dysk do działającego z Windowsem? U siebie nie mam takiej możliwości. Poradźcie mi coś.


(Mt Dluzniewski) #7

Możesz uruchomić jakiś system LiveCD, np. Knoppix i spróbować zamontować partycję Windowsową. Wtedy zrobisz kopię danych, o ile masz na co je nagrać.


(bartex9) #8

Mam teraz uruchomione Ubuntu z tym tylko, że dysk jest wyjęty. Inaczej nie doszedłbym do post screenu gdzie mogę go włączyć - zacina się przy pierwszym.


(Mrylec) #9

Spróbuj podłączyć ten dysk u jakiegoś kumpla i w tedy sprawdź.


(bartex9) #10

No więc spróbowałem podłączyć dysk za pomocą USB i niestety dalej komputer go nie widzi. Kiedy podłączyłem do niego zasilanie, słychać jak głowice pracują. To teraz mam 3 wyjścia. Albo oddać dysk do serwisu co oznacza utratę danych, albo zawieść do firmy odzyskującej dane przy czym stracę furę kasy oraz gwarancję, albo też próbować przekładać elektronikę tracąc gwarancję i ryzykując taki sam dysk. Co Wy byście zrobili na moim miejscu? Miał już ktoś podobny do mojego problem z nim?


(Jjoasz) #11

przede wszystkim - dysk jest widziany w biosie i prawidlowo rozpoznawany?

tasmy, zasilanie wlasciwie podpiete i na wlasciwym poziomie (zasilacz)?

jak masz floppa, to wklej SMART tu z mhdd (komenda f8 lub zdjecie) i SCAN


(bartex9) #12

No właśnie BIOS nie widzi w ogóle dysku. Jak pisałem w pierwszym poście, gdy dysk jest podłączony procedura startowa zacina się na opisanym komunikacie. Gdy wyjmę dysk i start dojdzie do drugiego post screenu, po dostaniu komunikatu o podłączeniu dysku, mimo podłączenia dalej go nie widzi i dostaje identyczny komunikat. Zasilanie na pewno jest prawidłowe. Inna ciekawostka to to, że gdy dysk jest podłączony, kontrolka przy jednostce informująca o pracy HDD jest cały czas włączona (nawet po odłączeniu dysku w tej samej sesji). Nie za bardzo się na tym wszystkim znam i dlatego nie umiem tego fachowo opisać.

Niestety nie mam stacji dyskietek.


(Mrylec) #13

Jak już wcześniej pisałem podłącz dysk u kumpla i w tedy sprawdź. Odłącz dysk, i zresetuj ustawienia BIOS'u - najlepiej zworką. Podłącz i włącz komputer. Ewentualnie jeżeli nie umiesz zresetować to się nie produkuj i po prostu wczytaj ustawienia domyślne. Przy odłączonym dysku.


(bartex9) #14

Podłączyłem u kumpla i niestety nic. To samo co u mnie. Co teraz byście mi poradzili?