Komputer się zawiesił i dysk padł


(fufus) #1

Witam Mam dość nietypowy problem jak dla mnie... Zainstalowałem na Samsung NP-R509, Windowsa 7 x64bit... ładnie wszystko działało do czasu aż instalowałem avasta, przy instalacji komputer się zawiesił tak więc go zresetowałem, i tu zaczyna się mój horror.

Dysk jest wykrywaniy w biosie w lapku, podczepiałem nawet pod stacjonarny i też jest wykrywany. Natomiast np. instalator Windows nie widzi dysku. Na jednym stacjonarnym posiadam ArchLinux, podczepiłem dysk ok, wykryło widzę partycje, nawet udało mi się raz zobaczyć pliki, ale po chwili dolphin z KDE się wysypał.

Gparted widzi dysk, partycje ale nie umie nic z nimi zrobić.

Na drugim stacjonarnym mam WinXP, podczepiłem tam, dysk nie był widoczny w "Mój komputer", ale w urządzeniach go wykrywało odpaliłem program MiniTool Partition Wizard, oznaczył on dysk jako "bad disc".

Da się go jakoś odratować?

Dysk to Samsung HM320JI

-- Dodane 11.07.2013 (Cz) 19:28 --

Problem rozwiązany!! :slight_smile:

Z pomocą przyszedł cfdisk w archu który zrobił wszystko i nawet nic się nie zająknął :)!