Komputer się zawiesza, gdy odwołuje się do jakiegoś podzespo


(Bolo92) #1

Witam. Mam problemik ;/ Nie wiem czemu po zmianie z karty bezprzewodowej na skrętke(kabel ma 15m) i wylączeniu karty bezprzewodowej, włączeniu przewodowej komputer zaczoł zacinać się na amen.

Everest>Komputer>Czujnik 1-2s i nic. Nie myśli, reset tylko pomaga.

Nie wiem jaki to podzespół może być bo narazie tylko doszedłem do wniosku że to wina której z podzespołu...

od ok. 16 dzisiaj to występuje, kompa już z 30x pewnie restartowałe.

Nie wiem, np. jak Opera+Java to przeważnie zwiecha albo chyba przy nadmiernym używaniu 100% z procka to się chyba dzieje.

Nie wiem czy to ma znaczenie ale komputer znajduje się w niezbyt pokojowym cieple...

W pokoju na górze(nie ma ogrzewania...) więc pewnie ok. 10+5)zależne od pory dnia) stopni jest w pokoju, buda zamknięta od kompa.

Nie wiem co mogło się stać, stawiam na płytę główną.

Zapytam się kumpla może ma plytę głowną pod mój socket. Socket A(czyli chyba 462).


(Jakub Poniatowski) #2

a może jest jakiś konflikt sprzętowy, a nie zarazcoś z płytą :wink:

Najlepiej wyjmij karte bezprzewodowa z komputera... Powinno pomóc... :slight_smile:


(Bolo92) #3

A czy temperatura(zimno) może popsuć podzespoły ?

Jak znajdę kogoś znajomego z Socketem to spróbóję może pożyczyłby kompa i powymieniałbym sobie podzespoły/mieszane i zobaczyć co jest tego przyczyną.

Narazie biorę chyba kompa na noc na dół i jutro po szkole wydre do kuzynki przełączyć(nie chce mi się znosić z góry monitora itd.) a do kuzynki przepne i gra.

Zostawiłem, MONITOR, Zasilanie, Mysz i Klawe(odbiornik bezprzewodowy) i nie zacina się teraz. Jutro każdy kable pojedyńczo wkładam i ON komp zobaczymy czego to wina...

No miałeś rację że to nie płyta, chociaż nie wiadomo jaka to rzecz od płyty, bezprzewodówka raczej nie bo parę godzin temu chodziło jak burza.

Zobaczymy jutro jak posprawdzam.


(Jakub Poniatowski) #4

A ja ci proponuje najpierw wyciągnąć tą kartę bezprzewodową do netu :slight_smile: Najprawodpodnie to może byyć konfliktem... Po co nosić gdzieś kompa, jak może się okazać, że to winna karty :slight_smile: spróbuje najpierw to co ja Ci powiedziałem... Jeśli to idź do kuzynki i tam spr. sobie...