Komputer stacjonarny, sam włącza się


(Paweł A.) #1

Dziś w ciągu dnia, grzebałem w komputerze, gdyż podłączałem drugi dysk, ale w ostateczności nie podłączyłem go, gdyż kabel sata był uszkodzony,a dysk siedział już w kieszeni. Tak więc wyciągnąłem dysk i zamknąłem obudowę komputera.
Po tej zabawie zauważyłem, że komputer za każdym razem uruchamia się sam w momencie, gdy go całkowicie wyłączę. Do tej pory, do czasu zabawy z drugim dyskiem, komputer nie włączał się samoczynnie.
Więc gdzie może leżeć problem? Podejrzewam, że chodzi o jakieś przewody w komputerze, które musiałem ruszyć.
Wyciągałem również kości ram, które przeszkadzały w montowaniu dysku, ale też włożyłem je tak, jak były wcześniej. Bios oczywiście zrestartował się. Jedynie wyłączyłem w nim początkowe logo, przy starcie komputera.
Aha, kartę graficzną również wyciągałem i została prawidłowo wsadzona i podpięta.
Resetowałem przed chwilą bios, do ustawień fabrycznych, ale bez zmian.


(ak6) #2

Więc tu szukaj przyczyny.


(Paweł A.) #3

A co konkretniej szukać w Biosie?
Opcja Power w Biosie, ma domyślnie powyłączane urządzenia, którymi mógłbym włączyć komputer.

Przed chwilą zaglądałem do komputera, pobawiłem się z kablami, ale wszystko jest ok, jest tak, jak być powinno. Wszystkie wtyki są dociśnięte.


(ak6) #4

Ustawienia w biosie wyglądają Ok.
Dopytam jeszcze żebym dobrze zrozumiał. Czy komputer zamiast się wyłączać resetuje się?
Czy włącza się samoczynnie w innych sytuacjach?


(Paweł A.) #5

Tak, komputer resetuje się. Wyłączam Windowsa przyciskiem wyłącz, wyłącza się normalnie. Komputer jest wyłączony, a po 3 sekundach, włącza się.


(Paweł A.) #6

Chyba udało mi się rozwiązać problem. Wyciągnąłem baterie biosu na kilka sekund. Sprawdzałem 4 razy i komputer nie restartował się. To jeszcze jest do sprawdzenia.


(Paweł A.) #7

Komputer nie restartuje się. A więc wystarczyło tylko wyciągnąć baterię biosu, na kilka sekund.