Komputer 'warczy'


(Mancunian) #1

Od kilku dni jest tak, że jak włączam komputer, to ten 'warczy', chodzi głośno niczym odkurzacz. Mam tego kompa od 7. lat i jeszcze nic nie było w nim zmieniane. O co chodzi?


(matfeusz) #2

A rozbierałeś obudowę? Może jakiś kabel od zasilacza ociera o wentylator? A wiesz może co to dokładnie "warczy"; zasilacz, dysk czy coś innego?


(Pawel Teck) #3

Ja stawiam na któryś z wentylatorów. Najlepiej rozkręć budę i sprawdź "gdzie warczy"


(PaPuX) #4

Zaciera ci się łożysko przy jednym z wentylatorów.

Dziwie sie jak przez 7 lat wytrzymał ci komputer bez wymiany wentylatorów, naprawdę godne podziwu. Średni wentylatory wytrzymują max do 3 lat.

Rozkręć zobacz który wentylator wpada w wibracje i go porostu wymień na nowy.


(Mancunian) #5

Nie :oops:.

Po czym to stwierdzić?

Jeśli tak będzie nadal, to może to spowodować jakieś szkody?


(Wujek 15) #6

Przyłóż ucho.. chyba masz sprawne ? :slight_smile:

Powinno być to słyszalne.

Jeśli coś tak " trze " to zmniejsza zapewne obroty wiatraka i temperatura leci w górę..


(Frooget) #7

Mi wentylatorek chodzi już 5 lat. A co do topiku to może komputer krzywo stoi? Mój też warczy jak go krzywo postawie... :roll:


(Mancunian) #8

Czym to może grozić?

Jak puknę go raz ręką, to za chwilę przestaje.


(D@widoS) #9

może się komp spalić :lol:


(Nmarcin 7) #10

u mojego kolegi również czasem warczy wiatrak ale ja Go tylko rozkrecam, odklejam naklejke od gory od wiatraka, troche płynu typu WD-40 prysnąć w silniczek(ale uwazac na przewody i tam rozne pierdoły na płytce) i smigielko kreci sie cichutko ze aż miło... :lol:


(D@widoS) #11

to pewnie obudowa trzeszczy z powodu rozklekotanego wiatraka,mam to samo tylko że u mnie ręka nie pomaga tylko noga :stuck_out_tongue:


(Wujek 15) #12

Przysłuchaj się dokładnie który do wiatrak. Umocz pałeczkę do uszu w oleju .. odklej nalepkę.. z tego wiatraka ( zazwyczaj jest na środku ) przy włączonym kompie ( jak wiatrak się będzie kręcił.. ) dotknij posmarowaną pałeczkę na środek ( zobaczysz taki bolec metalowy ) do wciskaj pałeczkę tam by coś wyleciało ( chociaż kropelka oliwy ) rozsmaruje się.. w środku i powinno przestać.. trzeszczeć.. no chyba że to łożyska jak kolega wyżej wspomniał :slight_smile: to kup nowy wentyl.. Poza tym u Ciebie juz to chodzi bardzo długo więc możesz wymienić.. na nowy :slight_smile:

Mówisz że nie odkrywałeś kompa.. to lepiej zrób to i przeczyść całego z kurzu.. bo pewnie procek nie marznie..


(cabis) #13

i tu chyba jest pies pogrzebany przydała by się gruntowna konserwacja czyli odkurzenie wiatraków i radiatorów tak jak ktos wyzej pisał naoliwić wiatraki np.olejem wazelinowym , sprawdź czy się dobrze trzymają bo jak są za słabo przykręcone/przymocowane to też chałasują można jeszcze ewentualnie pastę na procu zmienić bo jak tyle czasu nie było tam zaglądane to pewnie juz straciła swoje właściwości


(Mancunian) #14

I może się stać coś z kompem przez to?


(matfeusz) #15

Dokładnie nie można powiedzieć czy coś sie stanie czy nie... ale lepiej nie ryzykować :stuck_out_tongue:


(Mancunian) #16

Jakimś cudem przestało... A nic w tym celu nie zrobiłem :D.


(rolkass) #17

u mnie wtedy w 7 przypadkach na 10 komp sie zawiesza :smiley:

no i jak sie za dużo energi włoży w zadanie ciosu obudowie to mogą wystąpić liczne wgniecienia... lepiej nie walić od strony plyty głównej i dysku :wink: a najlepiej to sie w ogóle opanować :smiley:

PS

Moje wiatraczki tooo 7,5 lat sie kręcą(najwięcej szumu to robi dysk) :smiley:


(Mancunian) #18

Tak 'od góry' lekko.