Komputer wolno chodzi, dysk twardy?


(kamcio96) #1

Witam na wstępie parametry mojego komputer

Intel core i5 4690k
Geforce gtx 550ti
8gb Ram Hyperx Fury
MSI B85M E-45

otóż po zmianie płyty głównej i procesora, dodam że ostrożnie montowałem dysk twardy, ale może i już ma swoje lata, co dziwne bo jeszcze przed wymianą nie wskazywało że wina dysku, hm dzisiaj wezmę dysk od brata i zobaczymy czy dalej będzie sie tak samo zachowywać, ale na razie mi może dać znać co sądzice, czy jest obawa o dysk twardy nagle komputer zachowuje się dziwnie, system wolno chodzi, strony się długie ładują co dziwne przy takim procesorze w CS:GO z 300 fps spada do 60 fps, i po chwili znowu jest 300 coś nie jest nie tak, obawiam się że to wina dysku twardego bo skoro
system wolno chodzi, świeżo po formacie, wirusów nie ma bo nic nie instalowałem zrobiłem screena z crystaldiskinfo

ściągnałem program Victoria do diagnozowania i naprawy, ale nie moge nawet wykonać Smart scan, bo wyskakuje mi error " Get S.M.A.R.T. command… Error reading S.M.A.R.T! " moze pomoze zerowanie czy mapowanie dysku, chociaz w ogole nie mam o tym pojęcia.


(JNJN) #2

Nie wygląda dobrze, daj do porównania smart z najnowszej Aida64, zakładka magazyn i smart.

I jak podajesz w Crystaldiskinfo, to zmień: funkcje- advanced feature- wartość raw i przestaw na 10 DEC i dopiero screen.


(kamcio96) #3

Proszę tu screen z crystaldisk po zmianie na advanced feature i raw 10 na 10dec:

tu ss z Aida64


(JNJN) #4

Spróbuj go wyzerować + remap w MHDD.

Zerowanie usunie wszystko z dysku.

Po zerowaniu zdjęcie smart - funkcja F8, po scanowaniu powierzchni zdjęcie - funkcja F4 i zobaczymy.

Parametr C5 może się usunie, ale źle wygląda parametr 01 - może to świadczyć o uszkodzonej powierzchni.

Parametr 03 też wysoki.

Ale godzin pracy (prawie 17 tysięcy) to już ma i może to być jego powolny koniec.


(kamcio96) #5

Przy próbie zerowanie programem DMDE wyskakuje błąd


(Domker) #6

Zerowanie całego dysku spod systemu będącego online niezbyt dobry pomysł.
Ściągnij dystrybucję np. ubuntu, albo innego Linux’a startującego z USB i wykonaj jako root:

dd if=/dev/zero of=/dev/sdX bs=4096 conv=noerror status=progress

(gdzie X to numer litery twojego dysku)
Można ewentualnie spróbować z ddrescue (bardziej “męczy” niestabilne/błędne sektory):

ddrescue --force /dev/zero /dev/sdX


(pocolog) #7

Niepotrzebnie mu mieszasz.
Powinien zastosować się do sugestii @JNJN zamiast kombinować.
MHDD jest w wersji iso (1.5MB) którą wypala na pendrive czy płytę restartuje z nim komputer.