Kondycja HDD


(edealian1994) #1

Witam, Proszę o ocenienie który z dysków jest " zdrowszy". Z góry dziękuję. Pozdrawiam

Toshiba:

Seagate:


(darek719) #2

@edealian1994 Screeny można dodawać bezpośrednio w postach, nie trzeba zewnętrznych wrzutek. (jak piszesz post to wystarczy kliknąć ten mały przycisk…)


(hirem) #3

Chcesz jakiejś oceny z podglądu smart, to pokaż wszystkie wartości smart obu dysków. Bo z obu nie obejmuje całego smart. Jedynie wstępnie można powiedzieć, z tego co pokazane. Że nie można powiedzieć jednoznacznie który w lepszym stanie, ze względu na wspomniane brak podglądu całego smart, oraz oba dyski nie mają czystego smart.
Jak w Toshibie sytuacja się ustabilizowała i nie pojawiają się nowe bad sektory, to dysk by był względnie w dobrym stanie. Nie ma nabitych błędów odczytu, pomimo realokacji sektorów a dalsza ocena to podgląd całego smart.
Jeśli chodzi o dysk Seagate a raczej dysk samsung pod szyldem innej marki, To ma nabite błędy odczytu, kalibracja i błędy są znane ze swego czasu w samsungach .To jak ta wartość rośnie z każdym dniem, to ten dysk był był większego ryzyka razem błędami odczytu jak też rosną. Nie widać części smart, która by wykazała czy są bad sektory w użyciu oraz pozostałe atrybuty smart niewidoczne czy mają błędy.


(edealian1994) #4


(hirem) #5

W dysku Seagate (Samsung) masz wzrost błędów: odczytu (01) zapewne wynikające z niestabilnych sektorów (C5) , są też nabite błędy zapisu (C8). Błędy od wstrząsów też zanotowały wzrost, jak ten dysk jest w laptopie to staraj się nie ruszać, przenosić jak jest włączony. Dysk Toshiba wygląda że jest stabilny. Ale oba mają zbieżność, czy to czysty przypadek czy nie, błędy komunikacji (C7). Jak np. niedawno nie było błędów tylko niemal wraz ten błąd się pojawił na obu dyskach. Może świadczyć o uszkodzonych portach albo zasilacz jest niestabilny i ma wpływ. Chyba że każdy z dysków jest z innego komputera to można stawiać na przypadek zbieżności. Do dysku Seagate wypadało by zrobić skan MHDD i jak potwierdzą się niestabilne sektory jako bady, zostaje uruchomić remap, bądź jak jest możliwość wyzerować dysk, tylko wcześniej dane z kopiować na inny dysk fizyczny bo zerowanie wymaże je. Toshibę też możesz przeskanować MHDD aby ewentualne sprawdzić czy czasem nie ma sektorów z dłuższym odczytem. Instrukcję wspomnianego programu znajdziesz w internecie.
Są jeszcze niepokojące wysokie temperatury dysków. Dysk Seagate ma je na wszystkich obrazkach powyżej 50 stopni. Nie wiedząc gdzie dysk jest ulokowany nie można jednoznacznie stwierdzić czego jest taka temp. Jak np. w laptopie i jest gorący to i dysk też może przejmować tą temperaturę, chyba że dysk się grzeje sam od siebie. Dysk Toshiba natomiast na obu obrazkach ma dużą różnicę temp. i też nie wiedząc gdzie jest ulokowany, czy z obu odczytów był w tym samym miejscu. Jak dyski są ulokowane w laptopie i wykazuje podwyższoną temperaturę. To wypadało by sprawdzić jak się mają temp. np. procka i grafy, bez i z obciążeniem np, podczas grania w jakąś gierkę.


(edealian1994) #6

Dysk Toshiby podpięty. Z seagate nie mam możliwości wstawić z przyczyn technicznych ( nie mam go ze sobą)


(hirem) #7

Akurat z tego co pamiętam, SpeedFan lubi często pokazywać temperatury nie zawsze wiarygodne. Albo jak już się uda, to ubogo że nie wiadomo które co jak, czyli nie zawsze wszystkie możliwe. Ten program chyba nie jest aktualizowany więc może różnie być, a nawet jak był na czasie to i wtedy też pokazywał różnie. Nie wyklucza się że zdarzy się że pokaże dobrze. Są inne programy jak Speecy, HWMonitor, HWInfo, Ogólnie do temperatur pozostałych podzespołów ,jak dysk, jak cały sprzęt, nie był dawno czyszczony z kurzu bądź wymiana past na procku czy grafie może obniży je jak jest podwyższona względem rodzaju kompa, pc czy laptop.
Co do dysków to masz w zasadzie opisane w dużej większości we wcześniejszym poście. Z grubsza, to zrobić skan MHDD obu dysków aby móc rozeznać bardziej szczegółowo pod względem stanu powierzchni i ocena i ewentualnie działania zależne od wyników skanu, bo wyniki mogą zmienić albo nie ocenę stanu dysku jednego czy drugiego. Jak któryś z dysków jest w budzie, to można wymienić kabel sygnałowy ze względu na wykazany błąd komunikacji, chyba że nie ma odczuwalnych problemów od danego dysku, bo nie nie podałeś informacji więc tak piszę profilaktycznie. To tyle co mogę napisać z informacji które zostały pokazane. Teoretycznie Seagate (Samsung) może być większego ryzyka, względem Toshiby pomimo że ma realokowane. Ale też dużo zależy, czy są odczuwalne problemy większe, którego dysku i czy próba naprawy da coś czy nie.