Konfiguracja domowej sieci wi-fi - 2x mi router 4a

Cześć

Potrzebuję informacji jak poprawnie skonfigurować sieć w mieszkaniu. Nie jestem dobry w tym temacie, więc totalnie nie wiem na co zwracać uwagę i jak to potem zweryfikować.

Moje wątpliwości wynikają z tego, że zmieniłem komputer i mój 4 letnik macbook na WIFI w speedtestach osiągał wyniki D:400Mb/s U:100Mb/s a nowy DELL XPS przy tej samej konfiguracji sieci osiąga D:200Mb/s, U:300Mb/s - są to wyniki pozwalające na wygodną pracę, ale po 3 lata nowszym urządzeniu spodziewałbym się przynajmniej takich samych jak miał MBP o ile nie lepszych.
Drugim powodem jest to, że jeden z komputerów notorycznie zrywa VPNa.
Trzeci powód jest taki, że kiedy przenoszę laptopa z bura do salonu, to pokazuje, że jest połaczony z inną siecią - tzn mam skonfigurowaną jedną sieć o nazwie powiedzmy „mojanazwa” - wszystkie urządzenia w domu i te na kablu i te na wifi są z nią połączone. Kiedy przenoszę komputer do salonu system windows pokazuje, że jestem połączony z siecią „mojanazwa2”. Pozostałe urządzenia nadal widzą ten komputer, z poziomu sieci również jest on podpięty prawidłowo, tutaj nic się nie zmienia - inna jest tylko nazwa pokazywana przez system.

Do tej pory moja konfiguracja wyglądała tak:
Światłowód do mieszkania doprowadzony jest do takiej puszki co zapewnia dostawca.
Od niej kablem podpinam się pod router (mi router 4a gigabit) - ten router propaguje wifi w biurze, i do niego podłączony jest kablem drugi router (również mi 4a), który znajduje się w salonie - on ma za zadanie propagować wifi na drugą część mieszkania i do niego również podłączonych jest kilka urządzeń przez kabel (tv, xbox). Nie przeprowadzałem jakiejś konkrentej konfiguracji - mi routery po podłączeniu same się wyszukały i skonfigurowały w taki sposób. Jedyną zmianą, którą ja zrobiłem było zabezpieczenie sieci hasłem i zmiana żeby nie rozgłaszał pasm 2.4Ghz i 5Ghz osobno jako dwie sieci tylko jako jedna w trybie mixed.

Dostawcą interentu jest lokalna kablówka, która deklaruje symetryczne 1Gb/s - oczywiście na to nie liczę, ale chciałbym mieć pewność, że wyciskam max z tego za co płacę.

Rozumiem, że mój problem jest zawiły, a przypadek wydaje sie skomplikowany, więc jeżeli nikt nie podejmi się rozwiązania go na forum, to poproszę o wskazówkę do kogo udać się o pomoc:)

Przypominam, że jestem zielony w temacie sieci więc oczekuję instrukcji krok po kroku.
Jeżeli konieczna będzie zmiana softu routera na jakiś openwrt czy padavan, to możemy spróbować.

W konfiguracji 2x router i IP przydzielanym w sieci dynamicznie wyłącz na drugim routerze serwer DHCP, aby przydzielaniem adresów IP wewnątrz sieci zajmował się tylko jeden router.
Wyłącz również NAT/firewall na routerze, który jest podłączony jako drugi. (na tym podłączonym bezpośrednio do internetu zostaw NAT/firewall włączony)
Podwójne NATowanie/firewall może też stwarzać problemy.