Witam,
Nie wiem czy tu jest odpowiedni dział czy powinno to być w bezpieczeństwie, najwyżej proszę o przeniesienie.
Używam Windows 10 - za każdym razem logując się do komputera za pomocą konta Microsoft.
Na komputerze mam Firefox’a i jak chyba każdy używam zapisanych haseł do stron.
Moje pytania:
W przypadku kradzieży komputera, czy jeżeli ktoś podłączy mój dysk C na którym znajduje się Firefox do innego komputera to uzyska dostęp do haseł?
Czy w ogóle uzyska dostęp do tego dysku jeżeli sam muszę się logować za pomocą konta Microsoft? Bez hasła nikt nie ma dostępu do dysku na komputerze którym jestem, ale jeżeli ten dysk wyjmę i podłącze do innego komputera jak wtedy on się zachowa?
Dziękuje za odpowiedź
Pozdrawiam
Jak dla mnie to możliwe jak partycja nie jest szyfrowana i profil Firefox (hasła zabezpieczone głównym hasłem). Często ludzie przenoszą profil Firefox i on nie stosuje rozpoznawania systemu jak Chrome, że magazyn haseł działa tylko w danym systemie.
Raczej będzie normalnie widoczny i nawet uprawnienia NTFS pewnie uda się sforsować.
Jeśli dysk nie jest zaszyfrowany i jeśli z poziomu BIOS/UEFI nie zablokujemy opcji uruchamia komputera z zewnętrznych nośników, np. z USB, to nawet drugiego komputera nie trzeba. Wystarczy Linux w wersji live i mamy dostęp do całej zawartości dysku.
Dzięki Panowie za odpowiedzi, w takim układzie najlepsza opcja przed kradzieżą to szyfrowanie danych.
Jeszcze ostatnie pytanie -
Jedyna opcja zabezpieczenia swojego profilu Firefoxa to hasło główne? Tzn. jeżeli nie zaszyfrowałem dysku i ktoś przekopiował mój profil to ma zapisane zakładki, historie, ale nie może się już zalogować za pomocą zapamiętanych haseł? Czy może się zalogować, ale tego hasła nie zobaczy?
Co z tego że teraz ustawiasz hasło główne, jak ktoś skopiował twoje dane z dysku już wcześniej…? Więc jeżeli może przeglądać twój profil w Firefox ie bo nie blokuje go hasło główne, to może użyć danych jakie tam znajdzie.
Odpukać, ale póki co jeszcze mi nic nikt nie ukradł Mój błąd bo zamiast napisać przekopiowałby, napisałem przekopiował stąd to nieporozumienie.
Byłem tylko ciekaw czy to hasło główne coś daje przy kopiowaniu profilu - najwyraźniej blokuje dostęp do logowania i wyświetlania haseł, to dobrze. Szkoda tylko, że nie ma jeszcze jakieś Firefoksowej blokady na zakładki i historie.
Już wiem co i jak dzięki Panowie za odpowiedzi
Musiałby sforsować 10 - 100 tys. iteracji by je sobie odszyfrować.
Atak po podaniu to raczej bardziej ze strony infekcji / szpiegowania cię.
Wątpię by Firefox tak sobie dla ułatwienia tworzył tymczasowo odszyfrowany plik.
No właśnie, tylko pytanie o jakość tego “hasła głównego” do FF? Jeśli mówisz, że to jest dobre zabezpieczenie to pewnie jest. Tylko mam wrażenie, że tam Mozilla jakość szczególnie nie przyłożyła się do tego typu zabezpieczenia programu i są stosowane jakieś archaiczne metody, o ile nic się nie zmieniło. Bo z tego co pamiętam (podajże Z3S lub niebezpiecznik) to chyba coś mi się obiło o uszy, że te “hasła główne” to średnia metoda (która w nawet w momencie wprowadzania nie była szczególnie super). Więc o ile tego nie naprawili, to nie wiem, czy to jest bezpieczne a nawet jak naprawili, to czy @robinn1 używa już “bezpiecznej” wersji?