Mam kartę SIM, która jest już nieaktywna. Wpadło mi do głowy, aby zrobić sobie na kopię kontaktów na wszelki wypadek. Czy to dobry pomysł, czy trzymanie kontaktów na niej jest bezpieczne tzn. czy karta czasem nie traci ważności albo jakoś się nie blokuje po dłuższym czasie nieużywania?
Komtakty zsynchronizuj z Google Contacts, a kopię do ploku VCF lub csv.
Ja mam S23 Plus i Smart Switch na kompa kopiuje kontakty, sms, ustawienia i inne. Polecam, jeśli masz Samsunga.
Osobiście od wielu lat Kontakty posiadam na koncie Google .
Czemu lajkujecie odpowiedzi, które nie są na temat?
Bo nie znają odpowiedzi
A jedynym słusznym wyborem dla nich jest dzieleniem się z wójkiem google wszelkimi danymi.
Nawet jeśli operator blokuje kartę, karta leży długo nie dotykana, to kontakty są i będą, operator nie ma możliwości nic z tym zrobić.
Czy bezpieczne ?
Tak samo jak Pendrive.
Zawsze to może ze starości szlak trafić.
A może się tez okazać, że po iluś latach aktualne telefony nie odczytają bo technologia kart nadal idzie do przodu. A ta karta okaże się dinosaurem dla nich i brakiem wsparcia odczytu.
No to tez proponowalem plik CSV, VCF lub backup np. Smart Switchem, jesli masz Samsunga. Korzystam i polecam.
Co do chnury i dzielenia się danymi, no to już nie mój i wasz problem.
Ja uważam, że to spoko rzecz. Zapomnisz coś, otwierasz na pc, edytujesz i masz w telefonie.
Ale po co wspominać. Ameryki nie odkryłeś i raczej wszyscy to wiedza od ponad 20 lat…
Pytanie było nie o to jak trzymać, zrobić backup, czy zgrać na komputer.
Jasno zapytano o kartę.
Tak samo mogę polecić:

I o dziwo ! Działa bez prądu a jedynie potrzebuje dowolnego źródła światła i elementu piszącego (kawałek spalonej zapałki tez działa) aby używać !
Kompatybilny ze wszystkimi modelami telefonów od 1876r. do 2026r oraz przyszłościowymi ![]()
I godziny, na przepisywanie. Notatnik, to jest dobry, dla Babci Mirki, żeby sobie zapisała 5 numerów na krzyż
. Przecież wiadomo, że nowoczesne sposoby przechowywania danych nie powstały ot, tak sobie, tylko dlatego, że większość ludzi w kraju ma telefony, mamy numery dziesiątek, setek, albo i czasami tysięcy osób. Często też dane email, adresy itp. To powoduje, że tych danych jest od groma, i pisanie tego nei jest wygodne i szybkie.
Efekt takich notatników jest tak, że 99% ludzi nie wie, jakie ma hasła, jaki pin, jakie numery itp. Przyłażą i potem wertują karteluszki, pokreślone notatniki itd. Dlatego od kilku lat nie mam litości, mam w nosie gdzie i kto sobie co zapisał, tanio nie jest. ![]()
Karta SIM ma małą pojemność. 32-128 KB. Zatem sprawdzi się wyłącznie, gdy kontakty mają mało informacji i jest ich w zależności od karty do 200-500. Do tego, tendencja jest taka, że karty znikają powoli z tynku i za jakiś czas nie będzie telefonów do których można wsadzić kartę. Stare smartfony po degradacji baterii będą kosztowne do uruchomienia, aby zgrać dane z SIM, bo bateria padnie po kilku latach, a bardzo stare, bardzo niewygodne. Wniosek jest taki, że pliki lepiej zgrać jak koledzy radzą do np. CVS, na pendrive, albo nawet płytę, wsadzi na dno szafy i już.
Z mojej praktyki wynika, że jednym z najlepszych sposobów na kopie notatek jest KEEP i synchronizacja.
Najmniejszy odsetek strat, najszybciej znajduje się informacje, najprościej przywrócić i wydobyć, bez znaczenia na jakim smartfonie, tablecie, czy komputerze. Bez znaczenia jaki system operacyjny, aby przeglądarka byłą. Powiązanie z dwoma numerami telefonu daje spore bezpieczeństwo.
Co do tego, czy dajemy dane Google, to przecież Google wie, jak bąka puścimy przy kompie, naprawdę, lata mu czy dane damy czy nie, i tak ma je już od dawna, a nawet wie lepiej, jakie będziemy za chwilę chcieli mieli, jeszcze zanim sami to zrobimy. ![]()
Przecież @Wredzia pisał to sarkastycznie, no może ironicznie. Bo w pytaniu nie było „jak można” a czy SIM to dobry pomysł.
Z drugiej strony notatnik wcale nie jest tak głupi, jak sugerujesz. Ale nie o tym jest temat.
Oh ten notesik to taki „joke”, ale i z tym żyją ludzie.
O karcie już napisałem ale dopowiem kilka niejasności.
Co zapisuje karta ?
nazwa kontaktu (zwykle 10–16 znaków, czasem do 20)
jeden numer telefon
i tyle.
Jak ktoś powie „miałem kartę co zapisywała więcej niż jeden numer na pozycję czy nawet mail zapisywała !”.
Tak były i takie, ale bardzo rzadkie.
Jeśli zapisywało się coś więcej to było to robione poprzez trick, że kontakt zabierał kolejne miejsca w karcie i wyświetlał to jako jeden kontakt. (zamiast 2 pozycji wpisu kontakt zabierał np 5 poz a to zabierało i tak z małej pamięci.
Wadą jest, że działało to w obrębie jednego modelu telefonu lub jednego producenta. W całkiem innym telefonie potrafiło wyświetlać sieczkę bzdur.
Ja też.
Ja pisałem o tym, czego ja używam i jak ja korzystam z backup’a dość mądre słowa. Dla każdego coś mądrego i dobrego. Tyle.
Jak pewien Youtuber mawiał i dalej mawia:
Telefon jest dla ciebie, nie ty dla telefonu
No czyli chodzi o to, żeby korzystać ze smartfona tak, jak ty chcesz - z wyjątkiem kwestii bezpieczeństwa, a nie tak, jak ktoś tobie powie… Smartfon Twój. Tyle.