Kryzys w zespole CERT Polska

„”

ehhhh, i nie zdążyli wrzucić nagrania z mojej prezentacji z Secure 2021… :confused:

Pewien czas temu pracowałem w jednostce IT w dużej instytucji państwowej. Akurat miałem szczęście trafić na zmianę władzy. Obóz A utracił władzę a obóz B ją przejmował. Oczywiście wszyscy na wysokich stanowiskach kierowniczych, nieprzychylni nowemu obozowi lub sympatyzujący zbyt mocno z obozem przegranych, z miejsca byli zastępowani ludźmi przychylnymi obozowi, który wygrał wybory.

Najlepsze jest jednak to co się działo wśród specjalistów, czyli konkretnie programistów, administratorów, sieciowców itp. Nikt ich nie śmiał ruszyć niezależnie od poglądów, bo wiadome było, że tylko oni wiedzą jak to wszystko działa

Wg mnie możliwe są dwa scenariusze

  1. Wstawią kogoś nowego
  2. Przywrócą Przemka ale z cichą umową, żeby nie pisał już więcej nieprzychylnie o rządzących

Cmentarze są pełne niezastąpionymi

„ludziom można odbierać pracę na podstawie arbitralnych przesłanek, rujnując ciągłość zarządzania i demoralizując kadry, ale to jest w porządku, bo gdzieś jest drugi koleś, ktory umie mniej więcej to samo”

Tak działa cały świat. Pożyjesz dłużej to się przekonasz.
P.S. Czytałem ostatni raport CERT za 2020. Przeczytaj. Myślę że potrafił byś napisać coś podobnego mając dostęp do informacji. Pół strony dziennie przez rok i praca gotowa.

A, to spoko, wszystko w porządku. Może jeszcze go pobić na dobitkę, bo przecież might makes right?
Rozumiem, że to ma być standard (nie jest nim, pracowałem w budżetówkach), a tam gdzie już się dzieje - nie należy z tym nic robić? :smiley:

To jest poważny pogląd, czy daję się nabierać na jakiś zaawansowany trolling?

Posłuchaj i się nie podniecaj. Każdy Superszef ma swoją wizję tego, jak ma wyglądać i działać firma.
Nie ważne z jakiej branży. Do wykonania tego dobiera sobie ludzi, własnych ludzi. Bo to do nich ma zaufanie. Tak to działało ,działa i będzie działać.
P.S. Skąd wiesz ze tam nie będzie restrukturyzacji? Pożyjemy zobaczymy.

Jeżeli pytasz czy wymiana rządzących wraz ze zmianą partii rządzącej to standard, to odpowiadam że tak. Z tym że chodzi o tzw ‘górę’ - to są zazwyczaj osoby mocno polityczne.

Im głębiej w strukturę tym mniejsze szanse, że kadra zostanie zmieniona. W takim IT rządowej jednostki X prawdopodobnie nawet kadra kierownicza nie poleci (chyba że będzie jakiś temat zapalny/niewygodny jak tu) ale osoby „bliżej ministra” już na pewno. Specjaliści IT od project managera w dół to prędzej się sami zwolnią jak im nowa władza nie pasuje, bo mają w czym wybierać.

Tak czy inaczej, żeby trochę na temat bezpieczeństwa, ja przeglądam raz na jakiś czas
https://niebezpiecznik.pl/
https://niebezpiecznik.pl/podcast/

Byle nie za często bo można się lęków nabawić :wink: Znacie jeszcze jakieś dobre opracowania bieżących problemów w bezpieczeństwie IT?