Który pad ma precyzyjniejesze gałki - DualShock 4 czy X1?


(matidobryworms13) #1

Gram w Rocket League padem Xboxa 360 do PC, kiedyś tego pada kupiłem. Uważm, że powinienem przesiąść się na pada od konsol nowszej generacji, bo mają bardziej precyzyjnie gałki analogowe. Więcej meczy przegrywam niż wygrywam, a skoro jest matchmaking to gram z osobami z podobnym skillem, uważam że po części jest to pad. I właśnie zastanawiam się, którego pada wybrać - DualShocka 4, czy pada Xbox One? Przedstawię Wam moje argumenty:

DualShock 4:

Plusy

  • Planuję zakupić konsolę PS4 i miałbym wtedy dodatkowo drugiego pada i oszczędzę kasę na zakupie konsoli

Minusy - Cena: 229 zł

Xbox One 

Plusy

  • Używany z kablem kupię już za 100 zł

 

Pozostaje tylko jedna kwestia, która sprawi, że zadecyduję. Który pad ma bardziej precyzyjne gałki analogowe? Czy precyzja jest taka sama? 


#2

Za 300 PLN masz Steam Controller. Bezprzewodowy, konfigurowalny, z gałką o wiele bardziej precyzyjną od tego co sprzedaje MS. 


(matidobryworms13) #3

Szczerze powiedziawszy, wcale nie gram źle na padzie xklocka 360. Owszem, są momenty że nie trafię w piłkę bo np mnie ponosi i jadę na booście, albo się zaplączę i próbując zrobić aerial pomylę przyciski, ale bramki wchodzą. Wiem, że raz się wygrywa lub przegrywa, tylko mam wrażenie, że więcej jest tych przegranych. Znalazłem wymówkę w postaci pada, żeby nie krytykować mojego skilla.  Może to nie musi zależeć od mojego skilla, który i tak jest całkiem dobry, może to zależeć od teammate’ów. Jestem dobry, a częściej bym wygrywał gdybym polełniał mniej pomyłek. Mama mi powiedziała, że żeby zaoszczędzić na padzie to musi być on potrzebny, i się zapytała, czy jest mi ten DS4 teraz potrzebny. Powiedziałem, że może być potrzebny. Wolę grać na padzie 360 i poczekać na PS4 i cieszyć się, że w ogóle wygrywam jakieś mecze w tej grze. Zresztą, zawsze mogę policzyć mój współczynnik zwycięstw do przegranych. Wiem, że trening aeriali czyni mistrza, ale nie chce mi się, przynajmniej jakieś aeriale umiem i zaliczyłem parę takich akcji. 300 zł? To jeszcze drożej niż DualShock 4.